
Potrawka z jagnięciny z kalarepą
- Bárány-becsinált kalarábbal (HUN)
|
Warzywa...
|
|
Umytą jagnięcinę, w całości, razem z oczyszczonymi i pokrojonymi na większe kawałki warzywami (bez kalarepy), gotujemy w małej ilości osolonej wody.
Młodą kalarepę obieramy i kroimy w plasterki, po czym razem z pokrojonymi w słupki sercami, w innym rondlu, gotujemy w osolonej wodzie.
Przygotowujemy jasną ⇒zasmażkę (z mąki oraz masła) i rozcieńczamy ją wywarem
z ugotowanych warzyw oraz mięsa. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki.
Zagotowujemy, po czym dodajemy mięso i warzywa.
Ponownie zagotowujemy i dodajemy kalarepę z sercami. Przyprawiamy odrobiną szafranu,
solimy do smaku i jeszcze raz doprowadzamy do wrzenia.
Podajemy z ⇒galuszką.
Smacznego!
(Według Szegedi Új Szakácskönyv
, Szekula Terez, Szeged,
Endrényi Imre Könyvkereskedése 1900.)
Danie z kuchni libańskiej...
|
|
Bakłażany umyć, obieramy, przekrajamy na połówki i smażymy na maśle, rumieniąc.
Mięso skrapiamy wodą i mieszają,c lekko dusimy.
Ryż przebieramy, myjemy, dokładnie odsączamy.
Wkładamy do rondla do rondla układając warstwami ryż, bakłażany i mięso. Wlewamy 2 szklanki rosołu ugotowanego
na mięsie z dodatkiem 1½ szklanki soku pomidorowego.
Mieszaninę rosołu z sokiem należy przyprawić solą i ostrymi przyprawami smakowymi.
Rondel przykrywamy, wstawiamy do piekarnika o temperaturze około 160 C. Dusimy, dopóki ryż całkowicie nie wchłonie płynu.
Podajemy na gorąco.
Smacznego!
(Zwierciadło 1974)
... z kuchni libańskiej...
|
Dynia przygotowana do pieczenia
|
|
Ziemniaki, bakłażany, dynię i pomidory myjemy, obieramy, kroimy na niewielkie kawałki, mieszamy z mięsem, dodajemy drobno posiekane cebule i tłuszcz, solimy, oprószamy mąką, ponownie mieszamy, wkładamy do rondla. Zalewamy dwiema szklankami gorącej wody.
Wstawiamy w odkrytym rondlu do piekarnika o temperaturze około 180 °C. Zarumieniamy.
Podajemy na gorąco, bezpośrednio po wyjęciu z piekarnika.
Smacznego!
Danie z kuchni libańskiej...
|
|
Mięso lekko zarumieniamy na maśle. Obraną cebulę i czosnek drobno siekamy, dodajemy do mięsa.
Przygotowane w ten sposób mięso mieszamy z pokrajanymi w cząstki pomidorami (lub łyżką koncentratu) i zielonym groszkiem, wkładamy do rondla, wlewamy tyle wrzącej wody, aby przykryła potrawę.
Dusimy na wolnym ogniu (pod przykryciem) do miękkości.
Podajemy z ⇒ryżem.
Smacznego!
|
|
Podawać z dodatkiem ⇒ryżu.
Smacznego!
|
|
Mięso kroimy na kawałki 3x3 cm.
Razem z pokrojoną w kostkę cebulą, zieloną papryką, pomidorami dusimy do miękkości.
Dodajemy pokrojony w paski boczek i dalej smażymy przez około 10 minut.
Dorzucamy pokrojone w paski grzyby, talarki marchewki i rozgnieciony czosnek. Przyprawiamy 1-2 łyżkami czerwonej słodkiej papryki (można dodać też ostrą - jak kto lubi!), tymiankiem, pieprzem itd... Solimy.
Dolewamy około 1 litra wody, wino. Dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki
(umyte, obrane, umyte, umyte...
) i listek bobkowy.
Dusimy dalej, próbujemy i ewentualnie ostatecznie przyprawiamy do smaku.
Gotowe danie powinno mieć gęstość bardzo bogatej, gęstej zupy.
Podajemy ze świeżym, grubo pokrojonym chlebem, w głębokich talerzach. Popijamy czerwonym, wytrawnym winem.
Smacznego!
Zobacz też: » Ragoût z baraniny 2
|
Racka - węgierska owca śruboroga
|
|
Mięso pokrajać na porcje, włożyć do garnka, posypać drobno pokrajaną cebulą, osolić do smaku i podgotować rano około pół godziny.
W południe obrać marchew i ziemniaki, pokroić je w kostkę.
Do nastawionego powtórnie na ogień mięsa dodać rozdrobnione warzywa i ugotować do miękkości.
Miękką potrawę podprawić zasmażką z mąki i tłuszczu, zagotować, posypać zieleniną.
Smacznego!
(Na podstawie Gospodyni
1976)
|
Baranina
|
|
|
Mięso kroimy w kostkę (2,5x2,5 cm).
Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę.
Cebulę podsmażamy na oleju, po czym dodajemy startą na grubej tarce marchew i dusimy
przez kilkanaście minut.
Dodajemy mięso, solimy, mieszamy i dalej dusimy na niewielkim ogniu.
Po upływie kilkunastu minut przyprawiamy listkiem laurowym, tymiankiem, sokiem z cytryny.
Dolewamy tyle bulionu, aby przykrył zawartość bogracza.
Przykrywamy i dusimy do miękkości.
Na samym końcu dodajemy jogurt lub śmietanę. Mieszamy, przyprawiamy do smaku, zagotowujemy i możemy podawać!
Już w talerzach, posypujemy posiekanym koperkiem. Podajemy z gotowanymi ziemniakami lub grubym makaronem.
Smacznego!
Tak tradycyjnie pieczono i jedzono jagnięcinę w Siedmiogrodzie, w okolicach ⇒Székelyudvarhely.
|
Flekken z „grzebieniem koguta”
|
|
Mięso młodego jagnięcia oddzielamy od kości.
Mięso kroimy na jak największe plastry.
Wszystko to robimy, w miarę możliwości, w obecności gości, na dużej desce lub bezpośrednio, na drewnianym stole.
Przyprawione plastry mięsa szybko smażymy na bardzo gorącej, stalowej
płycie ułożonej nad palnikami gazowymi lub nad żarem grilla
(
może to być ostatecznie brytfanka, ale udaje się
również bezpośrednio na ruszcie grilla!).
Mięso powinno być z obu stron usmażone na chrupiąco, a w środku musi zachować
miękkość i lekko różowy kolor.
Usmażone mięso, każdy z gości, kroi na swojej desce, ostrym nożem,
na mniejsze kąski. Sam też swoje smakołyki przyprawia...
Spożywamy na gorąco (
tylko gorące jest smaczne!) ze
świeżym chlebem.
Smacznego!
Danie pochodzi z Siedmiogrodu i jest również przykładem mieszania się kultur (nie tylko gastronomicznych) na terenach, gdzie mieszka wiele narodowości.
|
Czarna owca...
|
|
Wymyte mięso zagotowujemy, płuczemy w kilku wodach, kroimy w kostkę.
Warzywa myjemy, czyścimy i kroimy w kostki.
Razem z mięsem dusimy na gorącym tłuszczu, dopóki wszystko nie będzie miękkie.
Łyżką cedzakową miękkie mięso z warzywami wyjmujemy z patelni.
Do pozostałego w patelni tłuszczu dodajemy mąkę i przygotowujemy brązową zasmażkę.
Rozcieńczamy ją wodą (1 szklanka), przyprawiamy solą, majerankiem, mieszamy
i gotujemy, dopóki lekko nie zgęstnieje.
Wyjęte poprzednio mięso i warzywa wkładamy z powrotem do rondla (bogracza) z sosem. Gotujemy (dusimy) jeszcze przez kilka minut.
Podajemy ze „zwykłymi”, gotowanymi ziemniakami.
Smacznego!
|
Owce...
|
|
Kapustę obieramy z zewnętrznych liści, wycinamy głąba, szatkujemy i obficie
solimy.
Odstawiamy na kilkanaście-kilkadziesiąt minut.
W międzyczasie przygotowujemy mięso...
Baraninę myjemy, oczyszczamy z niepotrzebnych błon i łoju. Zalewamy wrzątkiem.
Po kilku minutach wyjmujemy z wody, nacieramy cytryną, kroimy na mniejsze
kawałki i szybko zarumieniamy na kilku łyżkach gorącego oleju.
Dodajemy wyciśniętą kapustę, resztę oleju i ziarenka pieprzu.
Kiedy kapusta jest miękka, dolewamy zagotowany żur, dokrajamy pomidory
i wstawiamy do piekarnika na 1 godzinę.
Na 10 minut przed podaniem, polewamy winem.
Spożywamy z gotowanymi ziemniakami.
Smacznego!
Potrawa z bardzo ciekawej starej, kuchni armeńskiej, kurdyjskiej...
|
Kozina na greckim bazarze (fot. Pexels)
|
|
|
Słoninę kroimy w małe kostki i wytapiamy tłuszcz. Dorzucamy drobno posiekaną cebulę. Solimy, przyprawiamy pieprzem, rozgniecionym czosnkiem i mielonym kminkiem.
Dodajemy grubo zmielone mięso kozie i wołowe. Smażymy przez kilka minut.
W kozim udźcu robimy coś w rodzaju kieszeni i wypełniamy mięsną mieszanką. Kieszeń
zaszywamy lub spinamy szpilkami, wykałaczkami...
Pieczemy na rumiano, polewając tłuszczem wytopionym ze słoniny. Zmniejszamy temperaturę piekarnika i dalej pieczemy, polewając już tylko wodą.
Przed podaniem, kroimy w grube plastry. Podajemy z ziemniakami lub z pieczywem.
Smacznego!
Udziec barani lub kozi przyrządzony jak dziczyzna
- Vad hus formán készített ürü czomb (HUN)
|
Kozy pod Kecskemét
|
|
|
Udziec barani oczyszczamy z niepotrzebnych błon, pozostałości sierści itp...
Mięso szpikujemy paskami słoniny.
Przygotowujemy marynatę z następujących składników:
Pieczemy na rumiano w temperaturze 180 °C (
najlepiej na rożnie, ale nad jakąś tacą, miseczką
do zbierania sosu). Często polewamy (dość obficie) marynatą.
Podajemy z sosem, który powstał przy pieczeniu.
Smacznego!
Jeszcze jedno danie z Siedmiogrodu...
|
Owce...
|
|
Mięso oddzielamy od kości, czyścimy z błon i nadmiaru łoju (według uznania), nacieramy majerankiem i wkładamy do dużego garnka - bogracza.
Dodajemy zieloną pietruszkę, młodą cebulę, czosnek, pieprz i sól. Dolewamy tyle wody,
aby przykryła zawartość bogracza.
Dusimy przez 3-4 godziny na małym ogniu. Ubytek wody, uzupełniamy.
Kiedy mięso jest już miękkie, wyjmujemy je z garnka, a sos przecedzamy przez sito
(możemy nawet lekko przetrzeć rozgotowane warzywa).
Sos przyprawiamy tymiankiem, tartą cebulą i solimy do smaku. Dodajemy drobno pokrojone jajko.
Mięso wkładamy z powrotem do garnka, po czym dusimy jeszcze przez kilkanaście minut.
Podajemy pokrojone w dość grube plastry z gotowanymi ziemniakami.
Smacznego!
Udziec barani w pomidorach
- Ürücomb paradicsommal (HUN)
Bardzo stary przepis - autorka książki nie podaje ilości poszczególnych składników.
|
Owce na ofiarę, czekają na sprzedaż na muzułmańskie Święto Ofiary w Ammanie, Jordania...- Sacrificial sheep wait to be sold in an animal market set for the Muslim Feast of the Sacrifice in Amman, Jordan...
|
|
|
Udziec myjemy, czyścimy - usuwamy nadmiar łoju i niepotrzebne błony. Mięso oddzielamy od kości, solimy i odstawiamy na godzinę.
Do dużego rondla wkładamy tłuszcz, ćwiartki cebuli, pietruszkę i marchew.
Przyprawiamy tymiankiem i listkiem laurowym.
Na warzywach układamy odfiletowany udziec i zalewamy wodą.
Kiedy połowa wody wygotuje się, przyprawiamy octem i dusimy przez następne 2 godziny.
W czasie, gdy mięso dusi się, pomidory gotujemy z cebulą, dopóki nie rozgotują się.
Kiedy mięso jest miękkie, wyjmujemy z rondla.
Pozostały wywar oprószamy mąką i do tej pory gotujemy-smażymy, dopóki
nie zbrązowieje. Wtedy dodajemy rozgotowane pomidory z cebulą, ponownie
zagotowujemy i przecieramy przez sito.
Przyprawiamy odrobiną cukru, zabielamy śmietaną i solimy do smaku.
Do sosu wkładamy mięso, zagotowujemy i możemy podawać.
Spożywamy z ziemniakami i ⇒sałatką z kiszonych warzyw i owoców.
Smacznego!
⇒Vásárhely
jest miejscowością (wsią) na terenie obecnej Słowacji, położoną w kraju koszyckim, w powiecie Michalovce.
|
Pałac Administracji w Vásárhely
|
|
|
Mięso oczyszczamy z łoju i niepotrzebnych błon.
Boczek kroimy w cienkie paski i szpikujemy nim mięso. Udziec ⇒sznurujemy, jak szynkę. Nacieramy mieszanką soli i pieprzu. Obsmażamy
w gorącym oleju z każdej strony, po czym odstawiamy.
Wpozostałym tłuszczu szklimy drobno pokrojoną cebulę i włoszczyznę. Oprószamy mąką. Dodajemy
przecier pomidorowy oraz przyprawiamy tymiankiem, solą i pieprzem. Dolewamy wino (w zasadzie
dowolne -
może być nawet jabłkowe).
Do tej mieszaniny wkładamy mięso, przykrywamy i powoli dusimy do miękkości
Gotowe mięso układamy na dość głębokim półmisku Polewamy sosem z pieczenia.
Spożywamy z ziemniakami. Oczywiście, przedtem zdejmujemy sznurek!
Smacznego!
(Na podstawie przepisu z broszury Segítünk sütni, főzni
, Fővárosi Gázművek 1982.)
Przepis z polskiego kalendarza, a fotografie zrobił Anglik, a poza tym, tak samo pieką baraninę Węgrzy.
|
Udzec barani pieczony
|
|
Udziec młodego jagnięcia oczyszczamy z błon i nadmiaru tłuszczu. Lekko rozbijamy
tłuczkiem do schabowych
, myjemy, nacieramy solą i pieprzem. Układamy
w brytfannie na rozgrzanym tłuszczu i pieczemy w gorącym piekarniku (około 180 °C),
polewając od czasu do czasu własnym sosem.
Podczas pieczenia spryskujemy gorącą wodą.
Miękkie mięso wyjmujemy z brytfanny, po lekkim ostudzeniu kroimy w plastry.
Powstały sos zlewamy do małego rondelka, dodajemy wino i masło; gotujemy 5-6 min.
Mięso na półmisku polewamy gorącym sosem, obok układamy ugotowane ziemniaki, ryż, ozdabiamy sałatkami...
Smacznego!
(Według polskiego zdzieraka
z 1997 roku.)
|
Na wystawie warzyw - na dolnej półce, karczochy
|
|
Z umytego mięsa usuwamy kości i mięso kroimy w duże kostki. Solimy, przyprawiamy pieprzem,
a następnie obsmażamy na gorącej oliwie w patelni, którą możemy wstawić do piekarnika.
Dolewamy 3,5 dl wina i wstawiamy do piekarnika (160-170 °C) na 45 minu. (po upływie 25-30 minut,
mięso obracamy, od czasu do czasu odważnie polewamy winem.
Z karczochów usuwamy zewnętrzne liście, pozostawiając 3-4 cm łodygi. Trzymając za łodygę, wyjmujemy „serca” karczochów (przy pomocy ostrej łyżeczki) i od razy wkładamy je do 2 l wody z sokiem cytrynowym.
Drobno siekamy natkę pietruszki oraz rozmaryn i posypujemy nimi potrawę tuż przed podaniem.
Smacznego!
(Nadesłane do DPG na początku lat 2000.)
|
Udzec barani
|
|
Udziec myjemy pod zimną, bieżącą wodą. Osuszamy, usuwamy nadmiar łoju i odtłuszczone mięso wkładamy do foliowego worka (na mrożonki).
Przygotowujemy marynatę:
Czosnek drobno siekamy lub przeciskamy przez praskę, mieszamy z ziarnami pieprzu i porwaną
(posiekaną) gałązką rozmarynu, dodajemy sok wyciśnięty z dwóch cytryn (wyszorowane skórki
pozostawiamy na potem
) i oliwę.
Marynatę wlewamy do torebki z mięsem, dodajemy skórki z cytryny, szczelnie zawiązujemy i wkładamy na całą noc do lodówki.
Następnego dnia udziec wyjmujemy z marynaty, osuszamy, nacieramy solą i pieprzem.
W brytfannie rozgrzewamy oliwę, przyrumieniamy mięso, a następnie pieczemy w piekarniku
rozgrzanym do temperatury 200 °C przez niecałe 2 godziny.
Po 30 minutach pieczenia dolewamy wino; od czasu do czasu mięso polewamy sosem z pieczeni.
Ziemniaki obieramy (
ładnych, nie za starych kartofli, możemy nie obierać!), myjemy i wkładamy do brytfanny.
Po godzinie pieczenia, mięso powinne być gotowe! Jeszcze tylko solimy, przyprawiamy pieprzem
i pozostałym rozmarynem.
Smacznego!
(Według polskiego zdzieraka
O-Press sp. z o.o., 11.IV.2011;
w zbiorach ProtaSoft 000159-PL.)
The server is temporarily unable to service your request due to maintenance downtime or capacity problems. Please try again later.
Additionally, a 503 Service Unavailable error was encountered while trying to use an ErrorDocument to handle the request.