Wyszukiwanie potraw:
Możliwe, że tego szukałeś:

Głuchołazy Twoja Brama w Góry Opawskie


...przy okazji zajrzyj do Linkowni







Węgorz...
 

Zapraszam do małej ankiety!
Czy gotowałeś już w bograczu?
Zagłosuj - to nie polityka!


SUBskrypcj@



Możesz otrzymywać wiadomości o „Kuchni węgierskiej i...”


Twój email

 
 


dowiedz się więcej » 

 
 

 

 
 
Możliwe, że tego szukałeś:

Głuchołazy Twoja Brama w Góry Opawskie


...przy okazji zajrzyj do Linkowni


 

 

 
 

 

 


 
Strona główna >> Zbieranica >> Ryby >> Węgorz
Węgorz po bakońsku - Angolna bakonyi módra (HUN)

⇒Bakony , polska nazwa - Las Bakoński - to przepiękne ⇒góry i park narodowy na północ od Balatonu.
Potrawy „po bakońsku” zawsze zawierają grzyby, których w lasach tych gór jest zatrzęsienie. Spotyka się tu olbrzymie, ⇒jadalne purchawki - ale to już inny temat...


  • 80 dag sprawionego węgorza
  • sól
  • 6 dag wędzonej słoniny
  • 1 cebula
  • 20 dag grzybów
  • 1 łyżka czerwonej, słodkiej papryki
  • 1 pomidor
  • 1 zielona papryka
  • 1 łyżka mąki
  • 1 dl gęstej śmietany

Węgorza kroimy w 2 cm kawałki, solimy i odstawiamy do lodówki.

Słoninę kroimy w drobną kostkę i wytapiamy z niej tłuszcz, na którym zarumieniamy drobno pokrojoną cebulę. Dodajemy pokrojone grzyby, solimy, mieszamy i smażymy dopóki nie wyparuje cała woda (sok z grzybów).
Posypujemy papryką i natychmiast dolewamy szklankę wody (lub wina, wywaru z ryb).
Dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę i tak samo pokrojony pomidor.
Dusimy dalej, jeszcze przez ok. 10. minut.

Kawałki węgorza obtaczamy w mące i szybko, na dużym ogniu, smażymy na rumiano.
Smakowicie rumiane kawałki ryba dodajemy do grzybowego sosu. Teraz już nie mieszamy. Dusimy dopóki węgorz nie będzie miękki.

Zagęszczamy śmietaną rozmieszaną z mąką. Przy mieszaniu starajmy się, aby kawałki ryby nie rozpadły się.
Zagotowujemy, przyprawiamy do smaku i podajemy z ziemniakami z koperkiem, pietruszką, selerem...
Do węgorza pijemy dobre, węgierskie, lekkie, czerwone (lub rosé) wino (np. ⇒Oportó).

Smacznego!


 
 
Węgorz w szałwii - Zsályás angolna (HUN)

Danie tym bardziej ciekawe, że z ⇒szałwią, którą nie wszyscy znają i używają.


  • 1 sprawiony węgorz
  • sól
  • pieprz
  • sok z cytryny
  • jak największe listki świeżej szyłwii
  • olej do smażenia
  • masło do polania
  • 1 cytryna

Przygotowanego węgorza kroimy na mniejsze kawałki.
Niektórzy ściągają z węgorza skórę, ale to nie jest konieczne.

Kawałki węgorza moczymy przynajmniej przez jedną godzinę w soku z cytryny z dodatkiem soli, pieprzu i szałwii.
Każdy kawałek zawijamy w listki szałwii (możemy je przypiąć np. wykałaczkami) i smażymy przez około 20-25 minut.

Podajemy polane roztopionym masłem, ozdobione cienkimi plasterkami cytryny, z ziemniakami posypanymi zieloną pietruszką.

Smacznego!

(Ze zbiorów Juhász Árpád)


 
 
Węgorz gotowany w piwie - z Górnych Węgier - Angolna sörben főzve - felvidéki (HUN,SVK)
  • 2 kg węgorza
  • 10 dag cebuli
  • 25 dag warzyw (marchew, pietruszka, seler)
  • 5 dag masła
  • 0,5 l piwa
  • sok z jednej cytryny
  • sól
  • pieprz

Z wypatroszonego węgorza ściągamy skórę (nadciąć przy głowie, gwałtownie pociągnąć skórę w kierunku ogona i w ten sposób ją zdjąć), myjemy i nacieramy solą.
Kroimy na mniejsze (5-6 cm) kawałki.

Do bogracza wlewamy piwo, wsypujemy trochę soli ( ostrożnie, bo przecież węgorza natarliśmy solą!). Dodajemy pokrojoną w kostki cebulę i warzywa. Przyprawiamy pieprzem (ostrą papryką) i sokiem z cytryny.

Gotujemy przez godzinę na małym ogniu.
Po upływie tego czasu kawałki węgorza wyjmujemy, a wywar przecieramy przez sito (sos powinien być dość gęsty), po czym zagotowujemy, dodajemy kawałki ryby i masło.
Ponownie zagotowujemy.

Podajemy na gorąco ze świeżym chlebem, a popijamy oczywiście dobrym, węgierskim piwem.

Smacznego!


 
 
Węgorz z okolic Csák - Angolna csáki módra (HUN,ROM,SRB)

Csák, to miasteczko położone, dziś, w zachodniej Rumunii.
Miejscowość trochę węgierska, trochę serbska - jak to z tam położonymi miejscowościami bywa.
Pokręcona ta historia...


  • 10 porcji: 
  • 1,8-2 kg węgorza
  • 20 dag zielonej papryki
  • 15 dag pomidorów
  • 1 bułka
  • 3 ugotowane na twardo jajka
  • 1 surowe jajko
  • 1 żółtko
  • 3 dl śmietany
  • 6 dag tłuszczu
     
  • mleko
  • sól
  • pieprz
  • mielona papryka
  • gałka muszkatołowa
  • 2 cebule
  • cytryna
  • listek laurowy
  • 30 dag włoszczyzny
  • mąka

Bułkę moczymy w mleku.
Węgorza przekrajamy wzdłuż (do kręgosłupa), wyrzucamy wnętrzności, obcinamy głowę i ogon (przyda się potem do sosu). Usuwamy kręgosłup.

Mięso kroimy tak, aby otrzymać jak największe plastry. Po podzieleniu kawałki węgorza solimy.
Drobne kawałki mielemy razem z odciśniętą bułką. Mieszamy, przyprawiamy solę, pieprzem, mmieloną paprykę i gałką muszkatołową.

Pomidory zanurzamy na pół minuty we wrzątku, obieramy i usuwamy nasiona, po czym kroimy w bardzo drobną kostkę.
Paprykę myjemy i usuwamy gniazda nasienne. Połowę papryki kroimy w bardzo drobną kostkę.
Obrane jajka również siekamy.

Pokrojone pomidory, paprykę, jajka i jedno surowe jajko dodajemy do nadzienia. Wszystko dokładnie mieszamy i przyprawiamy do smaku ( i koloru - nadzienie powinno być różowe od czerwonej, słodkiej papryki).

Przygotowaną masą smarujemy plastry węgorza, zwijamy je i zapakowujemy w folię (taką przezroczystą i cienką). Jeżeli trzeba, związujemy sznurkiem.

Zagotowujemy osoloną wodę razem z 1 cebulą, włoszczyzną, ćwiartkami obranej cytryny, listkami laurowymi. Wywar gotujemy przez 10-15 minut.
We wrzącym wywarze gotujemy zapakowanego węgorza (wystarczy 10 minut).
Po ugotowaniu, wyjmujemy z wywaru.

Sos rybny: 
Z głowy węgorza, kręgosłupa, ogona, zielonej papryki i przypraw (sól, mielona papryka, ostra papryka) przyrządzamy coś w rodzaju ⇒pörköltu lub paprykarza.
Na podsmażoną na łyżce tłuszczu cebulę dodajemy „odpadki” ryb, przyprawy, pokrojoną paprykę, wywar z gotowania węgorzowych roladek (5-6 szklanek) i gotujemy dopóki ości oraz głowa nie rozgotują się.
Ten niby ⇒Pörkölt przecieramy przez sito.
Sos zagotowujemy, po czym zagęszczamy śmietaną wymieszaną z mąką i żółtkiem.


Lekko ostudzone roladki węgorzowe rozpakowujemy z folii i kroimy na plastry o grubości ok. 1,2-1,5 cm.

Podajemy polane przygotowanym rybnym sosem.

Smacznego!

  • Potrafię wyobrazić sobie takie roladki w galarecie - w fanatstycznie złotym aspiku...

 
 
Węgorz w śmietanie - Tejfölös angolna (HUN)
  • 2 węgorze
  • sól
  • 80 dag ziemniaków
  • 3 dl śmietany
  • 12 dag wędzonej słoniny
  • tłuszcz do posmarowania formy

Ziemniaki gotujemy w łupinach (w osolonej wodzie).
Wypatroszonego węgorza kroimy na kawałki o długości ok. 10 cm, solimy i odstawiamy.

Ugotowane ziemniaki lekko studzimy, obieramy i kroimy w krążki.
Układamy w żaroodpornym naczyniu (posmarowanym tłuszczem) i polewamy śmietaną wymieszaną z solą.

Słoninę kroimy w plastry, które nacinamy prawie do samej skórki co 1 cm.

Zapiekamy w piekarniku (180-190°C) przez ok. 15 minut.
Po upływie tego czasu, na lekko zapieczonej śmietanie umieszczamy plasterki słoniny.
Pieczemy jeszcze przez 15 minut. Słonina powinna wygiąć się na kształt grzebienia koguta. ( Możemy jej w tym trochę pomóc!)

Na każdym talerzu układamy porcję ziemniaków, porcję węgorza i obowiązkowo - „grzebień koguta”. Możemy posypać posiekaną zieleniną.

Smacznego!


 
 
Węgorz panierowany - Rántott angolna (...)
  • 1 węgorz (ok. 1 kg)
  • 4 łyżki mąki
  • 2 jaja
  • 3 łyżki tartej bulki
  • 2 łyżki mleka
  • olej
  • sól

Z węgorza ściągamy skórę (nadcinamy przy głowie, energicznie pociągamy skórę w kierunku ogona i w ten sposób ją zdejmujemy).
Rybę dobrze myjemy, kroimy na porcje, obsuszamy i solimy.

Obtaczamy w mące, jajku roztrzepanym z mlekiem, tartej bułce i smażymy na oleju.

Podajemy na gorąco z gotowanymi ziemniakami i surówką.

Smacznego!


 
 
Węgorz pieczony, w sosie - Sült angolna, mártással (HUN)
  • 1 węgorz (ok. 1 kg)
  • olej do posmarowania brytfanny
  • sól
  • kilka łyżek mąki
  • kilka łyżek tartej bułki
  • cytryna
  • szklanka śmietany
  • masło
  • 2 dl przecedzonej grochówki (lub bulionu)

Węgorza patroszymy, myjemy, lekko solimy i formujemy na kształt koła (można ogon węgorza włożyć w paszczę). Posolonego, odstawiamy na kilkanaście minut, po czym wycieramy, wkładamy do odpowiedniej szerokości brytfanny (posmarowanej olejem). Posypujemy mąką i pieczemy na rumiano w temperaturze około 180-190°C.

Po upieczeniu, wyjmujemy na okrągły półmisek.
Pozostały w brytfannie sos zlewamy do ronelka, dodajemy startą skórką z cytryny, sok wyciśnięty z cytryny, śmietanę, zarumienioną na maśle bułkę tartą i 2 dl bulionu, a jeszcze lepiej - przecedzonej grochówki (zwłaszcza z zielonego groszku!). Mieszamy, jeżeli trzeba, przyprawiamy solą i pieprzem, zagotowujemy.
Przygotowanym sosem polewamy węgorza. Ozdabiamy szałwią, innymi ziołami, plasterkami cytryny...

Spożywamy z ziemniakami.

Smacznego!

  • Węgorza, po wyjęciu z piekarnika, możemy pokroić na porcje i następnie z powrotem ułożyć na półmisku na kształt koła.

(Na podstawie: Czifrai István: Magyar nemzeti szakácskönyv, 1840.)


 
 
Węgorz z ostrygami - Angolna osztreával (...,HUN)

To też bardzo stare danie, w zasadzie przystawka... Zachwyca mnie swym wyszukaniem. Ale cóż się dziwić, pochodzi z książki kucharskiej cesarskiego kucharza (z przełomu wieku XVIII i XIX-ego).


  • 1 węgorz (ok. 1 kg)
  • sól
  • 10 ostryg
  • 10-12 rybich wątróbek (kiedyś najbardziej wykwintne były wątróbki szczupaka)
  • 2 łyżki masła
  • kilka łyżek tartej bulki
  • 2 dl przecedzonej grochówki z zielonego groszku (lub bulionu z sokiem z konserwy groszkowej)
  • cytryna
  • 2 łyżki śmietany
  • pieprz

Wypatroszonego i oczyszczonego węgorza solimy, układamy w okrągłym garnku i gotujemy do miękkości, ale uważajmy, aby nie rozgotować. Rybę wyjmujemy z wywaru i odstawiamy.

Ostrygi wyjmujmujemy z muszli i kroimy na mniejsze kawałki.
Na podobne porcje kroimy rybią wątróbkę i razem z ostrygami dusimy w łyżce masła.

W oddzielnym rondelku zarumieniamy, na drugiej łyżce masła, bułkę tartą.
Dodajemy szklankę bulionu ugotowanego z zielonym groszkiem, sok i startą skórkę (bez białej warstwy!) z jednej cytryny oraz 2 łyżki śmietany, po czym zagotowujemy. Przyprawiamy solą i pieprzem.

Ugotowanego węgorza kroimy na porcje i układamy, razem duszonymi ostrygami, w ozdobnym, żaroodpornym, głębokim półmisku. Polewamy sporządzonym sosem. Zagotowujemy, ozdabiamy plasterkami cytryny, gałązkami ziół i podajemy na stół.

  • ...i do tego królewskiego dania podajmy jakieś dobre, węgierskie, białe, wytrawne wino - np. ⇒Tramini...
    a może rosé - ⇒Oportó

...ach! Smacznego!

(Na podstawie: Czifray István: Magyar nemzeti szakácskönyv, 1840.)


 
 
Węgorz ze ślimakami i ziemniakami - Angolna kifejtett csigával és krumplival (...,HUN)

Jeszcze jedno danie z bardzo starej, węgierskiej książki kucharskiej. Myślę, że należy do tych bardziej pałacowych potraw, niż do kuchni ludowej. Zobaczcie sami...

Tak, jak i autor książki, podaję tylko listę składników.
Ponieważ danie jest trochę skomplikowane, należy najpierw dokładnie przestudiować poniższe wskazówki, a potem zabrać się do gotowania.


  • 1 węgorz (ok. 1 kg)
  • ocet
  • białe, wytrawne wino
  • sól
  • 2 średnie cebule
  • około 1 l przecedzonej grochówki z zielonego groszku (lub bulionu z sokiem z konserwy groszkowej)
  • 1-1,5 kg ziemniaków
  • 2 łyżki masła
  • cytryna
  • mąka
  • kilkanaście dużych ślimaków winniczków
  • bułka tarta
  • 2 łyżki śmietany
  • pieprz

  • Ślimaki dobrze jest wstępnie przygotować wcześniej. Można to zrobić według ⇒tego przepisu, ale nie krojmy ich za drobno!

Wypatroszonego, oczyszczonego i pokrojonego na kawałki węgorza zalewamy wodą.
Dolewamy 1/3 (w stosunku do ilości wody) objętości 10% octu i tyle samo białego, wytrawnego wina.
Solimy, dodajemy 2 cebule (w całości), po czym zagotowujemy. Po 25 minutach odsuwamy z ognia, przykrywamy i odstawiamy.

Obrane i umyte ziemniaki zalewamy groszkowym bulionem i szklanką wina, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu prawie do miękkości (nie rozgotowujemy).

Odcedzone (wywaru z gotowania nie wylewamy!) ziemniaki kroimy w cienkie plasterki. Na patelni oprószamy mąką i podsmażamy na maśle z dodatkiem tartej skórki cytrynowej.
Dodajemy ślimaki, dolewamy trochę wywaru z gotowanych ziemniaków i dusimy przez kilkanaście minut.

⇒Żaroodporny półmisek smarujemy masłem, posypujemy bułką tartą i tartą skórką cytryny.
Kawałki ugotowanego węgorza lekko obsmażamy na maśle, po czym układamy w półmisku. Dolewamy szklankę wywaru z ziemniaków i wstawiamy do gorącego (około 210°C) piekarnika na 20 minut.
Po upływie tego czasu, na węgorzu układamy ziemniaki ze ślimakami i zapiekamy jeszcze przez 10-15 minut.

Podajemy w tym samym półmisku, w którym zapiekaliśmy.

No tak...!
Smacznego!

  • Zamiast winniczków, możemy w ostateczności spróbować użyć jakichś konserwowanych (mrożonych) małży lub morskich ślimaków

(Na podstawie: Czifray István: Magyar nemzeti szakácskönyv, 1840.)


 
 
Węgorz po marynarsku - Angolna tengerész módra (HUN)
  • 80 dag węgorza
  • 3 dag masła
  • 10 dag cebuli (w małych główkach)
  • 3 dl czerwonego wina
  • 3 ząbki czosnku
  • pęczek natki pietruszki
  • tymianek
  • listek laurowy
  • sól
  • pieprz

Główki cebulek kroimy na ćwiartki, ósemki i zarumieniamy na maśle. Dolewamy czerwone wino, dodajemy przyprawy i dusimy przez około 30 minut.

Sos przecedzamy, ponownie zagotowujemy i dodajemy pokrojonego węgorza. Dusimy przez 15 minut.

Podajemy z ⇒ryżem.

Smacznego!

(Ze zbiorów ProtaSoft 002961-HU.)


 
 
Węgorz pieczony z cebulą - Hagymás sült angolna (HUN)
  • 80 dag węgorza
  • sól
  • mielony kminek
  • olej do posmarowania brytfanny
  • 4 cebule
  • 2,5 dl bulionu
  • sok z 1 cytryny
     
  • Do dekoracji: 
  • 4 pomidory
  • 1 cebula
  • 1 cytryna

Ze sprawionego węgorza ściągamy skórę, myjemy i osuszamy, po czym kroimy na mniejsze kawałki, solimy i przyprawiamy kminkiem, a następnie odstawiamy w chłodne miejsce na 1-2 godziny.

⇒Żaroodporny półmisek smarujemy olejem i układamy w kawałki węgorza, a dookoła pokrojone w talarki cebule. Dolewamy bulion; pieczemy w nagrzanym piekarniku (180-200°C), często polewając własnym sosem i skrapiając sokiem z cytryny.

Pod koniec pieczenia, 1 pokrojoną w drobne kostki cebulę mieszamy z plasterkami 4 pomidorów (przedtem sparzonych i obranych) oraz plasterkami cytryny (bez skórki). Mieszanką tą posypujemy węgorza.
Nie zapiekamy, a tylko dobrze podgrzewamy w gorącym (teraz już około 220°C) piekarniku i możemy podawać.

Spożywamy bądź z pieczywwem, bądź z ⇒gotowanymi ziemniakami.

Smacznego!

(Ze zbiorów ProtaSoft 002960-HU.)


 
 
Węgorz w czerwonym winie - Angolna vörösborban (HUN)
  • 70 dag węgorza
  • 4 dl czerwonego wina
  • 3 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 12 dag masła
  • 2 dag mąki
  • 15 dag grzybów (pieczarek)
  • 1-2 liście laurowe
  • tymianek
  • pęczek natki pietruszki
  • sól
  • pieprz

Z węgorza ściągamy skórę, czyścimy, myjemy i kroimy na 8-10 cm kawałki.

Do bogracza układamy pokrojone w plasterki cebule, posiekany czosnek, kilka ziaren pieprzu, posiekaną natkę pietruszki i tymianek.
Na przyprawach układamy kawałki węgorza i zalewamy lekko posolonym winem. Na małym ogniu gotujemy przez około 20 minut.

Ugotowane ryby wykładamy na półmisek, a pozostały sos gotujemy, dopóki nie zmniejszy dwukrotnie swej objętości.
W międzyczasie połowę masła ucieramy z mąką i dodajemy do sosu. Zagotowujemy, przecedzamy i sosem tym polewamy węgorza.

Pokrojone grzyby dusimy w pozostałym maśle, po czym rozmieszczamy na półmisku, obok porcji węgorza.

Podajemy z lekko zarumienionymi na maśle kromkami białego chleba.

Smacznego!


(Ze zbiorów ProtaSoft 003361-HU.)


 
 
Wędzony węgorz z soczewicą i imbirem - Füstölt angolna gyömbéres lencsevel (...)
  • wędzony węgorz (około 60-80 dag)
  • 20 dag soczewicy
  • 10 dag selera
  • 2 łyżki oleju z ziaren winogronowych
  • 40 g octu winego (najlepiej sherry)
  • 1 dl esencjonalnego bulionu
  • 1 czerwona cebula
  • 1,5 dl białego, wytrawnego wina
  • sól
  • 4 dag świeżego imbiru
  • łyżeczka curry
  • świeżo mielony biały pieprz
  • natka pietruszki do dekoracji

Soczewicę przez kilka godzin moczymy w wodzie, po czym, w tej samej wodzie, najlepiej w szybkowarze, gotujemy przez 10 minut. Jeżeli nie mamy szybkowaru, gotujemy na półmiękko w zwykłym garnku.

Seler i cebulę obieramy, myjemy, a następnie kroimy w małe kostki i podsmażamy na goącym oleju. Dodajemy pół­miękką, odcedzoną soczewicę. Dolewamy bulion, ocet winny i wino. Przyprawiamy i pod przykryciem, na małym ogniu gotujemy-dusimy, dopóki seler nie zmięknie.

Z wędzonego węgorza zdejmujemy skórę. Mięso oddzielamy od kręgosłupa i kromy na mniejsze kawałki.

Porcje soczewicy układamy w głębokich talerzach. Na wierzchu rozmieszczamy kawałki węgorza. Ozdabiamy zieloną pietruszką (posypujemy posiekaną i estetycznie rozkładamy gałązki).
Proponowany przeze mnie napój: treściwe, białe, wytrawne wino np. wytrawny ⇒Tokaji szamorodni.

Smacznego!

(Ze zbiorów ProtaSoft 003748-HU.)


 
 
Węgorz z zielonym groszkiem - Angolna zöldborsóval (ITA,...)

Tak przyrządzali węgorza podobno starożytni Rzymianie. To był tzw. węgorz tyberyjski o mięsie jeszcze bardziej delikatnym niż mięso naszego, polskiego (i węgierskiego), mazurskiego... ...a i skórę też ma podobno cieńszą.
Przepis jest bardzo stary. Mój znajomy, który mi go podyktował, twierdzi, że ilości składników powinniśmy dobrać na oko.

  • węgorz (około 60-80 dag i najlepiej, jeżeli to węgorz tyberyjski!)
  • 1 czerwona cebula
  • czosnek
  • olej
  • sól
  • pieprz
  • 2 dl białego, wytrawnego wina
  • przecier pomidorowy
  • 60 dag zielonego groszku

Jeżeli dysponujemy węgorzem nietyberyjskim, po wypatroszeniu, ściągamy z niego skórę, po czym kroimy na 3-5 cm kawałki.
Na gorącym oleju podsmażamy drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Dodajemy kawałki węgorza i kedy zarumienią się, solimy i przyprawiamy pieprzem. Dolewamy przecier pomidorowy, rozcieńczony winem i dosypujemy groszek (na wa­gę powinno go być trochę mniej, niż ryby). Mieszamy i po 10-15 minutach duszenia na średnim ogniu, danie powinno być gotowe.

  • Gdyby sosu było za mało, uzupełnijmy go winem lub wodą.

Podajemy z gotowanymi ziemniakami.

Smacznego!

(Ze zbiorów ProtaSoft 003748-HU.)


 
 
 

 
Strona główna >> Zbieranica >> Ryby >> Węgorz


   
Wyszukiwanie potraw:

  • Perła na dziś... 
  • Twoje dzieci dostają tylko jedno dzieciństwo.

Strona założona 08.01.2001 roku
Copyright © Józef Tita Protasiewicz, All rights reserved

Ostatnie poprawki: 13.02.2018 12:27:27


Users on-line: 1
 


Strona zawiera linki do innych stron, za których założenie nie ponosimy żadnej odpowiedzialności.
Dystansujemy się od eksterytorialnych stron, których treści nie są zgodne z prawem lub zawierają dialery.
Za treść stron dołączonych do linków odpowiadają wyłącznie ich autorzy.