|
Możliwe, że tego szukałeś:
»•« ...przy okazji zajrzyj do |
|
|
|
Kapustę myjemy i szatkujemy (kroimy w drobne paski).
Cebulę kroimy na drobną kostkę i podsmażamy (szklimy) na drobno pokrojonej słoninie, na oleju. Pod koniec podsmażania dodajemy połowę bardzo drobno pokrojonej marchewki i pietruszki, i po chwili zdejmujemy z ognia. Lekko studzimy i dodajemy do mielonego mięsa, przyprawiamy ulubionymi ziołami, solimy do smaku i wszystko bardzo dokładnie mieszamy.
Ogniotrwały półmisek - najlepiej ceramiczny (gliniany) węgierski tzw. ⇒Római lub Pataki tál - smarujemy olejem (przedtem moczymy w wodzie przez 20-30 minut).
Na dno układamy połowę pokrojonej kapusty - solimy. Warstwę lekko uciskamy. Posypujemy wymytym ryżem. Solimy.
Na ryż "idzie" warstwa przyprawionego, mielonego mięsa. Na mięso - znów warstwa kapusty (lekko uciskamy i solimy!).
Pieczemy pod przykryciem przez około 50 minut w temperaturze 180°C. Po upływie tego czasu, górną warstwę smarujemy śmietaną wymieszaną z jajkami i szczyptą soli posypujemy tartym serem. Możemy dookoła udekorować plasterkami kwaśnych jabłek. Zapiekamy na rumiano.
Danie jest gotowe. Doskonale smakuje z białym wytrawnym winem. No to - na zdrowie!
(Ze zbiorów ProtaSoft 002095)
Danie jest dość skomplikowane, ale zasługujące naprawdę na uwagę!
|
|
|
Mielone mięso wieprzowe mieszamy z ryżem
(takim prawie miękkim), pokrojoną w kostkę cebulą zarumienioną na tłuszczu
oraz boczkiem pokrojonym w kostkę i lekko zarumienionym. Dodajemy
rozmiażdżony czosnek, rozmieszane jajka, solimy, przyprawiamy pieprzem,
papryką i innymi przyprawami.
Wszystko bardzo dokładnie mieszamy i następnie z kiszonych liści (!) i
z tego nadzienia robimy „normalne” gołąbki.
W odpowiednio dużym naczyniu (mamy przecież ogromną ilość składników - 10 porcji!) podsmażamy pokrojoną w plasterki cebulę i czosnek - przyprawiamy dość dużą ilością kminku. Pod koniec smażenia zalewamy przygotowanym wcześniej ⇒wywarem z wędzonki i odparowujemy nadmiar wody.
Kiszoną kapustę (tą pokrojoną) myjemy w zimnej wodzie, wyciskamy i układamy na przysmażonej poprzednio cebuli z czosnkiem. Lekko mieszamy. W kapuście tej rozmieszczamy podzielone na porcje wędzone żeberka, kawałki golonki, baleronu, lub figurujące w spisie składników - wędzone nóżki wieprzowe.
Teraz na to wszystko układamy nasze gołąbki. Przyprawiamy ulubionymi ziołami, zalewamy wywarem i pod przykryciem, na słabym ogniu gotujemy przez około 2 godziny.
Jako ostatnią warstwę, można ułożyć drobną, kiszoną kapustę.
Schab kroimy na 10 plastrów, solimy, obtaczamy w mące i szybko smażymy na tłuszczu (oczywiście z obu stron). Plasterki wędzonego boczku (lub słoniny) nacinamy z jednej strony (prostopadle do brzegu) i smażymy na gorącym tłuszczu - po usmażeniu powinne mieć kształt koguciego grzebienia.
Kiełbasę nacinamy w kratkę i również smażymy.
Podajemy w następujący sposób:
Na półmisku układamy warstwę drobnej kapusty, na tą warstwę - gołąbki.
Obok plasterki schabu, kiełbasa i „grzebienie koguta” posypane
mieloną papryką. Całość polewamy
(lekko) gęstą śmietaną i posypujemy świeżym koperkiem.
Spożywamy zawsze na
gorąco.
Czy trzeba jeszcze życzyć „smacznego”?
|
Sarmale z mamałygą (puliską) i śmietaną - Sarmale cu mamaliga si smantana
|
|
Cebulę drobno kroimy i wysmażamy z niej tłuszcz, nie rumieniąc, na polowie smalcu lub oleju.
Dodajemy ryż, smażymy, a gdy stanie się szklisty, wlewamy trochę wody.
Dodajemy mielone mięso, mieszamy, przyprawiamy do smaku, pieprzem, natką pietruszki i koperkiem.
Kiszoną główkę kapusty rozbieramy na liście
, ścinamy z nich żyły i robimy niewielkie gołąbki.
Liście, które pozostaną (i środek kapusty), siekamy i układamy na dnie rondla, a na nich - przygotowane sarmale.
Każdą warstwę przekładamy plastrami boczku; wierzchnia warstwa również powinna
być przykryta boczkiem.
Dodajemy łyżkę smalcu, dolewamy sok pomidorowy i (ewentualnie bulion).
Gotujemy na wolnym ogniu, pod przykryciem.
Gdy kapusta zrobi się miękka, zapiekamy w piekarniku bez przykrycia, by utworzyła się zarumieniona warstewka..
Smacznego!
(Na podstawie: zdzierak
, KiW 23-24.09.1997)
Jest to kolejny przepis z opowieści Pani Ireny J. mieszkającej w Kaliforni.
Dziękuję za tę receptę! Szkoda, że Irena nie fotografuje...
(...i dalej już cytuję...)
|
Golden Gate Bridge
|
|
„Twoje przepisy są nadzwyczajne, bardzo ciekawe te z kapustą.
Takie gołąbki z dodatkami mięsnymi, to dla pułku huzarów. Ja gotuję tylko dla 2 osób (ja i syn), gołąbki robię po swojemu, najlepiej lubię z włoskiej kapusty, ale te zwykłe też są bardzo dobre. Kupuję jak najmniejsze główki kapusty - 2-3, ponieważ lubię malutkie gołąbeczki - takie na 2-3 razy do ust i używam mniejszych liści. Największymi wykładam dno rondla i przykrywam gołąbki do zapiekania.Kupuję zawsze tłustą wieprzowinę (karkówkę). Mięsa ilościowo daję więcej niż ryżu. Dobra, smaczna proporcja, to około 2,5 razy więcej mięsa niż ryżu (sądzę, że chodzi tu o ilości objętościowe i o ryż po ugotowaniu - przyp. adm.). Można dodać trochę masła, bo nadzienie musi być tłuste.
Do gołąbków najlepszy jest taki zwyczajny ryż, który się długo gotuje. Do innych celów, np. do pilawu, używam wyłącznie ryżu ⇒basmati. Jest przepyszny, ale do gołąbków nie nadaje się, bo się rozłazi w dłuższym gotowaniu. Normalnie, basmati ryż jest gotowy w 17-18 minut, potem robi się ciapa!
A wiec, mięso trzeba zmielić.
Sporą cebulę drobno kroję i szklę na maśle (sporo masła); surowy ryż albo podgotowany, jakieś 5 minut, mieszam z mięsem, cebulką, 2-3 ząbkami czosnku (drobno posiekanymi) - sól, pieprz według smaku.Z kapusty wycinam dokładnie głąb tak, że mogę liście zdjąć po kolei i takie pojedyncze liście (nie całą kapustę) parzę w gorącej wodzie jakieś 2 minuty - to wystarczy, aby zmiękły. Odcinam twarde
nerwyliści.Na każdy liść nakładam około łyżeczki kiszonej kapusty, na to nadzienie i zawijam. Nie ma tu kiszonej kapusty w główkach, to sobie tak radzę.
Na dno rondla wsypuję te odcięte
nerwyz liści, na to największe liście, na to trochę kiszonej kapusty, dopiero teraz gołąbki (w 2-3 warstwach, ile wyjdzie), każdą warstwę przesypując kiszoną kapustą.
Kapusty nie odciskam ani tym bardziej nie płuczę. Na wierzch też kiszona i wlewam cały sok z kapusty, i na to znów duże liście kapusty. Nie przykrywam pokrywką.Piekę około 1 godziny.
Liście pokrywające gołąbki będą zwęglone, ale gołąbki doskonale upieczone.
Gołąbki są świetne w smaku, takiewinne, a kapustaz przekładaniaznakomita tez.Gołąbki jemy bez dodatków i bez sosów tak, jak moja rodzina na wschodzie. Pochodzę ze Lwowa. Robili duże gołąbki, dwa wystarczyły na osobę, polane były tłuszczem z cebulką i nic więcej.
Ja wolę malutkie gołąbeczki, ale też - albo polane tylko masłem, albo z cebulką, albo z topionym boczkiem, bez sosów.”
Smacznego!
(Nadesłane przez Panią Irenę J. z Kaliforni.)
|
Kapusta włoska - ozdobna
|
|
Kapustę moczymy w zimnej wodzie przez co najmniej pół godziny, po czym układamy
na durszlaku dla ocieknięcia wody.
Odchylamy zewnętrzne liście, wkładamy do dużego garnka, zalewamy zimną, osoloną
wodą i na dużym ogniu, szybko zagotowujemy.
Po ocieknięciu wody, środek główki wydrążamy (od góry).
Gęsty ⇒pörkölt dość drobno kroimy lub przepuszczamy przez maszynkę do mielenia mięsa z sitkiem z dużymi otworkami. Mieszamy z pokrojonymi pieczarkami, na pół ugotowanym ryżem, posiekaną pietruszką, jedną drobno pokrojoną papryką, jajkami. Przyprawiamy solą, pieprzem oraz vegetą.
Przygotowanym nadzieniem wypełniamy wnętrze kapusty.
Nadmiar nadzienia wpychamy pomiędzy rozchylone liście razem z pokrojonymi
na większe kawałki strąkami papryki.
Na wypełnionym otworze ustawiamy koronę z ozdobnie ponacinanych plasterków boczku.
Wszystko polewamy gęstą śmietaną.
Kapustę układamy w głębokim ⇒naczyniu do zapiekania, przykrywamy i zapiekamy
przez 50-60 minut.
Zdejmujemy przykrycie i zapiekamy, dopóki boczek i śmietana nie zarumienią się.
Spożywamy ze świeżym pieczywem, gotowanymi ziemniakami...
Smacznego!
(Na podstawie przepisu Hapák József.)
|
Gołąbki po węgiersku
|
|
|
Kapustę myjemy, wkładamy na kilka minut do wrzątku, a następnie rozdzielamy liście.
Cebulę obieramy, drobno kroimy, zarumieniamy na 1 łyżce masła.
Oba rodzaje mięsa mieszamy ze sobą, dodajemy cebulę, umyte rodzynki i odciśniętą z mleka bułkę.
Wbijamy jajko i wyrobiamy jednolitą masę, przyprawiamy solą i pieprzem.
Farsz układamy na liściach, lekko rozsmarowujemy i zwijamy - dół liścia zakładamy lekko na nadzienie,
oba boki też i rolujemy w walec
.
Gołąbki układamy ciasno w wysmarowanej masłem i wyłożonej liśćmi kapusty brytfannie,
polewamy szklanką rosołu i dusimy pod przykryciem na niewielkim ogniu około godziny.
Przygotowujemy sos karmelowy:
na rozgrzanej patelni zarumieniamy cukier, skropiamy wodą.
W rondelku roztapiamy masło, dodajemy startą na tarce cebulę. Chwilę smażymy,
wsypujemy mąkę, rozcieńczamy rosołem.
Dodajemy karmel, przyprawiamy solą i sokiem z cytryny, zagotowujemy.
Sosem polewamy gotowe gołąbki.
Smacznego!
(Zdzierak O-Press sp. z o.o., 27.IV.2011)
Wybieramy jednakowe, nieuszkodzone liście kapusty włoskiej. Obcinamy z nich zgrubienia i zagotowujemy w wodzie z Vegetą (bulionem). Liście wyjmujemy z wody i odkładamy na bok.
W pozostałej z gotowania wodzie gotujemy ryż - 1 szklanka ryżu na dwie szklanki wywaru.
Wystudzony ryż mieszamy z przyprawami: czerwoną, słodką papryką, pieprzem, bazylią, curry oraz dodajemy surowe jajko.
Nadzienie i zawijamy w obgotowane liście kapusty tak, jak gołąbki, a następnie „pakujemy” w posmarowaną olejem folię aluminiową.
Pieczemy na grillu często obracając.
Smacznego!
(zbiory ProtaSoft 000159)
|
Kapusta włoska
|
|
Opłukane mięso pokrajać w cienkie plastry, każdy dokładnie rozbić, posolić i posypać pieprzem, ułożyć jeden na drugim.
Kapustę poszatkować niezbyt cienko, posolić, wygnieść, nie odciskając soku.
Następnie połowę kapusty ułożyć równą warstwą w rondlu, na niej cienką warstwą
cebuli pokrajanej w krążki. rozłożyć plastry mięsa, znów cebulę i kapustę.
Podlać szklanką wrzątku, przykryć nieco mniejszą od średnicy rondla pokrywą, aby weszła do środka, przykrywając bezpośrednio kapustę, lekko obciążyć, ustawić no niezbyt silnym ogniu i dusić, nie mieszając, 40 minut.
Dodać pastę pomidorową lub ketchup i dusić jeszcze 10 minut.
Podawać z młodymi ziemniakami, polanymi masłem i posypanymi koprem lub zieloną pietruszką.
Smacznego!
Főzelék - wyrażenie, którego nie potrafię przetłumaczyć. Jest to rodzaj dania z warzyw, prawie rozgotowanych. Főzelék zagęszcza się zwykle zasmażką lub po prostu, mąką rozmieszaną ze śmietaną, mlekiem, wodą...
Złośliwi i dowcipni (ja też) nazywają takie dania często „klejem do tapety”, bo niektóre są do niego naprawdę podobne (főzelék z kabaczków). Niezależnie od tego, każdy főzelék jest bardzo smaczny...
Węgrzy jedzą tą patrawę jako samodzielne danie.
Uważam, że jest idealne również jako dodatek do przeróżnych drugich dań (tak,
jak polska, tzw. jarzynka).
Zachęcam do wypróbowania!
|
Főzelék z białej kapusty z ziemniakami
|
|
Z kapusty zdejmujemy zewnętrzne liście i główkę kroimy na ćwiartki. W lekko
ciepłej wodzie dokładnie myjemy tak, aby woda weszła nawet między liście.
Kapustę gotujemy do miękkości w osolonej wodzie.
Ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy w kostkę (1,5x1,5 cm) i również gotujemy w małej ilości osolonej wody (w oddzielnym garnku).
Ugotowaną kapustę odcedzamy.
W innym rondlu robimy jasną zasmażkę - rozgrzewamy tłuszcz, podsmażamy pokrojoną
w drobną kostkę cebulę i czosnek, dodajemy mąkę i lekko rumienimy. Zasmażkę
rozcieńczamy szklanką wody (lub mleka). Dodajemy ugotowaną kapustę i ziemniaki
razem z wodą, w której gotowały się.
Przyprawiamy grubo zmielonym (rozbitym w moździerzu) pieprzem. Mieszamy i łyżką
rozcinamy kapustę na mniejsze kawałki. Próbujemy i solimy do smaku.
Gotujemy jeszcze przez kilka minut dla wymieszania się smaków.
Podać możemy z parówkami (pokrojonymi lub w całości), kiełbasą,
pörköltem - gulaszem, bardzo ciekawymi
kotletami
cesarskimi, kotletami mielonymi...
Spożywamy ze świeżym pieczywem - chleb, bułki...
Smacznego!
Po pierwsze - strudel! Przepiękna sprawa - trochę austriacka, trochę węgierska, ale znany na całych Bałkanach.
Jak
go zrobić?
Gdyby były kłopoty z rozciąganiem ciasta, zastąpmy tego prawdziwego
strudla, ciastem francuskim.
Po drugie - to danie, to mój własny wynalazek. Nie słyszałem, aby ktoś robił coś podobnego!
|
Strudel z bigosem
|
|
Danie robimy na przykład wtedy, gdy ugotowaliśmy za dużo przepysznego
bigosu (wszystko jedno - polskiego, czy węgierskiego).
Bigos wykładamy na gęste sito i wyciskamy wszystko co jest płynne.
Przekładamy do miski.
Orzechy włoskie rozłupujemy i łamiemy na ćwiartki, ósemki. Połamane
orzechy dodajemy do odciśniętego bigosu. Mieszamy.
Ciasto strudlowe układamy na wilgotnej serwecie lub odpowiednio szerokiej
ściereczce. Każdy arkusz smarujemy olejem lub roztopinym masłem,
margaryną...
Arkusze układamy jeden na drugim. Połowę bigosu
rozkładamy na arkuszach ciasta (oczywiście tylko na tym górnym).
Ilość nadzienia należy określić
„na oko”. (Osobiście lubię, kiedy jest nie zadużo nadzienia.)
Brzeg serwety (ściereczki) unosimy do góry i zwijamy strudel.
Tak samo postępujemy z pozostałym bigosem i ciastem.
Jajko „rozbełtujemy” i smarujemy nim ułożone w posmarowanej tłuszczem brytfanie dwa strudle.
Pieczemy w nagrzynam piekarniku w temperaturze 220°C przez około 20 minut (na rumiano).
Smacznego!
|
|
Już poprzedniego dnia kaszankę oraz kiełbasę zawijamy w folię aluminiowę (każdą „pałkę” oddzielnie), wkładamy do nienagrzanego piekarnika i pieczemy przez 30 minut stopniowo podnosząc temperaturę. Pieczona w ten sposób nie powinna pękać, co się kaszankom często zdarza.
Kaszankę i kiełbasę, po wystygnięciu wkładamy do lodówki i następnego dnia, rozpakowujemy, kroimy na grube plasterki.
Na oleju obsmażamy (nie rumienimy) pokrojoną na plasterki cebulę.
Żaroodporny półmisek smarujemy tłuszczem, posypujemy bułką tartą i układamy w nim obrane i pokrojone
w plasterki ziemniaki. Solimy i „pieprzymy”.
Układamy warstwę cebuli i warstwę (trochę pokrojonej) kiszonej kapusty. Polewamy połową przyprawionej
pieprzem i osolonej śmietany.
Na to wszystko układamy mieszaną warstwę kaszanek i kiełbasy. Polewamy pozostałością śmietany.
Pieczemy (bez przykrycia) około 30-45 minut w temperaturze 185°C.
Przed podaniem, kroimy w romby lub kwadraty.
Danie to proponuję
zapiec w ogniotrwałym naczyniu - najlepszy jest ceramiczny (gliniany) węgierski tzw. Római
lub Pataki tál - (Római tál przed użyciem moczymy w wodzie).
|
Danie to proponuję
zapiec w ogniotrwałym naczyniu - najlepszy jest ceramiczny (gliniany) węgierski tzw. Római
lub Pataki tál - (Római tál przed użyciem moczymy w wodzie).
Mięso kroimy w plasterki 6x6 cm, cebulę w drobną kostkę.
Cebulę szklimy na rozgrzanym oleju.
Na gorącym oleju, szybko, na silnym ogniu, obsmażamy mięso.
Kapustę lekko płuczemy i odciskamy z wody.
Ogniotrwały półmisek smarujemy tłuszczem (olejem).
Na dno układamy warstwę kapusty. Posypujemy cząbrem, koprem, pieprzem, ostrożnie solimy (bo kapusta może być przecież bardzo słona).
Na kapustę układamy kilka plastrów mięsa. Solimy, „pieprzymy”, polewamy ketchupem i smażoną cebulą.
Powtarzamy jeszcze raz takie same warstwy.
Na samej górze powinna być warstwa kapusty.
Ketchup (sok pomidorowy z przyprawami) mieszamy ze śmietaną i polewamy zawartość ogniotrwałego półmiska.
Zapiekamy w temperaturze 190°C przez 2 godziny.
Półmisek ceramiczny wstawiamy do zimnego piekarnika i zapiekamy nieco dłużej!
Smacznego!
|
Czerwona kapusta z jabłkami
|
|
Z kapusty zdejmujemy zewnętrzne liście, myjemy, wycinamy głąba i drobno szatkujemy.
Jabłka obieramy, wycinamy komory nasienne i kroimy w cienkie plasterki.
Pokrojoną w półplasterki cebulę mieszamy z goździkami i liściem laurowym.
Na rozgrzany tłuszcz dodajemy kapustę i jabłka. Skrapiamy octem, przyprawiamy pieprzem,
solą, cukrem. Dodajemy cebulę i bulion. Mieszamy.
Na niewielkim ogniu dusimy przez ok. 30-40 minut (od czasu do czasu mieszamy).
Doskonałe jako dodatek do pieczonego drobiu - zwłaszcza kaczki - lub jako ⇒danie wegetariańskie, na przykład z jajkami ugotowanymi na twardo.
Smacznego!
|
Czerwona kapusta...
|
|
Kapustę cienko szatkujemy, solimy i odstawiamy na pół godziny.
Po upływie tego czasu wyciskamy.
Drobnopokrojoną cebulę szklimy w gorącym oleju.
Dodajemy kapustę. Skrapiamy octem lub sokiem z cytryny.
Jabłek nie obieramy! Umyte kroimy na grubsze kawałki i dodajemy do kapusty.
Przyprawiamy kminkiem, cukrem i pod przykrywką dusimy do miękkości.
Jeżeli w trakcie duszenia zauważymy, że jest za mało soku, dolewamy wodę, wino lub szampana!
Smacznego!
|
Czerwona kapusta
|
|
Kapustę obieramy z zewnętrznych liści, drobno szatkujemy, solimy, mieszamy i odstawiamy przynajmniej na 1 godzinę.
Przekładamy do rondla, skrapiamy olejem i dolewamy pół szklanki wody.
Dusimy pod przykryciem do miękkości.
Dosypujemy 1-2 łyżki cukru i lekko podsmażamy. Przyprawiamy mielonym pieprzem i octem (sokiem z cytryny).
Doskonale smakuje z każdym mięsnym daniem, zwłaszcza z pieczonym drobiem, ale jest również dobre z pieczoną kiełbasą (z grilla) lub z parówkami.
Smacznego!
|
Duszona kapusta
|
|
Spożywamy ze wszelkimi, pieczonymi daniami mięsnymi. Tak przyrządzona kapusta jest także wyśmienita do panierowanych mięs, pieczonej kiełbasy lub kaszanki.
Smacznego!
|
Rolada z kapusty włoskiej - Kelkáposzta tekercs
|
|
Kapusta powinna być ładna i świeża. Zdejmujemy z niej wierzchnie liście, obcinamy koniec głąba, nacinamy liście u nasady łodygi (przy głąbie) i główkę kapusty rozbieramy - na ile się da.
Suszone grzyby myjemy. Moczymy w wodzie przez kilkanaście minut.
Wodę zlewamy, grzyby zalewamy ponownie niewielką ilością wody i powoli
gotujemy przez 10-12 minut.
Grzyby wyjmujemy do wystygnięcia, a do wywaru dolewamy jeszcze trochę wody i moczymy w nim suche bułki (chleb).
Zagotowujemy 2-3 litry wody (z solą). Powoli (woda powinna ciągle wrzeć!)
wkładamy 4 liście kapusty.
Po włożeniu 4 liścia, wyjmujemy pierwszy
- i tak „do końca”. Wyjęte liście luźno układamy na dużym
sicie, durszlaku lub na skośnie (aby mógł spłynąć nadmiar wody)
ustawionej tacy.
Na patelni, lub w rondlu rozgrzewamy tłuszcz. Dodajemy wątróbkę drobiową, kilka plastrów cebuli, przyprawiamy pieprzem ziołowym (to jeden z najlepszych polskich wynalazków gastronomicznych) i powoli obsmażamy.
Mielone mięso wkładamy do odpowiedniej wielkości misy. Do mięsa dodajemy na pół usmażoną wątróbkę drobiową (możemy ją poprzekrajać na mniejsze kawałki).
Pozostałą cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy w łyżce tłuszczu (z poprzedniego
smażenia).
Dodajemy pokrojone w kostkę grzyby, przyprawiamy do smaku
- pieprzem ziołowym, solą, papryką...
Dusimy przez kilka minut.
Po lekkim wystudzeniu, dodajemy do mielonego mięsa, razem z nierozmrożoną mieszanką
warzywną (lub warzywami pokrojonymi w drobną kostkę) oraz z rozgniecionymi
(palcami), rozmoczynymi bułkami. Wbijamy dwa surowe jajka i nadzienie, dokładnie
wyrabiamy na pulchną masę, uważając, by nie porozgniatać estetycznych
i kolorowych kostek warzyw.
Oczywiście - przyprawiamy do smaku!
Z liści obcinamy grube żyły i ostudzone (kapuściane liście), rozkładamy na stolnicy lub na blacie kuchennym (ja to zrobiłem na ścierkach i folii aluminiowej) tak, aby zachodziły na siebie.
Na liściach kapusty rozkładamy nadzienie, po czym zwijamy wszystko w roladę.
Formujemy odpowiedni kształt i ukłädamy w posmarowanej tłuszczem brytfannie.
Górę rolady smarujemy roztopionym tłuszczem wymieszanym z łyżeczką śmietany.
Brytfankę przykrywamy (na przykład folią aluminiową) i pieczemy przez 20-25 minut w temperaturze 180°C. Odkrywamy, polewamy kilkoma łyżkami śmietany i pieczemy (już bez folii) jeszcze przez 20-25 minut do lekkiego zarumienienia się.
Ta rolada doskonale smakuje z pokrojonymi w małe kostki ziemniakami,
ugotowanymi w małej ilości wody z vegetą. Takich ziemniaków
Węgrzy nie odcedzają!
Sałatka - np. biała rzodkiewka, pomidory, a może jakaś
kiszonka...
Smacznego!
|
Krokiety z kapusty włoskiej
|
|
Kapustę myjemy, zdejmujemy zewnętrzne liście, przecinamy na ćwiartki
i trzemy na grubej tarce.
Grzyby myjemy i zagotowujemy w małej ilości wody. Odcedzamy, lekko studzimy
i kroimy w drobną kostkę. Wywarem z grzybów zalewamy suchą bułkę (jeżeli
trzeba dolewamy trochę wody lub mleka).
Kaszę myjemy i gotujemy na sypko w wodzie z vegetą, kawałeczkiem suszonego grzyba i łyżeczką oleju.
Drobno pokrojoną cebulę podsmażamy na tłuszczu razem z grzybami.
Dodajemy kapustę, solimy, cukrzymy i smażymy - dusimy, przy częstym
mieszaniu, na jasnobrązowy kolor. Ładny odcień pozwala osiągnąć dodanie cukru.
Rozmoczone bułki mieszamy z kaszą, duszoną kapustą, warzywami i wyrabiamy na pulchną masę. Przyprawiamy do smaku.
Z masy formujemy krokiety (dowolnego kształtu - możemy do tego celu użyć foremek do wycinania ciastek lub najzwyczajniejszych dziecięcych foremek do babek z piasku). Krokiety obtaczamy w bułce tartej i smażymy rumiano.
Smacznego!
Lucskos
, to znaczy po polsku niechlujny, niezadbany,
nieelegancki itd...
Ale jak nazwać takie klasyczne, węgierskie danie przymiotnikiem niechlujny
?
Zdecydowałem się więc na Kapusta nieelegacnka
mimo,
że danie może być i eleganckie, i przede wszystkim - smaczne!
nieelegancka- Lucskos leves, to tu, na Węgrzech, taka sama zupa, jak polski ⇒kapuśniak ze słodkiej lub kisznej kapusty. Dlaczego jak raz, tak to nazwali, nie wiem...
|
Lucskos káposzta („Mindmegette Recepttár” - Baktainé Ibolya, Rácalmás)
|
|
Smacznego!
(Według przepisu z czasopisma „Mindmegette Recepttár” - Baktainé Ibolya, Rácalmás)
W węgierskiej kuchni dania panierowane (lub smażone w cieście podobnym do naleśnikowego)
często nazywa się „daniami futrzanymi (w futrze)” bundás...
, bo produkt jest otulony panierką (ciastem), jak futrem.
To futrzane danie jest niezwykle oryginalne i bardzo smaczne. Może być główną potrawą
lub dodatkiem. Serwowałem podobną kapustę z wątróbką (w takim samym cieście) i ziemniakami.
|
Moja kapusta w cieście piwnym
|
|
Kapustę obieramy z zewnętrznych liści i gotujemy przez około 15 minut w wodzie z kostkami rosołowymi.
Wyjmujemy z rosołu, lekko osuszamy i kroimy na grube (ok. 2 cm) plastry (lub kliny).
Przy krojeniu uważajmy, aby kawałki nie rozpadały się!
Jajko ubijamy z odrobiną soli, pieprzu, posiekanym koperkiem, mąką i mlekiem.
Kawałki kapusty maczamy w przygotowanej jajecznej mieszaninie, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na chrupiąco w gorącym oleju.
Podać możemy z jogurtowym sosem.
Doskonale smakuje z ⇒wątróbką w cieście piwnym
>Smacznego!
|
Kapusta...
|
|
Kapustę obieramy z zewnętrznych liści, myjemy, dzielimy na ćwiartki, z których trzy - dość grubo szatkujemy, a jedną - trzemy na grubej tarce. Solimy i odstawiamy na 30 minut.
Suszone grzyby myjemy, zalewamy wodą na 1 godz., gotujemy w tej samej wodzie
do miękkości - w połowie gotowania solimy. Ugotowane grzyby drobno kroimy,
po czym wkładamy z powrotem do wywaru.
Ziemniaki szorujemy, gotujemy w łupinach prawie do miękkości, obieramy, kroimy w słupki.
Cebulę obieramy, płuczemy, kroimy w talarki.
Żółty ser trzemy na grubej tarce.
Wyciśniętą kapustę mieszamy z grzybami razem z wywarem, ziemniakami, cebulą i żółtym
serem; przyprawiamy solą i pieprzem do smaku, a następnie wszystko umieszczamy
w ⇒żaroodpornym
naczyniu do zapiekania.
Wstawiamy do średnio nagrzanego piekarnika, zapiekamy na rumiano.
Na talerzach posypujemy natką pietruszki.
Smacznego!
|
Kiszona kapusta z jabłkami - Savanyú káposztával rakott borgőzös alma (fot. Vidék íze, 2008 november)
|
|
Kiszoną kapustę płuczemy w letniej wodzie, aby nie była za kwaśna.
Bekon kroimy w małe kwadraciki i podsmażamy go lekko, w rondlu, na oleju.
Do bekonu dodajemy kapustę, solimy i pieprzymy
.
W międzyczasie żaroodporne naczynie smarujemy tłuszczem i układamy w nim połowę kapusty (liście laurowe i rozgotowaną cebulę, wyrzucamy).
Jabłka obieramy, usuwamy nasiona, kroimy w podłużne cząstki i rozmieszczamy na kapuście (tak, aby ją dokładnie przykryły).
Na jabłkach układamy pozostałą część kapusty (z całym
sosem). Naczynie przykrywamy i zapiekamy w temperaturze 190-200°C przez 20 minut.
Potrawa ta jest doskonałym samodzielnym daniem, ale może też być dodatkiem do pieczonych mięs.
Smacznego!
(Na podstawie: Vidék íze, 2008 november)
Danie z kuchni indyjskiej - wegetariańskie, jak połowa potraw z półwyspu bengalskiego.
Może być też doskonałym dodatkiem do przeróżnych dań.
|
Kapusta
|
|
Podawać do mięsa lub z ryżem ugotowanym na sypko.
Smacznego!
(Kontynenty - Gospoda pod gorącym słońcem - lata '70-te)
Ostatnie poprawki: 06.04.2013 09:38:29
|
Możliwe, że tego szukałeś:
»•« ...przy okazji zajrzyj do |
Strona zawiera linki do innych stron, za których
założenie nie ponosimy żadnej odpowiedzialności.
Dystansujemy się od eksterytorialnych stron, których treści nie są zgodne
z prawem lub zawierają dialery.
Za treść stron dołączonych do linków odpowiadają wyłącznie ich autorzy.