Wyszukiwanie potraw:
Możliwe, że tego szukałeś:

Bielizna SZAMANKA


...przy okazji zajrzyj do Linkowni





 






SUBskrypcj@


Możesz otrzymywać wiadomości o „Kuchni węgierskiej i...”


Twój email

 
 

dowiedz się więcej » 

 

 

 
Możliwe, że tego szukałeś:

Bielizna SZAMANKA


...przy okazji zajrzyj do Linkowni


 

⇒Kliknij i zobacz szczegóły...
⇒További részletek...

 

 

 

Strona główna >> Zbieranica >> Dania mięsne >> Dziczyzna
Sarnina z nieszpułką - Őzpecsenye naspolyával (HUN)

⇒Nieszpułka to bardzo ciekawy i chyba dość rzadki, w Polsce, owoc. Teraz już można go kupić w hipermarketach. Spróbujmy więc...


  • Składniki na 4 porcje: 
  • 1 kg sarniny (najlepiej ⇒comber)
  • 40 dag dojrzałych nieszpółek
  • sól
  • pieprz
  • 1 łyżka mąki
  • ½ szklanki oleju
  • szklanka czerwonego, wytrawnego wina

Mięso kroimy w plastry o grubości palca, lekko rozbijamy, przyprawiamy solą i pieprzem, obtaczamy w mące.

Część oleju mocno rozgrzewamy i szybko smażamy na nim przygotowane mięso.

W pozostałym oleju dusimy pokrojone na połówki nieszpułki. Dodajemy pół łyżki mąki, wino i dokładnie mieszamy.
Sosem tym polewamy mięso.

Wykwintna to potrawa - dla prawdziwych smakoszy...
Jó étvágyat!
Comber sarni po królewsku - Őzgerinc király módra (POL)

To polski przepis. Danie jest bardzo ciekawe i oryginalne. ...i ten dodatek papryki oraz czerwonego wina - zupełnie jak w daniach węgierskich!
Zachęcam do wypróbowania.


  • 1,3 kg combru sarniego
  • liść laurowy
  • 4 jagody jałowca
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • ½ łyżeczki tymianku
  • 1 łyżka papryki mielonej
  • 1 marchewka
  • mały por
  • cebula
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki czerwonego wina
  • 10 dag boczku w plastrach
  • ½ szklanki bulionu wołowego
  • ½ szklanki śmietany
  • sól
  • biały pieprz

Por i marchewkę obieramy, myjemy, po czym wraz z obraną cebulą kroimy w grube kostki.
Z combra ściągamy błonę (nie wyrzucamy) i usuwamy zbyt długie kości.
Ziele angielskie, jałowiec i liść laurowy tłuczemy w moździerzu. Mieszamy z pieprzem, papryką, tymiankiem i łyżeczką soli.
Przygotowanymi przyprawami nacieramy mięso z obu stron.

W brytfannie rozgrzewamy , podsmażamy błonę z combra i warzywa. Wkładamy comber, obsmażamy, obkładamy plastrami boczku.
Pieczemy przez 35 minut w temperaturze 180-200 °C.

Upieczone mięso wyjmujemy na podgrzany półmisek, zdejmujemy plastry boczku - pieczeń trzymamy w cieple.

Sos z brytfanny przecieramy przez sito (do rondla). Dolewamy bulion, śmietanę oraz wino, całość dokładnie miesza­my. Gotujemy, aż płyn zmniejszy objętość o połowę, solimy do smaku.

Przed podaniem, pieczeń kroimy w plastry.
Podajemy z przygotowanym sosem i ⇒żurawiną.

Smacznego!

(Na podstawie zdzieraka wydawnictwa O-Press sp. z o.o., 2.XI.2011.)

Sarnina á la Stroganow - Őz Stroganoff módra (…,HUN)

⇒Paweł Stroganow był bardzo ciekawą postacią…
Zachęcam do wypróbowania tego dania!.


  • 30 dag sarniny bez kości
  • 2 łyżki wyłuskanych ziaren słonecznikowych
  • 1 duża papryka
  • sól
  • czarny pieprz
  • 1 duża cebula
  • pęczek natki pietruszki
  • 4 łyżki czerwonego wina
  • 2 łyżki koniaku
  • 30 dag ⇒makaronu wstążki
  • 22 dag małych pieczarek
  • 1,5 dl śmietany
  • 2 łyżka czerwonej, mielonej papryki
  • 1-2 gałązki tymianku, oregano…
  • kilka łyżek oleju

Makaron gotujemy w osolonej wodzie - nie dłużej niż 8-10 minut (zawsze eczytajmy instrukcje na opakowaniu)!
Mięso kroimy w cienkie paseczki.

W dużej patelni rozgrzewamy olej i smażymy na nim (przez 10-12 minut) cienko pokrojoną cebulę i małe kwadraty żółtej papryki.
Lekko zarumienione warzywa, wyjmujemy na oddzielny talerz.

Do pozostałego w patelni, gorącego tłuszczu dodajemy pokrojone w ćwiartki grzyby i cienkie paseczki mięsa. Na bardzo dużym ogniu, przy ciągłym mieszaniu smażymy przez 3-4 minuty - do chwili, kiedy sarnina nie zmieni swego koloru (wewnątrz też!).
Z powrotem dodajemy podduszoną cebulę i paprykę. Dolewamy wino i koniak. Zagotowujemy i pozostawiamy na ogniu (przy ciągłym, spokojnym mieszaniu) na 3-4 minuty - redukujemy ilość wydzielonego płynu.
Dodajemy śmietanę oraz ziarno słonecznikowe; posypujemy mieloną papryką, pieprzem i 3 łyżkami posiekanej natki pietruszki (trochę pietruszki pozostawiamy na koniec, do dekoracji).

  • Sos powinien mieć ładny, czerwony kolor (od słodkiej, mielonej papryki).

Na talerzach układamy porcje makaronu, na nim - mięso z sosem. Posypujemy pozostałością pietruszki, ozdabiamy gęstą śmietaną, zielonymi gałązkami ziół - pietruszki, tymianku…

Smacznego!

(Na podstawie „Bors Gasztromagazin” 2014.09.09.)

Udziec jeleni pieczony - Őzcomb sütve (HUN)
  • 1-1,5 kg udźca jeleniego (sarniego)
  • 10-15 dag słoniny lub boczku
  • kilka łyżek tłuszczu do pieczenia
  • 2 dl śmietany
  • Na marynatę: 
  • ½ l octu 10%
  • 1 l wody
  • pieprz
  • sól
  • liść laurowy
  • skórka cytryny
  • marchew
  • pietruszka
  • cebula

Przygotowujemy uniwersalną marynatę do dziczyzny (jest doskonała do zajęcy, sarniny, dzika, muflona...):
wodę mieszamy z octem; dodajemy przyprawy oraz obrane, umyte i pokrojone warzywa, zagotowujemy, po czym odstawiamy na 24 godziny.

Marynatą zalewamy jeleni udziec, przykrywamy i odstawiamy na 3 dni. W ciągu tego czasu, codziennie, mięso obracamy.

Po upływie trzech dni, z mięsa zdejmujemy skórę (jeżeli jest na nim), szpikujemy paseczkami słoniny, a następnie zawijamy w posmarowany tłuszczem pergamin.

Przygotowany udziec układamy w brytfannie. Obok umieszczamy kilka łyżek tłusz­czu i dolewamy trochę marynaty.
Powoli pieczemy w temperaturze około 170-180 °C, często polewając sosem z brytfanny.

Kiedy mięso jest już miękkie, usuwamy pergamin. Udziec smarujemy kilkoma łyż­kami śmietany i pieczemy jeszcze przez kilkanaście minut w nieco wyższej tempe­raturze.

Mięso podajemy pokrojone w plastry, polane sosem z brytfanny.
Doskonale smakuje z podsmażonymi ⇒kluskami-kopytkami - nudli .

Smacznego! Jó étvágyat!
Udziec jeleni z pomarańczami i gruszkami w czerwonym winie - Narancsos szarvascomb-filé vörösboros körtével (...,HUN)

Gruszki są dostępne w ciągu całego roku. Są nie tylko aromatyczne i smaczne, ale także oczyszczają krew, a także pozytywnie wpływają na układ nerwowy i pokarmowy. Używajmy więc w kuchni do zup, dodatków, sosów, deserów...


  • 60 dag udźca jeleniego (sarniego)
  • 2 dl ⇒brązowego (brunatnego) sosu
     
  • Na marynatę: 
  • 1 pomarańcza
  • łyżka musztardy
  • łyżka pokruszonego, zielonego pieprzu
  • łyżka dżemu z borówek
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 0,5 dl oleju
  • 2 łyżeczki rozmarynu
  • sól
  • Do gruszek: 
  • 7 gruszek
  • 4 dl czerwonego wina
  • łyżka cukru
  • łyżka goździków
  • skórka cytryny

Składniki na marynatę mieszamy w odpowiedniej wielkości naczyniu i nacieramy pokrojone w plastry mięso. Wstawiamy do lodówki na 1-2 dni.


Gruszki obieramy i gotujemy do miękkości w winie przyprawionym cukrem, goździkami i skórką cytrynową.

  • W Polsce możemy to zrobić w słodkim tzw. grzańcu, który można kupić w przeróżnych sklepach.

Ugotowane gruszki pozostawiamy do wystygnięcia we własnym wywarze.

Zabejcowane plastry mięsa, układamy w brytfannie, skrapiamy marynatą i pieczemy do miękkości w temperaturze około 180 °C, często smarując tą samą marynatą.

Sos z pieczenia mieszamy z wywarem z gruszek i z ⇒sosem brunatnym, po czym zagotowujemy.

Na talerzach układamy plastry mięsa, porcje gruszek (również pokrojone w plasterki), ⇒pieczone ziemniaki lub ⇒krokiety ziemniaczane, polewamy sosem i podajemy. Ozdabiamy cieniutkimi plasterkami pomarańczy i gałązkami ziół.

Smacznego! Jó étvágyat!
  • Tak samo możemy przyrządzić mięso z dzika.

(Na podstawie „Bors Gasztromagazin”, 2014/12/12; w moich zbiorach pod numerem 003667-HU.)

Comber jeleni w sosie pomarańczowym - Őzgerinc narancsmártással (HUN)

  • 1-1,5 kg ładnej jeleniny lub sarniny
  • 10-15 dag słoniny lub boczku
  • kilka łyżek tłuszczu
  • 2-3 dl czerwonego, wytrawnego wina
  • duża cebula
  • goździki
  • sól
  • pieprz
  • Na sos pomarańczowy: 
  • 10 dag masła (margaryny)
  • 3-4 kostki cukru
  • łyżka musztardy
  • 2 łyżki dżemu z czerwonych porzeczek
  • 2 pomarańcze

Mięso myjemy, zdejmujemy z kości i szpikujemy słoniną (lub tłustym boczkiem).

  • Mięso możemy obwiązać sznurkiem, nadając mu jednocześnie estetyczny kształt.

Cebulę obieramy i wbijamy w nią kilkanaście goździków.

W rondlu rogrzewamy tłuszcz i obsmażamy na nim mięso. Dolewamy czerwone, wytrawne wino oraz dodajemy naszpikowaną goździkami cebulę. Solimy, pieprzymy... Na małym ogniu, dusimy do miękkości.

W międzyczasie przygotowujemy sos pomarańczowy: 
Na gorącym maśle lekko karmelizujemy kostki cukru, które przedtem natarliśmy skórką pomarańczową.
Dodajemy łyżkę musztardy, 2 łyżki dżemu porzeczkowego (żurawinowego, z czarnych jagód, pigwowego...), kilka łyżek sosu z duszonego, jeleniego mięsa oraz sok z pomarańczy.
Sos gotujem przez minutę-dwie, przy ciągłym mieszaniu


Mięso podajemy pokrojone na 1-1,5 cm plastry z ⇒kopytkami lub ⇒krokietami ziemniaczanymi.
Oddzielnie, w sosjerce, serwujemy sos pomarańczowy.

Smacznego! Jó étvágyat!
Comber jeleni w kapuście - Káposztás őzborda (HUN)

  • 2 kg ładnej jeleniny z części grzbietowej
  • 1,5 kg słodkiej, białej kapusty
  • sól
  • mielony kminek
  • 15 dag cebuli
  • 20 dag wędzonego boczku
  • 0,5 l piwa
  • 2 łyżki miodu
  • Na przyprawową zalewę: 
  • 1,5 dl oleju (do wymieszania z przyprawami)
  • świeży rozmaryn
  • świeży tymianek
  • ziarno jałowca
  • listek laurowy
  • 2-3 łyżki musztardy
  • sól
  • pieprz mielony
  • olej (do zalania mięsa)

Mięso myjemy, kroimy w przybliżeniu na plastry, po czym smarujemy olejem wymieszanym z przyprawami.
Przyprawioną jeleninę wkładamy do porcelanowego lub szklanego naczynia, zalewamy olejem (do poziomu zawar­tości), przykrywamy i odstawiamy w chłodne miejsce na 2-3 dni. W ciągu tego czasu, mięso kilkakrotnie obracamy.

Kapustę obieramy z zewnętrznych liści i szatkujemy. Lekko solimy, przyprawiamy mielonym kminkiem i mieszamy z pokrojoną w cienkie plasterki cebulą.
Boczek kroimy w małe kostki i również mieszamy z kapustą.

Brytfannę smarujemy olejem i układamy w niej kapustę. Na kapuście rozmieszczamy kawałki mięsa.
Brytfannę przykrywamy i pieczemy przez około 60 minut w nagrzanym do temperatury 180 °C piekarniku, ale najle­piej w ogrodowym piecu lub na dużym grillu z przykrywą. Potem odkrywamy i zapiekamy na rumiano.

  • W czasie pieczenia, jeleninę polewamy piwem wymieszanym z miodem.
    ...i pamiętajmy, że miód możemy rozpuścić tylko w gorącym piwie!

Spożywamy z pieczywem lub z ziemniakami i ⇒sałatkami.

Smacznego! Jó étvágyat!

(Na podstawie „Blikk Extra”.)


Comber jeleni po angielsku - Őzgerinc angolosan (ENG,HUN)
  • 1 kg ładnej jeleniny z części grzbietowej
  • 20 dag słoniny lub boczku
  • oliwa
  • świeży tymianek
  • ziarno jałowca
  • listek laurowy
  • olej
  • sól
  • trochę octu
  • 2-3 łyżki mąki
  • 2 dl śmietany
     
  • Opcjonalnie: 
  • 1 dl białego, wytrawnego wina

Mięso czyścimy z wszelkich błon i innych niesympatycznych fragmentów. Szpikujemy słoniną pokrojoną w cienkie paseczki. Nacieramy oliwą wymieszaną z tymiankiem, rozkruszonym jałowcem, liściem lauro­wym itd... Odstawiamy do lodówki na co najmniej 30 minut.

Po wyjęciu z lodówki, solimy i smażymy w głębokiej patelni (płaskim woku lub bograczu) na rumiano, na silnam ogniu, w oleju.

Wyjmujemy z patelni i nacieramy estragonem namoczonym przedtem w occie. Oprószamy mąką i umieszczamy z pow­rotem na gorącej patelni. Dolewamy szklankę wody lub białego, wytrawnego wina (wymieszanego 1:1 z wodą). Przykrywamy i dusimy do miękkości.

  • Wnętrze jeleniny powinno pozostać lekko różowe. Sprawdzamy to, nakłuwając mięso, od czasu do czasu, szpilką lub cieniutkim patyczkiem. Jeżeli wypływa odrobina różowego sosu, a nie krwi - jest gotowe.
  • Oczywiście, jeżeli ktoś bardzo chce, może dusić, smażyć dłużej...

Gotowe mięso wyjmujemy na półmisek i kroimy w plastry o grubości 1 cm. Do pozostałego sosu dodajemy śmietanę, mieszamy i zagotowujemy. Jeżeli trzeba - przyprawiamy.
Podajemy z ⇒ryżem, małymi ⇒langoszami, racuchami...

Smacznego! Jó étvágyat!

(Na podstawie „Fakanál”, 1986; w zbiorach ProtaSoft zapisane pod numerem 003780-HU.)


Jelenina zwijana - Göngyölt szarvas (HUN)
  • 1 kg mięsa z jelenia (np. udziec)
  • 15 dag marchwi
  • 15 dag pietruszki
  • 10 dag kalarepy
  • 5 dag cebuli
  • 10 dag selera
  • 20 dag kasztanów
  • 1 czerstwa bułka
  • 2 dl czerwonego wina
  • boczek wędzony (lub słonina)
  • 2 łyżki mąki
  • sól
  • pieprz
  • liść laurowy
  • tymianek
  • cytryna
  • 1 jajko

Dobrze wymyte w zimnej wodzie mięso, kroimy w plastry wielkości dłoni. Nieestetyczne brzegi obcinamy, po czym mielemy razem z namoczoną i wyciśniętą bułką oraz upieczonymi kasztanami.

  • Kasztany możemy zastąpić purée kasztanowym lub mieloną (drobno posiekaną) fasolą.

Przemieloną masę mieszamy z jajkiem i przyprawami - solą, pieprzem, tymiankiem...

Plastry mięsa rozbijamy i rozkładamy na nich przygotowane nadzienie.
Mięso zwijamy, solimy i pakujemy w folię aluminiową.

Pokrojony w małe kostki boczek smażymy na rumiano. Dodajemy podobnie pokrojone warzywa (i cebulę).
Po kilku minutach smażenia, dolewamy około 0,5 l wody. Przyprawiamy solą, liściem laurowym i plasterkami cytryny. Zagotowujemy i po minucie, wkładamy przygotowane roladki mięsne.
Przykrywamy i powoli dusimy do miękkości.

Przed podaniem, zrazy rozpakowujemy z folii i kroimy w plastry o grubości 1-2 cm.
Sos z warzywami zagęszczamy winem wymieszanym z mąką, powoli gotujemy jeszcze kilka minut i polewamy nim plastry jeleniny.

Spożywamy z ziemniakami, makaronem, ⇒galuszką...

Smacznego!

(W zbiorach ProtaSoft 002157-HU.)

Ragoût z jelenia po francusku - Őzragu francia módon (HUN,FRA?)
  • 1 kg mięsa z jelenia (np. udziec)
  • sól
  • pieprz
  • szklanka oleju
  • 0,75 l esencjonalnego bulionu
  • 0,75 l czerwonego wina
  • 8-10 małych cebulek
  • 1 pomarańcza
  • 1-2 łyżki kaparów
  • Do dekoracji: 
  • cienkie plasterki pieczarek (trufli)
  • paseczki porów
  • małe, słone ciasteczka

Mięso myjemy, oczyszczamy z błon, oddzielamy od kości i kroimy w kostki. Solimy i przyprawiamy pieprzem, po czym układamy w bratfannie lub innym ⇒żaroodpornym naczyniu. Polewamy olejem i pod przykryciem, w piekarniku nag­rzanym do temperatury 180 °C, dusimy do miękkości - od czasu do czasu polewamy sosem z pieczenia.

Kiedy mięso jest już miękkie, przekładamy je do rondla. Bulion mieszamy z sosem z pieczenia i winem, a następnie dolewamy do mięsa. Dodajemy mocno zarumienione cebulki. Dusimy przez kilka minut, po czym sos przecedzamy.
Mięso przekładamy do estetycznego, ⇒żaroodpornym półmiska i trzymamy w cieple.
Sos mieszamy z sokiem z 1 pomarańczy, solimy, dodajemy kapary i jeszcze raz zagotowujemy.

Przygotowanym sosem polewamy mięso.
Ozdabiamy cieniutkimi plasterkami grzybów (najlepiej trufli) oraz słonymi, małymi ciasteczkami.

Spożywamy z ziemniakami, ⇒galuszką, pieczywem...

Smacznego!

Dziczyzna w sosie - Vékonyan metélt vaddisznó hús (HUN)

Często zdarza się, że upiekliśmy za dużą porcję mięsa i nie bardzo wiemy, co z nim zrobić. Poniższy, bardzo stary przepis (z książki kucharskiej, pierwszy raz wydanej jeszcze przed 1840 rokiem), może pomóc rozwiązać ten problem.

  • Nazwa potrawy w dokładnym tłumaczeniu: Cienko krojone mięso z dzika

  • 1 kg pieczonej dziczyzny
  • 5 średnich główek cebuli
  • 4 łyżki masła
  • 1-3 łyżki octu winnego
  • 2 jabłka
  • 16 migdałów
  • czubata łyżka czerwonych porzeczek lub żurawin
  • 2 łyżki czerwonego, wytrawnego wina
  • 1 łyżka miodu
  • sól
  • pieprz

Zimną, upieczoną dziczyznę kroimy w cienkie plastry.


W oddzielnym rondelku przygotowujemy sos hiszpański (Spanior lév, spanyol lé) ...
Obrane jabłka kroimy na ćwiartki i potem jeszcze każdą ćwiartkę na pół.
W rondelku rozgrzewamy 2 łyżki masła. Dodajemy jabłka i na silnym ogniu podsmażamy je na rumiano.

Wyjmujemy z rondla i w każdy kawałek jabłka wtykamy ziarenko migdała.
Jabłka wkładamy z powrotem do rondla.
Dodajemy porzeczki.

Dolewamy 2 łyżki wina, 1 łyżkę miodu i 1 łyżkę wody. Solimy, przyprawiamy pieprzem.
Dusimy jeszcze przez około 10 minut.


Przygotowujemy sos do dziczyzny...
Obrane i umyte cebule kroimy w cienkie plasterki i dusimy w dwóch łyżkach masła na brązowo.
Dodajemy (według smaku) ocet winny i przygotowany ⇒sos hiszpański.
Solimy i przyprawiamy pieprzem.

Sos dokładnie mieszamy, zagotowujemy. Ewentualnie zdejmujemy nadmiar tłuszczu.

Dodajemy pokrojoną dziczyznę i już nie zagotowujemy, a jedynie utrzymujemy w cieple.

Dookoła półmiska układamy zarumienione na maśle plasterki bułek i chleba.
Po środku półmiska umieszczamy mięso z sosem.
Podajemy z dobrym czerwonym, ⇒wytrawnym lub półwytrawnym winem.

  • W taki sam sposób możemy podać wszelkie pieczone pozostałości dziczyzny czy też innego mięsa.

Życzę więc smacznego!

Dzika kaczka w czarnym sosie - Vad kacsa fekete mártásban (HUN)
  • 1 dzika kaczka
  • sól
  • 1-3 łyżki octu winnego
  • ½ szklanki czerwonego, wytrawnego wina
  • 1-2 szklanka bulionu
  • 1 cebula
  • goździki
  • 4-5 łyżki masła
  • 1 łyżka mąki
  • 2 łyżki tartego, czarnego chleba razowego
  • 2 liście laurowe
  • skórka cytryny
  • tymianek
  • bazylia
  • pieprz
  • 1 łyżka śmietany

Kaczkę, gotową do przyrządzenia i wymoczoną w lekko zakwaszonej octem wodzie, kroimy na małe porcje, po czym układamy je w rondlu.
Dodajemy sól, łyżkę octu, wino, bulion (może być woda i kostka rosołowa), cebulę „ponabijanę gwoździkami” goździków oraz pozostałe przyprawy i dusimy pod przykryciem do miękkości.

W oddzielnym rondelku roztapiamy masło. Dodajemy mąkę i tarty razowiec. Podsmażamy i dodajemy do kaczki.
W końcu lekko łagodzimy smak 1 łyżką śmietany, ale sos powinien pozostać ciemnobrązowy.

Podajemy z ziemniakami...

Smacznego!

  Dzikie gołębie w brązowym sosie - Vad galamb barna mártásban (HUN)
  • 2-3 dzikie gołębie
  • ocet winny
  • 1 l bulionu
  • ½ szklanki wytrawnego wina
  • sól
  • 1 cebula
  • goździki
  • skórka cytryny
  • kilka ząbków czosnku
  • 2-3 liście laurowe
  • 2 łyżki tartego razowego chleba
  • 2 łyżki gęsiego smalcu (lub innego tłuszczu)
  • tymianek
  • bazylia
  • pieprz
  • 1 łyżka śmietany

Każdego gołębia dzielimy na cztery części i wkładamy do garnka. Skrapiamy octem, dolewamy bulion i pół szklanki wina.

W obraną cebulę wtykamy kilkanaście goździków i wkładamy obok gołębi do bogracza. Dodajemy skórkę z cytryny, pokrojony czosnek, liście laurowe, solimy i dusimy do miękkości na niewielkim ogniu.

W oddzielnym rondlu (małym bograczu) rozgrzewamy gęsi smalec i zarumieniamy na nim tarty chleb. Dodajemy do duszonych gołębi i gotujemy wszystko jeszcze przez 15 minut.
Przed podaniem, wyjmujemy z sosu wyjmujemy liście laurowe i rozgotowaną cebulę.

Podajemy z ⇒ziemniakami i ⇒kwaśną sałatką.

Smacznego!

  • Podobnie możemy przyrządzić inne ptactwo!
Zając szpikowany - Tűzdelt nyúl (HUN)
  • 1,5 kg zajęczego mięsa
  • 10 dag tłuszczu
  • 1-2 cebule
  • 1-2 marchewki
  • 10 dag słoniny
  • 1 dl wina
  • 30 dag konfitur z borówek lub kwaśnych porzeczek
  • sól
  • pieprz

Mięso oczyszczamy z wszelkich niepotrzebnych błon.
Nacieramy solą i pieprzem, po czym ⇒szpikujemy paseczkami słoniny.

Do ⇒żaroodpornego naczynia wkładamy tłuszcz, obraną i pokrojoną w ćwiartki cebulę, duże kawałki oczyszczonej i umytej marchwi oraz przygotowanego zająca. Dolewamy wino rozmieszane pół na pół z wodą.

Pieczemy w temperaturze 180 °C. W czasie pieczenia polewamy własnym sosem.

  • Zająca nie obracamy!

Podajemy z kwaśnymi konfiturami (z borówek, porzeczek...).

Smacznego!

Udziec zajęczy (króliczy) grillowany z szafranem - Grillezett sáfrányos nyúlcomb (HUN)
  • 4 zajęcze udźce
  • sól
  • 7 łyżek oleju
  • 1 dl białego wina
  • 2 łyżki ketchupu
  • pieprz mielony
  • szafran lub kurkuma

Udźce nacinamy przy kościach, zdejmujemy z kości, ale nie do końca.

  • Upieczone kości poprawiają smak...
Lekko rozbijamy, solimy, po czym umieszczamy w mieszaninie oleju (lepiej oliwy), wina (nie musi być białe), ketchupu (soku pomidorowego z przyprawami) i oczywiście szafranu (lub kurkumy).
Pozostawiamy w tej marynacie przynajmniej przez 24 godziny.

Po tych skomplikowanych operacjach, mięso grillujemy - rozsądnie, bez wysuszania.
Podajemy z pieczonymi/ smażonymi ziemniakami oraz fajną, ⇒zieloną sałatą.

Smacznego!

Zając po polsku, w śmietanie - Tejfölős nyúl lengyel módra (POL)
  • comber i udka zajęcze (przetrzymane przez kilka dni w tzw. bejcy - słaby ocet; ziarna pieprzu, angielskiego ziela, jałowca; liść laurowy)
  • ¼ kg słoniny
  • szklanka śmietany
  • 2 łyżki mąki
  • łyżka tłuszczu
  • sól

Mięso wyjmujemy z bejcy, myjemy, zdejmujemy wierzchnie błony, szpikujemy paseczkami słoniny obtoczonymi w utłu­czonym pieprzu i jałowcu, solimy.

Mięso obsmażamy na patelni na rozgrzanym tłuszczu, przekładamy do rondla, podkładając pod spód plasterki słoniny, dolewamy trochę wody i pieczemy w nagrzanym piekarniku pod przykryciem, aż mięso zmięknie. Wówczas polewamy zająca śmietaną zmieszaną z mąką, po czym wstawiamy na kilka minut do piekarnika, by ładnie się zrumienił.

Podajemy z gotowanymi ziemniakami i ⇒czerwoną kapustą.

Smacznego!

(Na podstawie kalendarza - 28.11.1997)

Zając duszony - Párolt vadnyúl (...)
  • 2 udźce zająca
  • ½ szklanki octu
  • 1 cebula
  • kilka ziaren jałowca
  • listek laurowy
  • kilka ziaren pieprzu
  • 10 dag słoniny
  • ½ szklanki czerwonego wytrawnego wina (może być owocowe)
  • 1 szklanka rosołu
  • 1 łyżeczka utartego ciemnego chleba
  • sól
  • pieprz
  • słodka czerwona papryka (mielona)

Ocet zagotowujemy z dodatkiem ½ szklanki wody, obranej i pokrojonej cebuli, jałowca, pieprzu ziarnistego i listka laurowego.
Tak przygotowaną marynatę studzimy i zalewamy nią uda zająca, przykrywamy i pozostawiamy w chłodzie na 24 godziny.

Uda wyjmujemy z zalewy i kroimy mięso na kawałki o grubości ok. 1 cm.
Słoninę kroimy w plasterki i połową wykładamy dno rondla (bogracza). Na tym układamy przygotowane mięso, oprószamy pieprzem, ostrą sproszkowaną papryką i solą, posypujemy posiekaną cebulą i przykrywamy pozostałą słoniną.

Dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu lub w piekarniku przez ok. 1 godz. Po upływie tego czasu, oprószamy przesianym chlebem, dolewamy wino oraz rosół i dusimy jeszcze przez 10 min.

Gotową potrawę wykładamy na półmisek i ozdobiamy liśćmi jarmużu albo innej zieleniny.
Podajemy z frytkami i buraczkami lub ⇒sałatką z czerwonej kapusty.

Smacznego!

Zając pieczony - Nyúl sülve (HUN)

To 2000 przepis na moich stronach!
Tak przyrządzano zająca na Węgrzech nawet przed kilkuset laty.


  • tył zająca (grzbiet i udźce)
  • sól
     
  • Na marynatę: 
  • 1 l 5% octu
  • pieprz
  • sól
  • skórka z cytryny
  • kilka liści laurowych
  • tymianek
  • 1 cebula
  • 1 marchew
  • 1 pietruszka
  • kilka ⇒orzeszków piniowych
  • 10 dag słoniny lub boczku
  • 2 dl śmietany
  • 1 łyżka mąki

Zimą, zająca wieszało sią na mrozie nawet na tydzień-dwa. Przez ten czas mięso kruszało i zając był potem naprawdę smaczny. Tak robiła również moja mama; tata polował, więc zajęcy zimą było w naszym domu mnóstwo.

Z zająca, na początku, ściągamy skórę. Miejsca, gdzie śrut spowodował podskórne krwawienia, stają się zwykle turkusowo-niebieskie. Należy usunąć te kolorowe ślady.

Zająca patroszymy. Podroby odkładamy do pasztetu.
Tuszkę myjemy, odcinamy przód tak, aby pozostał tylko grzbiet i udźce. Mięso nacieramy solą i odkładamy w chłodne miejsce.

Przygotowujemy marynatę:
1 l wody mieszamy z 1 l 5% octu. Dodajemy pieprz, sól, skórkę z cytryny, liście laurowe, tymianek, kilka ⇒orzeszków piniowych, przekrojoną na pół cebulę, marchew i pietruszkę.
Gotujemy przez godzinę, po czym gorącą marynatą zalewamy zająca.
Przykrywamy i pozostawiamy w zalewie na 2 dni.
Przez ten czas zając skruszeje i nabierze przyjemnego smaku.

Mięso wyjmujemy z płynu, jeszcze raz solimy, szpikujemy słoniną, układamy w głębokiej brytfannie, zalewamy marynatą i przy ciągłym polewaniu, pieczemy w temperaturze 180 °C na rumiano.

  • Zająca możemy nadziać na rożen i upiec nad żarem drzewnego węgla. Tylko, że wtedy nie ma jak zbierać smakowitego sosu z pieczenia...

Kiedy mięso jest już miękkie, śmietanę mieszamy z łyżką mąki, rozcieńczamy sosem z pieczenia i zagotowujemy. Sosu powinno być dużo.

Mięso dzielimy na mniejsze porcje, układamy na półmisku, polewamy połową sosu, dekorujemy plasterkami cytryny i kawałeczkami pasztetu (też z zająca).
Resztę sosu serwujemy w sosjerce.

Spożywamy z ziemniakami lub świeżym pieczywem.
Przy pieczonym zającu pijemy ⇒Egri Bikavér lub ⇒Kékoportót...

Smacznego!

(Na podstawie najstarszych, węgierskich książek kucharskich)

Zając w czerwonym winie - Vörösboros nyúl (HUN,...)

Tak samo można przyrządzić królika.


  • 60 dag mięsa zajęczego lub króliczego
  • ½ l czerwonego, półsłodkiego wina
  • 2-3 goździki
  • 4-5 ziarenek pieprzu
  • 10 dag wędzonej słoniny
  • sól
  • pieprz mielony
  • 4-5 ziarenek jałowca
  • 2 łyżki dżemu z borówek (lub czarnych jagód)
  • mały pęczek szczypioru

Wino zagotowujemy z ziarnistym pieprzem i goździkami. Studzimy i do zalewy wkładamy mięso. Marynujemy przez 2 dni w chłodnym miejscu. Wyjmujemy z marynaty (nie wylewamy!), lekko osuszamy i ⇒szpikujemy paseczkami słoniny.
Przygotowane mięso układamy w brytfannie.

Z pozostałej słoniny wysmażamy tłuszcz i obsmażamy na nim mięso. Solimy, przyprawiamy mielonym pieprzem, posy­pujemy pokruszonymi ziarenkami jałowca zalewamy marynatą.
Pieczemy w temperaturze około 180 °C. Kiedy mięso jest prawie miękkie, dodajemy dżem borówkowy i posiekany szczypior. Pieczemy do miękkości.

Podajemy z gotowanymi ziemniakami i ewentualnie z ⇒czerwoną kapustą.

Smacznego!

Zając w musztardzie - Mustáros vadnyúl (HUN,...)

Podobnie można przyrządzić królika.


  • 1 sparawiony zając
  • sól
  • musztarda francuska
  • olej
  • 1 duża cebula
  • 2 dl białego wina
  • 5 ząbków czosnku
  • pieprz mielony
  • tymianek
  • 2,5 dl gęstej śmietany

Zająca dzielimy na porcje, solimy i smarujemy musztardą. W rondlu (bograczu) mocno rozgrzewamy olej i szybko obsmażamy mięso. Dolewamy wino, dodajemy posiekany czosnek (mogą to być plasterki). Przyprawiamy tymiankiem, a następnie zagotowujemy. Po kilku minutach dolewamy wodę - tyle, aby prawie przykryła zawartość garnka. Przykrywamy i dusimy w gorącym piekarniku lub piecu chlebowym, dopóki mięso nie będzie miękkie.

  • Od czasu do czasu, mięso polewamy własnym sosem.

Miękkie mięso wyjmujemy na inny półmisek, a sos zabielamy śmietaną i przyprawiamy mielonym pieprzem. Zagotowujemy i sosem tym, już na talerzach polewamy porcje zajęczyny.

Podajemy z grubym makaronem lub ⇒kluseczkami.

Smacznego!

(Zbiory ProtaSoft 002628-HU.)
Zając z kapustą włoską - Kelkáposztás vadnyúl (HUN,...)

Tak samo można przyrządzić królika.


  • 2 małe główki kapusty włoskiej
  • 3 cebule
  • 2 marchewie
  • 20 dag surowego boczku
  • 1 kg mięsa zajęczego lub króliczego (bez kości!)
  • 3 dag smalcu
  • sól
  • pieprz mielony

  1. Główki kapusty przekrajamy na połówki, wykrajamy głęby i rozbieramy na pojedyncze liście. Obrane cebule i oskrobane marchewki kroimy w plasterki. Boczek kroimy w paseczki.
     
  2. Zagotowujemy wodę i wrzucamy do niej pokrojony boczek. Wyjmujemy i osu­szamy na sicie.
    W osolonej wodzie przez kilka minut gotujemy liście kapusty.
     
  3. Zajęcze mięso kroimy w średniej wielkości kostki. W głębokiej patelni (rondlu, woku) rozgrzewamy ¾ smalcu i zarumieniamy mięso. Na pozostałym tłuszczu podsmażamy boczek. Dodajemy cebulę i marchew. Na niewielkim ogniu, mie­szając, dusimy przez 3-5 minut.
     
  4. W ⇒żarodpornym naczyniu układamy warstwami:
    • kapustę;
    • mięso;
    • boczek z marchwią i cebulą.

  5. Solimy i przyprawiamy pieprzem. Dolewamy 1-2 dl wody, przykrywamy i zapiekamy w 120-150 °C.

Podajemy na gorąco np. z chlebem...

Smacznego!

(Zbiory ProtaSoft 002358-HU.)
Comber zajęczy po angielsku - Nyúlgerinc angolosan (GBR,HUN)

Danie na pewno angielskie, ale bardzo popularne w tej trochę lepszej kuchni węgierskiej.
Tak samo można przyrządzić ⇒comber królika.


  • 2 combry zajęcze
  • 2 goździki
  • 5 ziarenek pieprzu
  • sól
  • liść laurowy
  • 10 dag boczku
  • 10-15 dag smalcu
  • 1-2 porcje ⇒sosu Cumberland

Mięso nacieramy rozdrobnionymi w moździerzu goździkami, solą, pieprzem i liściem laurowym. Combry szpikujemy pasecz­kami boczku i układamy w brytfannie. Polewamy gorącym smalcem.
Pieczemy w temperaturze około 180 °C na rumiano, dopóki mięso nie będzie zupełnie miękkie. W czasie pieczenia często polewamy sosem z brytfanny.

Combry wyjmujemy z brytfanny i mięso ostrożnie oddzielamy od kości, ale tak, aby pozostało w całości, po czym układamy na półmisku.
Obok rozkładamy ⇒purée ziemniaczane, a w sosjerkach podajemy ⇒sos Cumberland.
Ozdabiamy gałązkami ziół - pietruszki, tymianku, estragonu...

Smacznego!

(Na podstawie Fakanál 1986; w zbiorach ProtaSoft pod numerem 003975-HU.)
Kiełbasa z dzika - Vaddísznó kolbász (HUN)

Kiełbasy węgierskie są, w gruncie rzeczy, bardzo proste , a o ich specyficznym smaku decyduje bardzo dobra papryka (do kupienia również i w Polsce).


  • 10 kg mięsa z dzika
  • około 1 kg słoniny (może być wędzona)
  • 20 dag soli (ja dodaję trochę więcej - według smaku)
  • około 5-8 dag mielonego pieprzu (najlepiej tłuczonego w moździerzu)
  • 20 dag mielonej słodkiej papryki
  • 1 dag saletry (dla poprawienia koloru)
  • 10 dag czosnku
  • ewentualnie - tymianek według osobistego uznania

Najsmaczniejsze jest mięso 1-2 letniego warchlaka.

Mięso przepuszczamy przez maszynkę do mięsa (z sitkiem a raczej dużych otworach). Zmielone mięso solimy. Dodajemy pozostałe przyprawy i dokładnie mieszamy.

Masą tą napełniamy niewielkie kiełbaski (15-20 cm). Wieszamy w chłodnym miejscu na 20-30 godzin, po czym wędzimy przez 2-3 dni (w chłodnym dymie).

Mięso można przed zmieleniem zabejcować. W przypadku dzika, Węgrzy tego raczej nie robią. Można nie dodawać słoniny - kiełbasa jest wtedy bardziej sucha.

Życzę udanych eksperymentów!

Smacznego!

Kiełbaski debreczyńskie z dzika - Debreceni kolbász vaddisznóból (HUN)
  • 10 kg mięsa z dzika
  • 8-10 dag mielonego pieprzu (najlepiej tłuczonego w moździerzu)
  • 20 dag mielonej słodkiej papryki
  • 25 dag soli
  • 1 dag saletry (dla poprawienia koloru)
  • 10 dag czosnku

Najlepiej kiełbaski zrobić z jednorocznego dzika.

Mięso mielemy na maszynce z dość dużymi dziurkami.
Dodajemy przyprawy, masę wyrabiamy dopóki nie będzie pulchna i wypełniamy nią jelita.
Formujemy krótkie kiełbaski - ważne, żeby były w ⇒debreczyńskich parach, po dwie - debrecenipáros .

Kiełbaski wieszamy na 10-12 godzin w chłodne miejsce, po czym wędzimy w nie za gorącym dymie przez 2-3 dni.

Spożywamy i na zimno (pokrojone w plasterki), i na gorąco - obgotowane lub upieczone (np. na grillu).

  • Aby smak kiełbasek nie był za dziki, możemy domieszać trochę (według uznania) wieprzowiny lub innego mięsa...

Smacznego!


Schab z dzika z liśćmi laurowymi i sosem truskawkowym
- Babérleveles vaddisznókaraj eperszósszal (Siedmiogród,HUN)
     
  • 50 dag schabu z dzika
  • 3 ząbki czosnku
  • 4 liście laurowe
  • 1,5 dl czerwonego, wytrawnego wina
  • 1 cytryna
  • tymianek
  • rozmaryn
  • sól
  • pieprz
  • olej
  • Na sos truskawkowy: 
  • 20 dag truskawek
  • 1,5 łyżki cukru
  • łyżka octu balsamowego
  • łyżka masła
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • tymianek
  • bazylia

Umyte mięso, poprzedniego dnia, nacieramy tymiankiem, rozmarynem i pieprzem. Układamy na nim liście bobkowe, plasterki czosnku i cienkie plasterki cytryny. Dolewamy 1 dl wody (lub białego wina).
Naczynie przykrywamy i do następnego dnia wstawiamy do lodówki.

Następnego dnia mięso solimy.
W patelni rozgrzewamy olej i schab mocno zarumieniamy ze wszystkich stron, po czym umieszczamy w ⇒naczyniu żaroodpornym. Dolewamy marynatę i czerwone wino. Naczynie przykrywamy (folią aluminiową) i pieczemy w tem­peraturze około 180 °C do miękkości.

Przygotowujemy sos truskawkowy: 
Cukier karmelizujemy. Dodajemy wymyte i poprzekrajane na połówki truskawki. Dolewmy szklankę wody i zagoto­wujemy. Przyprawy mieszamy z octem balsamowym, dwiema łyżkami wody i mąką ziemniaczaną, po czym dodajemy do sosu. Gotujemy jeszcze przez moment, dopóki sos lekko nie zgęstnieje, po czym dodajemy masło.

Podajemy z ⇒ryżem.

Smacznego!

(Na podstawie Erdélyi Konyha 2012/6)
Schab z dzika z jałowcem i dżemem z czerwonej cebuli z czarnymi jagodami - Borókás vaddisznókaraj áfonyás lilahagyma-lekvárral (Siedmiogród,HUN)

György Ottilia, z ⇒Csíkszereda tak pisze o dziczyźnie:

„Tajemnicą doskonałego przygotowania dziczyzny jest odpowiednie zamarynowanie mięsa. Im dłużej trzyma­my mięso w marynacie, tym bardziej będzie kruche i miękkie. Dla najlepszego efektu, warto jest marynować co najmniej 2 dni. Dlatego przygotowanie udanego dania należy dokładnie zaplanować zakupy i wstępne przy­gotowanie mięsa. Najpopularniejsza jest ⇒marynata warzywna, w której zwykle dziczyznę przetrzymujemy właśnie przez 2 dni. Poniższe danie powinno zadowolić najbardziej wybrednych gości również.”


     
  • 50 dag schabu z dzika
  • sól
  • kolorowy pieprz
  • 8-10 ziarenek jałowca
  • 2 dl czerwonego, wytrawnego wina
  • olej
  • Na dżem cebulowy: 
  • 3 duże cebule
  • 3 łyżki miodu
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • biały pieprz
  • 2 łyżki octu balsamowego
  • sól
  • tymianek
  • oliwa
  • 1,5-2 dl czerwonego, wytrawnego wina
  • pół szklanki czarnych jagód

Mięso, po wyjęciu z marynaty, nacieramy roztartymi w moździerzu przyprawami: jałowcem, kolorowym pieprzem i solą, po czym obsmażamy na gorącym oleju (ze wszystkich stron).
Schab układamy w ⇒żaroodpornym naczyniu, dolewamy czerwone wino, przykrywamy i w piekarniku nagrzanym do temperatury 220 °C, pieczemy na gotowo - powinno wystarczyć 35-40 minut. W czasie pieczenia, schab polewamy własnym sosem.

Przygotowujemy dżem z czerwonej cebuli: 
Cebule obieramy i kroimy w cienkie plasterki. W patelni rozgrzewamy miód i cukier. Lekko karmelizujemy. Dodajemy łyżkę oleju i mieszamy. Dorzucamy cebulę, solimy i dusimy pod przykryciem. Kiedy cebula zrobi się przezroczysta, przyprawiamy tymiankiem, białym pieprzem, octem balsamicznym i dolewamy tyle wina, aby przykryło składniki.
Na małym ogniu, pod przykryciem dusimy, dopóki cebula zupełnie nie zmięknie. Ubytek sosu uzupełniamy winem. Dodajemy jagody, zdejmujemy przykrywkę i dusimy, dopóki nie otrzymamy konsystencji dżemu.

Podajemy - jak na ilustracji.

Smacznego!

(Na podstawie Erdélyi Konyha 2012/10)
Schab z dzika zwijany z kasztanami - Göngyölt vaddisznókaraj gesztenyével (HUN)
  • Składniki na 6 porcji: 
  • 1 kgg schabu z dzika
  • 10 dag kasztanów (purée lub gotowanych, pieczonych)
  • 10 dag sera
  • 10 dag szynkowego salami
  • 20 dag bekonu
  • sól
  • pieprz

Schab przecinamy spiralnie tak, aby można go było rozścielić na stole jako jeden, duży płat. Z jednej i z drugiej strony nacinamy na krzyż, uważając, aby mięsa nie poprzecinać. Równie ostrożnie i lekko rozbijamy schab . Przyprawiamy solą i pieprzem. Przygotowujemy kawałek folii - powinna być większa niż plaster mięsa, po czym układamy na niej cienkie plasterki bekonu, a na nim - płat schabu.

Na mięsie umieszczamy nadzienie:

  • dość grubo posiekane kasztany (wklepujemy w mięso);
  • cienkie paseczki szynkowego salami (kiełbasy szynkowej);
  • tarty ser.

Przy pomocy folii, wszystko zwijamy w ciasny rulon. Oba końce rulonu szczelnie zaciskamy.
Roladę układamy w brytfannie. Dolewamy szklankę wody lub wina.
Pieczemy przez 1 godzinę w standartowej temperaturze 180 °C. Wyparowany płyn, uzupełniamy.

Po upływie 1 godziny, rozpakowujemy i zapiekamy (w wyższej temperaturze), dopóki bekon nie zarumieni się.

Smacznego!

(Na podstawie Bors Gasztromagazin, 2014.11.18.)
Bażant pieczony - Sült fácán (...)
  • Składniki na dwie porcje: 
  • bażant
  • tłuszcz do pieczenia
  • 10 dag słoniny
  • natka pietruszki
  • sól
  • gałka muszkatołowa

Sprawionego bażanta myjemy, nacieramy przyprawami i pozostawiamy w chłodnym miejscu przynajmniej na godzinę.

Do środka tuszki wkładamy opłukaną natkę pietruszki, związujemy nogi, obwiązujemy nitką, polewamy tłuszczem i pieczemy, skrapiając wodą, a potem wytworzonym, własnym sosem.
Pod koniec pieczenia zdejmujemy słoninę i zarumieniamy bażanta na złoty kolor.

Po upieczeniu bażanta układamy na desce, lekko studzimy, odcinamy udka, każde kroimy w poprzek na 2-3 kawałki. Piersi kroimy także na 2-3 kawałki, usuwając częściowo kości.

Mięso układamy na półmisku tak, aby w każdej porcji był kawałek mięsa z udek i piersi, polewamy lekko odtłuszczonym i doprawionym sosem, podgrzewamy w piekarniku.

Podajemy z frytkami, borówkami, kompotem (osobiście wolałbym z ⇒winem - białym, półwytrawnym lub wytrawnym) i zieloną ⇒sałatą.

Smacznego!

Bażant z pieczarkami - Fácán gombaval (...)
  • bażant
  • tłuszcz do pieczenia
  • 4 dag słoniny lub tłustego boczku
  • 4 dag szynki wędzonej
  • 150 ml białego, wytrawnego wina
  • 20 dag pieczarek
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz do smaku

Sprawionego bażanta myjemy, nacieramy przyprawami i pozostawiamy w chłodnym miejscu na godzinę.
Słoninę i szynkę kroimy w cienkie paski o długości 3-4 cm.

Szpikujemy gęsto, równymi rzędami wzdłuż piersi i udek, z każdej strony po 2 rzędy. Przewlekamy słoninę i szynkę przez skórę w ten sposób, aby widoczne były z obydwu końców.

  • Można to zrobić przy pomocy specjalnego przyrządu (fotografia obok).

Bażanta układamy w brytfannie, polewamy tłuszczem i pieczemy w temperaturze 180 °C, polewając winem, potem własnym sosem.

W międzyczasie czyścimy grzyby. Po opłukaniu, kroimy w kostki i dodajemy do bażanta pod koniec pieczenia razem z posiekaną natką pietruszki.

Po upieczeniu bażanta kroimy na 4 części, układamy na półmisku, polewamy doprawionym sosem i tuż przed podaniem, podgrzewamy w piekarniku.
Podajemy z ziemniakami (mogą być ⇒ faszerowane) i z ⇒ surówkami.

Smacznego!

(Według polskiego zdzieraka, 13-14.IX.1997)

Zwijane piersi bażanta - Göngyölt fácánmell (...)
     
  • 60 dag odfiletowanych piersi bażanta
  • sól
  • pieprz
  • 2 duże liście kapusty włoskiej
  • 8-10 dag bekonu
  • tłuszcz do pieczenia-duszenia
     
  • Na sos sojowo-serowy: 
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • 1,5-2 dl sosu sojowego
  • 1,5-2 dl śmietanki
  • sól
  • pieprz
  • 15 dag tartego sera

Umyte mięso rozbijamy, solimy, przyprawiamy pieprzem, po czym układamy na dwóch obgotowanych liściach kapusty i cienkich plasterkach bekonu, a następnie zwijamy. Rulon zawijamy w folię i pieczemy (dusimy) przez 30 minut w temperaturze około 180 °C.
Rozpakowujemy i już bez folii, pieczemy jeszcze przez 10 minut w trochę wyższej temperaturze (200 °C).

  • Te obie operacje - duszenie i pieczenie - możemy zrobić na patelni lub w rondlu, w niewielkiej ilości tłuszczu (ewentualnie z dodatkiem wina, piwa...).

Roladę podajemy pokrojoną na mniejsze kawałki (grube plasterki) z warzywami (brokuły, kalafior, marchewka) z sosem sojowo-serowym.

Smacznego!


Sos sojowo-serowy: 
Mąkę lekko zarumieniamy na maśle. Przy ciągłym mieszaniu dolewamy sos sojowy i śmietankę. Solimy, przyprawiamy pieprzem, po czym dosypujemy tarty ser. Wszystko dokładnie mieszamy i od razu podajemy, np. do bażancich piersi...

(Na podstawie przepisu w Blikk Extra.)

Bażant w czerwonym winie z koniakiem i pieczonymi jabłkami - Vörösboros-konyakos fácán sült almával (...,HUN)
     
  • 1 bażant
  • 15 dag masła lub margaryny
  • sól
  • pieprz
  • tymianek
  • masło
  • 10 dag wątróbki drobiowej
  • ½ łyżeczki mielonego rozmarynu
  • 4 średnie ziemniaki
  • 4 małe jabłka
  • słoik kompotu brzoskwiniowego
  • Na sos: 
  • sól
  • pieprz
  • tymianek
  • 2-3 rozgniecione ząbki czosnku
  • 4 łyżeczki cukru
  • 3 łyżki whisky kub koniaku
  • 1 dl półsłodkiego, czerwonego wina
  • sok z ½ cytryny
  • 1 posiekana, średnia, czerwona cebula
  • 0,75 l bulionu
  • 2 łyżki mąki

Sprawionego bażanta układamy na dużym kawałku folii aluminiowej. Nacieramy od wewnątrz i na zewnątrz masłem, posypujemy solą, pieprzem i tymiankiem.
Do wnętrza wkładamy kilka łyżeczek masła i wątróbkę drobiową. Bażanta zawijamy w folię i układamy w brytfannie. Pieczemy w nagrzanym piekarniku (180 °C) przez około 1,5 godziny.

Umyte, przyprawione rozmarynem jabłka i ziemniaki również pakujemy w folię, po czym pieczemy (też w 180 °C).

  • Jabłka upieką się szybciej niż ziemniaki, dlatego należy je wyjąć z piekarnika wcześniej, bo inaczej rozpadną się!

Składniki na sos (oprócz mąki) umieszczamy w rondlu i przy ciągłym mieszaniu, zagotowujemy. Smak sosu ustawiamy według własnego gustu i kiedy już uważamy, że jest OK - zagęszczamy mąką.
Gotowy sos trzymamy w cieple.

  • Przed dodaniem mąki, sos możemy przecedzić.

Upieczonego bażanta rozpakowujemy z folii i dzielimy na porcje. Układamy na półmisku, a dookoła upieczone na ru­miano ziemniaki i jabłka. Wszystko polewamy sosem. W małych kompotierkach podajemy gęsty kompot brzoskwiniowy.

  • Ziemniaki ponacinajmy na krzyź i po lekkim naciśnięciu boków, otwórzmy te nacięcia. Do środka włóżmy po łyżeczce gęstej śmietany i posypmy szczyptą zielonych, posiekanych ziół lub czerwoną papryką.

Smacznego!

(Na podstawie przepisu w Bors Gasztromagazin, 2013.XI.19.)

Dzik w sosie wiśniowym - Vaddisznósült meggymártással (HUN)

⇒Sos wiśniowy do mięs, zwłaszcza ciemnych, jest bardzo popularny w węgierskiej kuchni. Warto spróbować i urozmaicić polskie obiady o ten dodatek.


  • 1 kg „schabu” z dzika (comber)
  • 10 dag cienko pokrojonego bekonu
  • 5 ząbków czosnku
  • 2 dl czerwonego, wytrawnego wina
  • 1 dl oleju
  • 50 dag gęstego kompotu z wydrylowanych wiśni
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka cukru
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • ⇒marynata do dziczyzny

Oczyszczone z niepotrzebnych błon mięso trzymamy w marynacie przez 2 dni.
Po wyjęciu z zalewy, szpikujemy czosnkiem, nacieramy mieszanką soli, pieprzu i majeranku. Przykrywamy plasterkami bekonu. Podlewamy winem, olejem i wodą (około 1-2 dl). Przykrywamy folią aluminiową i pieczemy przez 2 godziny w temperaturze 170-180 °C.


Sos wiśniowy: 
Wiśnie wyjmujemy z kompotu i dusimy z cukrem przez kilka(naście) minut. Dodajemy mąkę ziemniaczaną. Mieszamy i zagotowujemy. Możemy przyprawić odrobiną soli i pieprzu.

  • Do sosu możemy dodać śmietankę i czerwone wino.

Pieczeń przed podaniem kroimy w plastry i serwujemy z ⇒purée ziemniaczanym lub ⇒ryżem. Na talerzach, mięso polewamy przygotowanym sosem. Ozdabiamy zieleniną, kolorową papryką i pomidorami.

Smacznego!

(Na podstawie Mindmegette Recepttár 2011/7, nadesłał Soós István, Budapest)

Dziczyzna z pomarańczami po sewilsku - Sevillai narancsos szeletek (ESP,HUN)

Danie podobno jest zakorzenione w kuchni hiszpańskiej. Kto to wie? Nawet nie wiem, czy w Hiszpanii rosną grzyby.


  • 1 kg dziczyzny bez kości
  • 10 dag boczku
  • 10 dag marchwi
  • 8 dag pietruszki
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 5 dag przecieru pomidorowego
  • 2 pomarańcze
  • 1 listek laurowy
  • 5 dag mąki
  • 6 dag smalcu
  • łyżka dżemu borówkowego
  • 2 dl czerwonego, wytrawnego wina
  • 20 dag grzybów
  • 5 cl (kieliszek) koniaku
  • sól
  • pieprz

Umyte mięso kroimy w dość grube plastry i szpikujemy paseczkami boczku. Solimy i przyprawiamy pieprzem.
W głębokiej patelni (woku, bograczu) szybko obsmażamy na bardzo gorącym smalcu; zarumienio­ne plastry odsta­wiamy, ale trzymamy w cieple.
Oskrobaną marchew i pietruszkę (oskrobane, nieobrane!) oraz cebulę kroimy w talarki. Lekko pod­smażymy (w innej patelni) na pozostałym smalcu. Dolewamy wino i pół szklanki wody. Oprószamy mąką, dodajemy rozgnieciony czosnek i listek laurowy. Zagotowujemy, po czym dolewamy do mięsa. Przykrywamy i powoli dusimy do mięk­kości (nie rozgotujmy!).
Gotowe mięso przekładamy do innego rondla.

Sos zaprawiamy sokiem wyciśniętym z połówki pomarańczy oraz borówkami. Jeszcze raz zagoto­wujemy, a następnie przecieramy przez sito. Dodajemy pokrojone i ugotowane do miękkości pomarańczowe skórki (bez białej warstewki). Smak sosu urozmaicamy dobrym koniakiem.

Na talerzach układamy mięso, na nim plasterki pomarańczy i polewamy sosem.
Możemy podać z ⇒purée ziemniaczanym (kolorowym lub nie).

Smacznego!

Pieczeń z dzika ze śliwkami i jabłkami - Szilvás-almás vaddisznósült (HUN)
  • 1 kg szynki z dzika
  • 5 dag tłustego boczku
  • 12 dag suszonych śliwek
  • 4 duże, kwaśne jabłka
  • 5 dag sera
  • 1-2 łyżki smalcu
     
  • ⇒marynata do dzika

Śliwki myjemy i moczymy w letniej wodzie.
Oczyszczone mięso, ⇒marynujemy przez 3-6 dni.
Po upływie tego czasu, mięso wycieramy do sucha, solimy i oprószamy pieprzem, a następnie ⇒sznurujemy jak każdą inną szynkę, z tą różnicą, że oba końce mięsa pozostawiamy niezawiązane. Ostrym, wąskim nożem robimy w każdym z końców otwór (na wylot).

W otwór w mięsie wpychamy namoczone i wydrylowane śliwki. Teraz sznurujemy i końce szynki, po czym układamy w brytfance, nacieramy tłuszczem lub olejem i pieczemy - szybko, do zarumienienia (w nagrzanym do 200-220 °C piekarniku).
Kiedy dziczyzna piecze się, przygotowujemy jabłka. Owoce myjemy i obieramy. Przy pomocy ⇒specjalnego przyrządu lub bardzo wąskim nożem, wycinamy gniazda nasienne, ale tak, aby utworzyć korki, którymi zatykamy (tylko z jednej strony) otwory po całej operacji.
W otwory wkładamy po kawałku sera i po jednej śliwce (bez pestki). Jabłka układamy obok szynki. Wszystko przykrywamy folią i już w niższej temperaturze, powoli pieczemy przez około 1 godzinę, a dokładniej, dopóki mięso nie będzie miękkie. W brytfannie rozkładamy też pozostałe śliwki.

  • W czasie pieczenia, dziczyznę polewamy własnym sosem, niesłodkim kompotem, wodą, piwem...

Kiedy mięso jest miękkie, zdejmujemy folię.
Ze słoniny robimy 4 ⇒grzebienie koguta, układamy na mięsie i pieczemy jeszcze przez kilka minut (dopóki słonina nie zarumieni się). Przez ten czas i jabłka powinny się upiec.

Rumiane „grzebienie koguta” odkładamy. Z pieczeni zdejmujemy sznurek. Mięso kroimy w plasterki. Układamy na nagrzanym półmisku. Polewamy sosem z pieczenia. Dekorujemy grzebieniami, obok dziczyzny rozmieszczamy jabłka i śliwki.
Spożywamy ze smażonymi ziemniakami.

Smacznego!

(Na podstawie Bors Gasztromagazin 2014/9/9; w zbiorach ProtaSoft zapisane pod numerem HUN-003673.)


 

 
Strona główna >> Zbieranica >> Dania mięsne >> Dziczyzna

Strona główna  Strona poprzednia 

   
Wyszukiwanie potraw:


Strona założona 08.01.2001 roku
Copyright © Józef Tita Protasiewicz, All rights reserved

Ostatnie poprawki: 09.03.2020 15:07:54


Możliwe, że tego szukałeś:

Bielizna SZAMANKA


»•«

...przy okazji zajrzyj do Linkowni

Users on-line: 1



 

Strona główna  Strona poprzednia 

Strona zawiera linki do innych stron, za których założenie nie ponosimy żadnej odpowiedzialności.
Dystansujemy się od eksterytorialnych stron, których treści nie są zgodne z prawem lub zawierają dialery.
Za treść stron dołączonych do linków odpowiadają wyłącznie ich autorzy.