Wyszukiwanie potraw:
Możliwe, że tego szukałeś:

Tradycyjna chińska medycyna


...przy okazji zajrzyj do Linkowni





 





Zapraszam do małej ankiety!
Czy gotowałeś już w bograczu?
Zagłosuj - to nie polityka!


SUBskrypcj@



Możesz otrzymywać wiadomości o „Kuchni węgierskiej i...”


Twój email

 
 


dowiedz się więcej » 

 
 

 

 
 
Możliwe, że tego szukałeś:

Tradycyjna chińska medycyna


...przy okazji zajrzyj do Linkowni


 

 

 
 

 

 


 
Strona główna >> Zbieranica >> Śniadania, kolacje... >> Zakąski
Czeczuga (lub inna ryba) w galarecie - Kecsege (hal) kocsonyában (HUN)

Przepis bardzo stary. Ponieważ czeczuga (sterlet), to w Polsce rzadka ryba, potraktujmy przepis, jako instrukcje do przygotowania „ryby w galarecie”. Zobaczmy też, jak proponuję zrobić to w przypadku klasycznego ⇒karpia.


  • 1 ⇒sterlet (ok.1-1,5 kg)
  • sól
  • 0,5 l octu (5%)
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • 1 cebula
  • listek laurowy
  • tymianek
  • skórka z cytryny
  • pieprz
  • imbir
  • 2 jajka
  • zielona pietruszka
  • oliwki
Ilustracja z interesującej strony:
⇒Lo storione sterleto...

Czeczugę dokładnie czyścimy (nie ma łuski i nie ma również w ogóle ości!), patroszymy, myjemy, solimy - wewnątrz też. Ryby nie kroimy na kawałki!

Do garnka wlewamy 0,5 l octu (5%) i tyle samo wody. Dodajemy pokrojone marzywa i przyprawy. Kiedyś, przed laty, dla poprawienia klarowności wywaru dodawano jeszcze kawałeczek suszonego pęcherza pławnego ⇒bieługi. (Wyobraźcie sobie, że te ogromne bieługi (takie po 100-300 kg) łapało się w Dunaju i w Cisie jeszcze w połowie XX. wieku).

Po zagotowaniu się, dodajemy rybę i gotujemy ją powoli do miękkości (około 40 min.).
Ugotowaną czeczugę estetycznie układamy na dość głębokim, podłużnym półmisku i studzimy. Z wywaru wyjmujemy również warzywa.

Do wywaru wbijamy dwa jajka i gotujemy przez chwilę. Jeszcze gorący wywar przecedzamy przez czystą ściereczkę. Rozlewamy go na dwie części. Połowę wlewamy do formy na galaretę, a drugą połowę na rybę, którą przedtem udekorowaliśmy oliwkami, marchewką, plasterkami cytryny, zielonymi gałązkami pietruszki... Obie porcje galarety wystawiamy w chłodne miejsce do zastygnięcia.

Galaretę wyjmujemy z formy i kroimy przy pomocy falistego noża na fantazyjne kawałki i kawałeczki, które układamy dookoła ugotowanego sterleta (jego dolna część jest w galarecie!).

  • Możemy naszą kompozycję kolorystycznie urozmaicić i przygotować kolorową galaretę (w kilku miseczkach), barwiąc wywar papryką, majonezem, szpinakiem, kurkumą, marchewką, itd... lub farbami spożywczymi. Gdybyśmy mieli pecha i galareta wyszła za rzadka - poprawmy ją zwykłą żelatyną...

Fajne, prawda! ...i wcale nie trudne do zrobienia!

Smacznego

Ryba na gorąco lub na zimno - Hal melegen vagy hidegen (...,HUN)

Tak przygotowywano ryby już ponad sto lat temu. W zasadzie możemy tak przyrządzić każdą, większą rybę.


Wodę mieszamy z octem w stosunku 1:1 - proporcje dla octu 10%. Wlewamy do naczynia ⇒naczyniu do gotowania ryb. Płynu powinno być tyle, aby potem, po włożeniu ryby, nie wylewał się.
Dodajemy jedną marchewkę, jedną pietruszkę, listek laurowy, małą cebulę, sól i kilka ziarenek pieprzu. Gotujemy, dopóki warzywa nie będą miękkie.
Wtedy ostrożnie wkładamy ⇒sprawioną i posoloną rybę.

Gotujemy, dopóki rybie oczy horrorystycznie „nie wyjdą na wierzch”.

Rybę lekko studzimy, po czym ostrożnie wyjmujemy na podłużny półmisek i kroimy na porcje.

Możemy podać na gorąco - z ⇒sosem holenderskim albo polaną gorącym ⇒masłem pietruszkowym (w obu wariantach z gotowanymi ziemniakami).
Jeżeli serwujemy na zimno - to dekorujemy jajkami ugotowanymi na twardo, kostkami ⇒aspiku, kawałeczkami ⇒anchois, plasterkami marynowanych buraczków i ogórków. Oddzielnie, w sosjerkach proponujemy ⇒sos tatarski, majonez...

Smacznego

Przysmaczek Pana Witka Kuczyńskiego - Witek-úr csemegeje

Cytuję!

„Przeuroczy człowiek, kolega i przyjaciel mojego teścia. Typ człowieka, którego kiedy się spotyka, to pysk nam się uśmiecha, nie wiedzieć czemu i czujemy się wspaniale, pogodnie i świat, jaki jest, taki jest ,ale jest piękny.
Mistrz żartów kulinarnych - facecjonista.

A teraz...”


  • pół słoika majonezu
  • 2 porządne ząbki czosnku
  • pikantny ser - żółty, starty na grubej tarce

„Czosnek wycisnąć starannie, wymieszać z majonezem, dodać grubo utartego sera, żeby się zagęściło, ale bez przesady i wymieszać.

Nakładać na krakersy ( broń boże słodkie !). Podawać dla zaostrzenia apetytu, wódeczki i miłej pogwarki (przyzwoite piwo niewykluczone, nie zapominając o półwytrawnym czerwonym winie)

Od wielu lat, cokolwiek byłoby na stole, przysmaczek Pana Witka znika pierwszy!

Proste, ale pyszne!”

Smacznego!

(Przepis nadesłany przez P. Piotra Drozda)

Bekon na szpinaku - Békon spenóton
  • 1 kg szpinaku
  • 8 cienkich plasterków bekonu
  • 1/2 łyżki masła
  • 1 ząbek czosnku
  • sól
  • pieprz

Szpinak przebrać, odciąć ogonki, umyć dokładnie zmieniając kilkakrotnie wodę, osączyć. Wrzucić do wrzącej osolonej wody ugotować, odcedzić.

Żaroodporny półmisek natrzeć czosnkiem, posmarować połową masła. Na przygotowanym półmisku ułożyć ugotowane listki szpinaku. Na powierzchni szpinaku ułożyć, jeden obok drugiego, plasterki bekonu, skropić pozostałym masłem. Wstawić do nagrzanego piekarnika (200°C) na 5 minut.

Podawać z dodatkiem jaj w koszulkach i grzanek - jako danie obiadowe lub na kolację.
Smacznego!
Doskonałe na zakąskę - z pieczywem, grzankami...

Smacznego!

(Zwierciadło 1975)

Tort kanapkowy - Szendvicstorta
  • 50 dag okrągłego chleba pszennego
  • 2 dag masła
  • 2 łyżki chrzanu ze śmietaną
  • 15 dag pasty z szynki
  • 15 dag pasty z sera szwajcarskiego
  • 20-30 dag pasztetu z dziczyzny lub drobiu (konserwa)
  • 10 dag gęstego majonezu z musztardą
  • 8 dag ogórków
  • 3 dag pikli (marchewka, korniszony, grzybki)
  • 1 łyżka siekanego szczypiorku

Ściąć twardy spód chleba, wykroić okrągłe plastry (6 szt) grubości około 1,5 cm - mogą te koła różnić się wielkością.

Największy plaster posmarować masłem, brzegi wyrównać. Położyć na nim następne koło i posmarować równo pasztetem. Na kolejne wycisnąć ozdobnie pastę z sera. Na czwarte koło nałożyć pastę z szynki. Na następne ułożyć chrzan ze śmietaną i jajami. Najmniejsze kółko posmarować masłem i posypać siekanym szczypiorkiem lub pietruszką.

Zbyt gęsty pasztet można rozrzedzić śmietaną lub wywarem z kości, ucierając na pulchną masę.
Na obwodach kół wycisnąć paski z gęstego majonezu. Brzegi tortu przybrać krążkami małych twardych pomidorów ogórków lub pikli.

  • Tort kanapkowy można przyrządzić z innych gatunków okrągłego chleba. Koła można napełniać nie tylko różnymi pastami, ale również połówkami sardynek, szprotek (obranych z ości i gęsto ułożonych); kawałkami łososia pokrojonego w paski, kawiorem, grubo tartym serem trapistów itp...

Pocięte porcje tortu zepnijmy wykałaczkami.

Doskonała zakąska i jaka efektowna!

Smacznego!

(Kalendarz ścienny 18.IV.1997)

Skowronki w galarecie - Francia pacsirtakocsonya (FRA,HUN)

Oryginalna nazwa potrawy: Francuska galareta ze skowronków.
Danie bardzo dyskusyjne, ale ponieważ w dzisiejszych czasach, taka potrawa, to już zabytek, pozwalam sobie to danie prawie zacytować ze stuletniej węgierskiej książki kucharskiej. Nie próbowałem! Tym nie mniej, warto wiedzieć, co jadła arystokracja 100-150 lat temu. ...⇒skowronki są pod ochroną!


  • 18 ⇒skowronków
  • 40 dag gęsiej wątróbki
  • 1 ⇒trufla
  • 18 plasterków boczku
  • 0,8-1 kg ⇒kapłona (takie nieszlachetne kawałki mięsa z kośćmi)
  • słonina
  • skóra ze słoniny
  • 1 kg kości cielęcych
  • sól
  • pieprz

Ze skowronków usuwamy piórka, patroszymy i myjemy. Wyjmujemy największe kostki. Wnętrza ptaszków solimy, posypujemy pieprzem i do każdego wkładamy łyżeczkę drobno pokrojonej wątróbki gęsiej, kawałeczek ⇒trufli i zaszywamy.

Każdego ptaszka owijamy cienkim plasterkiem boczku a następnie paskiem ⇒muślinu. Muślin również zszywamy.

Skowronki układamy w żaroodpornym, ⇒ceramicznym naczyniu, na cienkiej warstwie plasterków słoniny i taką samą warstwą słoniny przykrywamy warstwę ptaszków.
Naczynie przykrywamy i pieczemy (175°C) przez 50-60 minut. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy.

  • Takie ⇒naczynie (doskonałe!) możemy kupić sobie na Węgrzech przy okazji najbliższego pobytu.
    Mam takie i jest naprawdę super - idealne do gołąbków, zapiekanek...

W oddzielnym garnku, w zimnej, osolonej i przyprawionej kilkoma ziarnkami pieprzu, wodzie (a jeszcze lepiej zamiast wody użyć bulionu), gotujemy kawałki kapłona (może być zwykły kogut, stara kura...), kości cielęce i skórkę ze słoniny. Wody powinno być dwa razy więcej niż mięsa i kości.
Gotujemy przez kilka godzin (4-5 godzin) na bardzo małym ogniu. W połowie gotowania dolewamy szklankę wina.
Gotowy wywar przecedzamy.

Z upieczonych skowronków zlewamy sos. Zdejmujemy z niego tłuszcz i dolewamy do ugotowanego wywaru.
Z ptaszków zdejmujemy muślin i boczek. Skowronki układamy w formie do galarety. Możemy między nimi poukładać kawałki gotowanej wętróbki gęsiej, kawałeczki trufli...
Wszystko zalewamy wystudzonym wywarem i odstawiamy w zimne miejsce do zastygnięcia. Podajemy dopiero następnego dnia.

Przed podaniem, formę na moment wkładamy do ciepłej wody, a następnie „wywracamy” galaretę na okrągły półmisek.

Smacznego!

  • Z mięsa pozostałego po ugotowaniu wywaru można przyrządzić pasztet mięsny...
Kura w majonezie - Majonézes csirke (HUN)
  • kura (lub kurczak)
  • sól
  • pieprz
  • 6 pieczarek
  • 1 łyżka masła lub margaryny
  • 3 żółtka
  • 2-3 dl oleju (oliwy)
  • ocet z ⇒estragonem
  • pieprz
  • zielona pietruszka
  • oliwki

Odpowiednio przygotowaną (zabitą, oskubaną, opaloną z pozostałości puchu i piór, wypatroszoną, wymytą, podzieloną na porcje) kurę gotujemy z przyprawami do miękkości. Wyjmujemy z zupy, przykrywamy mokrą ściereczką i studzimy.

Pieczarki czyścimy, myjemy i kroimy na cienkie paseczki. Grzyby smażymy (parujemy) do miękkości na maśle - solimy.

Z żółtek, oleju i łyżeczki octu (z ⇒estragonem) robimy ⇒majonez. To wcale nie jest trudne. Ja robię to przy pomocy miksera.
Jeżeli składniki są jednakowej temperatury - zawsze się udaje (z wyjątkiem, kiedy się nie udaje! ). Wrzucam wszystkie komponenty na raz do miksera i do tej pory miksuję, dopóki trzeba...

Z kury zdejmujemy skórę o oddzielamy mięso od kości. Mięso kroimy na estetyczne kostki, paski i mieszamy z usmażonymi pieczarkami. Oryginalny przepis proponuje dodanie do mieszanki mięsnej jednej-dwóch ⇒trufli pokrojonych na cieniutkie plasterki. ...nie wiem, jeżeli stać Was na coś takiego - potrawa będzie iście królewska.

Wszystko mieszamy z połową majonezu i układamy na okrągłym, szklanym półmisku na kształt półkuli.
Polewamy majonezem.

Dekorujemy ogórkami, pomidorami, zieloną pietruszką, oliwkami, liśćmi sałaty...

Smacznego!

Galantyna z wątróbki gęsiej - Libamáj - galantin (HUN)

Najpierw zobaczmy w niezastąpionej Wikipedii, co to jest ⇒galantyna...


Fotografia ze strony:
Galantine de poularde
  • 1-2 wątróbki gęsie
  • goździki
  • 1 łyżka masła lub margaryny
  • szklanka śmietanki (lub około 0,5 l bitej śmietany)
  • kieliszek czerwonego, wytrawnego wina
  • kieliszek koniaku
  • 0,5 l bulionu
  • paczka żelatyny
  • sól
  • pieprz

W wątróbkę wtykamy kilkanaście goździków, układamy w brytfance, polewamy roztopionym masłem i pieczemy w nagrzanym do około 170°C piekarniku. Po upieczeniu, wyjmujemy z piekarnikai studzimy, a następnie przecieramy przez sito lub mielemy w maszynce do mielenia mięsa.

Szklankę śmietany ubijamy „na sztywno” i mieszamy z mieloną wątróbką. Dodajemy 1-2 łyżki czerwonego, wytrawnego wina i kieliszek koniaku - jeszcze raz dokładnie mieszamy, przyprawiamy solą i pieprzem.

Klarowny bulion mieszamy z żelatyną, odrobinę wlewamy do wystudzonej formy (ok. 1-2 cm) i wstawiamy do lodówki do zastygnięcia.  Przy polewaniu formy, obracamy nią na boki - ścianki formy też powinna pokryć żelatyna.
Aby łatwiej było potem potrawę wyjąć z formy, formę posmarujmy lekko margaryną lub olejem.

Mieloną wątróbkę układamy na warstwie galarety, estetycznie formujemy (na płasko). Polewamy bulinem z żelatyną. Ponownie wstawiamy do lodówki. Powtarzamy to do tej pory, dopóki nie utworzy się, około 8-10 mm, błyszcząca warstwa galaretki na wątróbce.

Zawartość formy ostrożnie wykładamy na płaski półmisek. Dekorujemy jajkami na twardo, zieleniną, gotowaną marchewką.

Wiem, że trudne... zwłaszcza ta galaretka na ściankach formy! ...ale jaki efekt!

Smacznego!

Wątróbka gęsia po polsku - Lengyeles libamáj (HUN)

Tak to danie nazywa się, ale czy ma coś wspólnego z Kuchnią Polską? Nie wiem... Oceńcie to sami!


  • 1-2 wątróbki gęsie
  • 2-3 łyżka tłuszczu lub margaryny
  • 2-3 dl octu (5%)
  • 2 łyżki cukru
  • 0,5 dag pieprzu
  • 0,5 dag ziela angielskiego
  • 0,5 dag ziaren jałowca
  • 10 dag rodzynek
  • 3-5 dag wiórków migdałowych
  • skórka z cytryny
  • sól

Wątróbkę myjemy, osuszamy ściereczką, wkładamy do brytfany, polewamy roztopionym tłuszczem i pieczemy w temperaturze około 170-180°C przez mniej-więcej 60 minut.
Wyjmujemy z piekarnika, studzimy. Kroimy na ładne plastry o grubości 1 cm i w dwóch rzędach układamy na półmisku. Solimy.

Przygotowujemy przyprawy...
Ocet gotujemy, na średnim ogniu, z cukrem przez około 40-60 minut. Dodajemy pieprz, ziele angielskie i jałowiec. Gotujemy przez kilkanaście minut, a następnie przecedzamy.

Do przecedzonego wywaru dodajemy 10 dag rodzynek. Ponownie gotujemy przez kilaknaście minut.
Znów przecedzamy (rodzynek nie wyrzucamy) i nastawiamy, teraz z kolei, z migdałami i ze skórką z cytryny (pokrojoną w cieniutkie paseczki). Po zagotowaniu - przecedzamy.

Migdały i paseczki skórki cytrynowej układamy z jednej strony, obok plastrów wątroby, a z drugiej - rodzynki.

Porcje wątróbki polewamy aromatyczną zalewą octową.

Podajemy na zimno...

Czy może być coś lepszego na zakąskę? ...napiszcie...

Smacznego!

Jaskółcze gniazda - Fecskefészek (HUN)

Nazwa fantazyjna - nie ma nic wspólnego z chińskimi gniazdami jaskółczymi.


Niestety, nie mam jeszcze aktualnej
fotki...
Może ktoś z Państwa mi przyśle...
  • 6 jajek (po jednym na osobę)
  • 25 dag szynki (wędzonej, surowej)
  • 60 dag cielęciny (pokrojonej na kotlety)
  • 1-2 łyżki masła
  • pieprz
  • majonez
  • zielona pietruszka
  • sól

Jajka gotujemy ⇒na twardo, studzimy i obieramy.

Każde jajko owijamy plasterkiem szynki i rozbitym, posolonym (ewentualnie przyprawionym ulubionymi ziołami) plastrem cielęciny. Każdę taką porcję związujemy nicią.

W rondlu rozgrzewamy masło i smażymy każdy pakunek na rumiano. Dodajemy odrobinę wody (lub białego wina) i dusimy do miękka (ok. 30 minut).

Po wysudzeniu, zdejmujemy nitki, każdą porcję rozkrajamy wzdłuż na pół.

Podajemy z gęstym majonezem, posypane zieloną pietruszką i ozdobione kolorową galaretką z bulionu (barwiony bulion z żelatyną).

Super smaczna i elegancka przystawka.

Smacznego!

Ostrygi - świeże, pieczone - Friss sült osztrigák (FRA,HUN)

Danie niby francuskie, ale z węgierskiej, bardzo starej, książki kucharskiej.


  • 10-12 ostryg na osobę
  • masło sardellowe (masło z dodatkiem pasty anchois)
  • kilka kromek czarnego chleba
  • 1-2 łyżki masła

Ostrygi powinne być świeże i dokładnie umyte. Musimy je pootwierać. Przy otwieraniu uważajmy, aby ani kropelka cieczy z ich wnętrza nie wyciekła. Połówki układamy, jedna obok drugiej, na ruszcie grilla (ale nie nad żarem).
Jeżeli mamy pod ręką sardellowe masło - na każdą ostrygę kładziemy, pół łyżeczki do kawy, właśnie sardellowego masła.

Czarny chleb, bez skórki, rozkruszamy i posypujemy ostrygi. Skrapiamy roztopionym masłem.

Na pięć minut przed podaniem, zapiekamy nad rozżażonym węglem drzewnym.

Smacznego!

Jajka po normandzku - Normandi tojás (FRA,HUN)

Danie niby francuskie, ale z węgierskiej, bardzo starej, książki kucharskiej.


  • po 2 jajka na osobę
  • sól
  • szklanka octu (5-10%)
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki mąki
  • 0,5 l bulionu
  • 4 średnie pieczarki
  • 5 żółtek
  • 2 szklanki śmietanki
  • ⇒gałka muszkatołowa
  • bułka tarta
  • 2 jajka (do panierowania)
  • tłuszcz do smażenia

Zagotowujemy pół litra wody ze szklanką octu. Do wrzątku wkładamy łyżkę szumówkę i na nią wbijamy po kolei jajka. Do tej pory trzymamy każde jajko we wrzątku, dopóki białko nie zetnie się (lecz żółtko pozostanie miękkie). Ugotowane w ten sposób, każde jajko, chłodzimy w zimnej wodzie.

Z masła i mąki przygotowujemy (w rondlu) jasnozłotą ⇒zasmażkę. Zasmażkę zalewamy słonym bulionem, mieszamy i dodajemy pokrojone na cienkie plasterki pieczarki.
Wszystko mieszamy i gotujemy, na wolnym ogniu, przez około 1 godzinę. Wywar przyprawiamy ⇒gałką muszkatołową i ewentualnie zdejmujemy nadmiar tłuszczu.

5 żółtek mieszamy ze śmietanką i przez sito dodajemy do sosu przy cięgłym mieszaniu (dopóki sos nie zgęstnieje).

Ugotowane poprzednio jajka osuszamy na ściereczce (ręczniku papierowym). Jajka ostrożnie zanurzamy w sosie, układamy na blasze i szybko suszymy w nagrzanym, otwartym piekarniku. Sos powinien utworzyć na powierzchni jajek dość twardą skorupkę.

Jajka oddzielamy, przy pomocy cienkiej łopatki, od blachy, a następnie obtaczamy w tartej bułce, rozmieszanym jajku, ponownie w bułce i tak zapanierowane szybko smażymy w gorącym tłuszczu na jasnozłoty kolor.

Podajemy ozdobione świeżymi ziołami, listkami sałaty...
Bardzo elegancka i oryginalna potrawa...

Ślimaki nadziewane - Töltött csiga (FRA,HUN)

Danie również, niby francuskie, ale z węgierskiej, bardzo starej, książki kucharskiej (początek XIX wieku!).



Wybieramy ładne, duże ślimaki (o średnicy skorupki ok. 4-5 cm). Wkładamy je do worka z siatki i pozwalamy wypróżnić się przez co najmniej 5 dni.
Po upływie tego czasu, ślimaki, myjemy szorujemy dokładnie w zimnej wodzie. Wkładamy do garnka z zimną wodą i gotujemy przez około 1 godzinę.
Po ugotowaniu odcedzamy i płuczemy w zimnej wodzie.

Przy pomocy małej łyżeczki, wyjmujemy ślimaki ze skorupek. Odcinamy wnętrzności i czubek „nogi”. Obficie solimy i pozostawiamy na kilknaście minut (w chłodnym miejscu).

Skorupki bardzo dokładnie myjemy.
Ślimaki kroimy na bardzo drobne kawałeczki i wszystkie składniki bardzo dokładnie mieszamy.

Masą tą napełniamy skorupki, po czym układamy na żaroodpornym półmisku i lekko zapiekamy w 220°C.

Potrawa dla smakoszy! Spróbowałem i bardzo mi się spodobała...

Szparagi zawijane - Spárgatekercsek

Fot. Epicurious
  • 12 plasterków szynki konserwowej (na 4 osoby)
     

  • Na każdy rulonik: 
  • 3 szparagi
  • 1 kromka chleba
  • 1-2 plasterki sera
  • sól
  • biały, mielony pieprz
  • masło

Oczyszczone ⇒szparagi gotujemy w lekko posłodzonej i posolonej wodzie. Odcedzamy i osuszamy (na sicie).

Każdy plasterek szynki posypujemy pieprzem i owijamy nim 3 ugotowane szparagi.

Ser układamy na chlebie i zapiekamy w nagrzanym piekarniku (tosterze).
Po zapieczeniu, lekko smarujemy masłem.

Na każdą serową grzankę kładziemy rulonik szparagów i podajemy...

Szynkę możemy posmarować jakimś pikantnym sosem (np. majonezem z chrzanem). Ruloniki z taką szynką, przed ułożeniem na grzankach, trzymamy w lodówce.

Smacznego!

Smalec inaczej - Odkrycie Pana Piotra D. (PL)


Fot. Internet
  • 0,5 kg słoniny
  • 0,5 kg boczku
  • 1 jabłko
  • 3-5 główek cebuli
  • 1/2 szklanki miodu
  • sól
  • pieprz

Cytuję dokładny przepis Piotra D.:

"Szkoda że nie ma nagrody Nobla w kategorii smalec. Dokonałem bowiem wspaniałego odkrycia kulinarnego.
A zatem!:

Robimy normalny smalec ze słoniny , boczku, cebuli i jabłka. I jest gotowy.Każdy to potrafi.

A my zaś kroimy drobno trzy średnie cebule i zalewamy półową szklanki miodu. Czekamy trzy godziny i dolewamy 1/2 litra przegotowanej letniej wody.
I znowu po trzech godzinach filtrując wlewamy, to co się zrobiło do butelki. To, że ta ciecz jest bakteriobójcza i powinno się ją dozować przeziębionym, cierpiącym na strach przed różnymi grypami, to fraszka.

Najważniejsze to, co zostało. To przepyszna cebulka nasączona miodem!

Dodajemy ją do wcześniej zrobionego smalcu, starannie mieszamy i próbujemy.

Pycha. W Niebie nawet jeszcze o tym nie wiedzą!"

Przystawka z papryki - Zöldpaprikás előétel (HUN)

  • 10-12 porcji!

  • 20 papryk (najlepiej kolorowych)
  • 10 dag masła
  • 2 szklanki ryżu
  • 4-5 dl śmietany
  • 1 szklanka mleka
  • sól
  • pieprz

Paprykę kroimy w plasterki i smażymy na maśle.
W rondlu, również na maśle, podsmażamy lekko ryż (bardzo dobrze wypłukany).
Dolewamy 2 szklanki wody i jeszcze przez 8-10 minut trzymamy na ogniu (aby ryż trochę nasiąknął). Solimy.

W głębokim, żaroodpornym naczyniu (wysmarowanym tłuszczem) układamy najpierw warstwę ryżu,
na ryż - warstwę pokrojonej papryki,
na paprykę - plasterki pomidorów (można bez pestek - będzie smaczniej!).
Pomidory polewamy śmietaną rozcieńczoną mlekiem.
Każdą warstwę solimy i przyprawiamy pieprzem (niech będzie trochę pikantne). Warstwy powtarzamy, dopóki mamy składniki...

Rozcieńczona śmietana pomina sięgać wysokości składników. Jeżeli trzeba, jej ilość uzupełniamy mlekiem lub wodą.

Zapiekamy w piekarniku przez przynajmniej 1 godzinę w temperaturze około 170°C. Im dłużej pieczemy, tym lepiej, tym smaczniejsze będzie nasze zabytkowe danie.

Doskonale smakuje na gorąco, jako danie kolacyjne i na zimno, jako zakąska.

  • Danie możemy urozmaicić ostrą zieloną papryką, kukurydzą, cz też posypać przed zapiekaniem tartym serem...

Smacznego!

Sumiki w galarecie - Törpeharcsa kocsonyában (HUN)
  • Na 10-12 porcji: 
  • 4 większe (ok. 20 cm) sumiki
  • 30-40 dag kawałków ryb
  • 1 marchew
  • 1 pietruszka
  • 1 mała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz (mielony i ziarnisty)
  • vegeta
  • żelatyna
  • białe, wytrawne wino

Sumiki patroszymy, myjemy, obcinamy głowy, płetwy i ogony.
Tułów każdego sumika skręcamy w pierścień i związujemy.

Zagotowujemy ok. 1 l wody. Dodajemy warzywa. Przyprawiamy (pieprz, vegeta, czosnek) i solimy. Wkładamy „pierścienie” z ryb.

Ryby gotujemy do miękkości - rzadko i ostrożnie mieszamy.
Ugotowane sumiki wyjmujemy z wywaru i studzimy.

kawałki ryb (głowy i płetwy sumików też).

Do wywaru z warzywami dodajemy kawałki ryb oraz płetwy i głowy sumików.
Gotujemy bardzo powoli. Po dwóch godzinach zdejmujemy z ognia. Lekko studzimy, przecedzamy przez gęste sito. Nadmiar tłuszczu zdejmujemy przy pomocy papierowego ręcznika.

W 1-2 dl wywaru rozpuszczamy 1-2 łyżeczki żelatyny (według instrukcji na opakowaniu żelatyny) i dodajemy do wywaru przy ciągłym mieszaniu. Zagotowujemy i jeżeli trzeba, przecedzamy jeszcze raz.
Możemy dodać kilka łyżek wina. Próbujemy iprzyprawiamy ostecznie ulobionymi przyprawami.

Z ostudzonych rybek usuwamy sznurki.
Sumiki układamy w niewielkich salaterkach i zalewamy wywarem do połowy wysokości ryb.
Wstawiamy do lodówki.

Kiedy galaretka zastygnie, wyjmujemy z lodówki.
Ugotowane warzywa dekoracyjnie, z fantazją kroimy i ozdabiamy nimi zastygnięte zawartości salaterek.
Dolewamy tyle wywary, aby przykrył zawartość talerzyków. Ponownie studzimy w lodówce.

Do dekoracji możemy użyć gotowanych na twardo jajek, gotowanych buraków, zielonych ziół itd...

Smacznego!

Tęczowa galaretka-krem - Szivárványos kocsonyázott créme (Blanc manger) (FRA,HUN)

To bardzo ciekawe danie - z mięsem, a na słodko! Na pewno warto spróbować.


  • 6-8 porcji! 
  • 4 nóżki cielęce
  • 1 l śmietanki lub tłustego mleka
  • 1 laska ⇒wanilii
  • 25 dag pokruszonych migdałów
  • 25 dag cukru
  • czerwona farba spożywcza
  • purée szpinakowe
  • kakao
  • szafran lub kurkuma
  • sól

Nóżki gotujemy w czystej (tylko osolonej, bez innych przypraw) wodzie przez 1 godzinę, po czym wywar przecedzamy.
Wywar wykorzystamy do „normalnej” galarety.

Mięso zdejmujemy z kości i płuczemy w zimnej wodzie.
Kawałki mięsa zalewamy śmietanką (tłustym mlekiem) i gotujemy przez 45 minut, często mieszając, żeby się nie przypaliły!
Po upływie tego czasu, mleczny wywar przecedzamy przez gęste sito (ściereczkę).
Wywar przyprawiamy wnętrzem jednej laski wanilii. Dodajemy pokruszone migdały.
Zagotowujemy, dodajemy 25 dag cukru, mieszamy i ponownie przecedzamy. Studzimy.

Biały wywar dzielimy na 5 części, z których każdą barwimy na inny kolor:

  1. na czerwono, przez dodanie czerwonej, spożywczej farby;
  2. warstwa zielona od dodania szpinakowego purée;
  3. dodajemy kakao w celu otrzymania koloru ciemnobrązowego;
  4. żółta od szafranu lub kurkumy;
  5. ta warstwa pozostaje biała.

Estetyczną formę cienko smarujemy olejem.
Zaczynamy od warstwy czerwonej - wlewamy do formy, dodajemy pokrojone bardzo drobno kawałeczki mięsa i czekamy, niech zastygnie. Dopiero wtedy wlewamy mieszankę koloru czerwonego, dodajemy mięso... Po kolei tworzymy kolorowe warstwy - każda następna po zastygnięciu poprzedniej.

Całość schładzamy i przed podaniem „wywracamy” na półmisek i kroimy na porcje.

  • Przed barwieniem warstw zróbmy próbę na zastyganie galaretki. Jeżeli nie za bardzo zastyga - dodajmy trochę żelatyny (według instrukcji na opakowaniu).
Twarogowe kiełbaski - Túrós kolbászkák
  • 25-30 dag twarogu
  • 2 łyżki masła
  • 3 jajka
  • 4 łyżki mąki
  • sól
  • pieprz mielony
     
  • Dodatkowo...
  • mąka do posypania stolnicy
  • 2 jajka
  • bułka tarta
  • tłuszcz do smażenia
  • świeża natka pietruszki (lub natka selera, bazylia...)

Twaróg przepuszczamy przez maszynkę do mielenia mięsa lub przecieramy przez sito i dokładnie mieszamy z masłem, jajkami oraz mąką. Solimy i „pieprzymy” do smaku.

Deskę posypujemy mąką i z twarogowej masy formujemy małe „kiełbaski”.
Maczamy je w rozmieszanym jajku i obtaczamy w bułce tartej.

Kiełbaski smażymy na rumiano na tłuszczu (oleju).
Podajemy posypane posiekaną zieleniną.
Moim zdaniem, takie kiełbaski powinne być pikantne - od pieprzu!
Do masy twarogowej możemy też dodać odrobinę posiekanej, bardzo drobno, zieleniny, czerwonej papryki...

Smacznego!

Szynkowa rolada - Sonkatekercs
  • 2 łyżki masła
  • 6 jajek
  • 25 dag mąki
  • 0,5 kg gotowanej szynki
  • 10-12 dag żółtego sera
  • szklanka śmietany
  • sól
  • masło (margaryna) do posmarowania formy

Szynkę kroimy w drobną kostkę. Ser trzemy na tarce i mieszamy z szynką.

2 łyżki masła ucieramy z 6 żółtkami. Dodajemy 25 dag mąki i dokładnie mieszamy, ucieramy...
Białka (ze szczyptą soli) ubijamy na sztywną pianę i też dodajemy do ciasta. Mieszamy na jednolitą, jedwabistą masę.

Prostokątną brytfankę smarujemy masłem i rozsmarowujemy w niej przygotowane ciasto na grubość 10-12 mm (pół palca). Pieczemy w nagrzanym do 190°C piekarniku.

Kiedy ciasto jest upieczone do połowy, wyjmujemy je z piekarnika i posypujemy mieszaniną szynki z serem. Polewamy kilkoma łyżkami śmietany i wkładamy ponownie do piekarnika. Zapiekamy na lekko rumiany kolor.

Brzeg ciasta podważamy nożem i zwijamy w estettyczną roladę.
Roladę układamy w brytfance, smarujemy śmietaną i posypujemy tartym serem.

Zapiekamy przez kilka minut na rumiano.

Roladę lekko studzimy i podajemy pokrojoną w plastry grubości małego palca.

Smacznego!

Buraczana galareta - Céklakocsonya (HUN)
  • ⇒sałatka z buraków - porcja na 4-6 osób (z dużą ilością soku - kwasu buraczanego)
  • 10 dag gotowego, tartego chrzanu z octem
  • 2 ugotowane na twardo jajka
  • 2 łyżki żelatyny
  • cukier lub słodzik
  • szklanka śmietany
  • sól

Przygotowujemy ⇒sałatkę z buraków tak, aby miała dość dużo soku (ok. 3-4 dl).

Z sałatki zlewamy sok i mieszamy go z żelatyną. Gotujemy przez 20-30 sekund przy ciągłym mieszaniu.

Wlewamy do miseczek (foremek) na wysokość około 1-1,5 cm i wstawiamy do lodówki, aby galareta zastygła.

Buraki z sałatki kroimy „w zapałki”, a jajka w cienkie plasterki.
Połowę pokrojonych buraków układamy na zastygniętej galarecie. Na burakach estetycznie rozmieszczamy plasterki jajek, po czym wszystko zalewamy pozostałą, niezastygniętą galaretą i odstawiamy w chłodne miejsce do zastygnięcia.

Przed podaniem, foremki z galaretą zanurzamy na moment w naczyniu z ciepłą wodą i „wywracamy” na płaskie talerzyki.

Smacznego!

Galareta z zupy rybnej - Kocsonyázott halászlé (HUN)

Gotujemy ⇒zupę rybną. Możemy ją wzmocnić dowolnym, węgierskim koncentratem zupy rybnej (nie weim, czy można to kupić w Polsce...).
Podstawowego wywaru nie przecieramy przez sito, jedynie przecedzamy.

Pod koniec przygotowywania tego dania, dodajemy odfiletowane ryby (słodkowodne), ikrę, mlecz, pokrojoną w krążki paprykę i małe, koktajlowe pomidory.
Paprykę wyjmujemy po dwóch minutach gotowania, a pomidory, po pół minucie.

Wszystkie ugotowane składniki galarety wyjmujemy do szklanych lub porcelanowych miseczek. Estetycznie układamy kawałki ryb, podroby rybne, paprykę, obrane ze skórki o pokrojone pomidory, plasterki jajek ugotowanych na twardo, gałązki zieleniny...

Robimy próbę na zastyganie galarety - 2-3 łyżki wywaru wlewamy do małej miseczki i wkładamy do lodówki. Jeżeli sytuacja jest podejrzana - dodajemy żelatynę - według przepisu na opakowaniu w ilości na oko.

  • Jeszcze przed rozlaniem galarety do miseczek, możemy dodać jeszcze trochę przecieru pomidorowego (ale wtedy wywar trzeba jeszcze raz przecedzić).

Galaretę rozlewamy do miseczek i odstawiamy w chłodne miejsce.

Smacznego!

  • Jeżeli ugotowaliśmy za dużo zupy rybnej - przeróbmy ją na galaretę!

(Z książki kucharskiej „Gundel receptkönyv”.)

Tosty na słodko - Édes pirított bagett (...)

To bardzo ciekawa i jednocześnie doskonała zakąska do likierów, słodkich win, słodkich wódek...


  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki masła
  • 30 ml słodkiego ⇒sherry (lub innego podobnego wina)
  • bulka paryska

Cukier z masłem i cynamonem ucieramy na krem, dodajemy wino i dokładnie mieszamy.

Bulkę kroimy w kromki, grubo smarujemy przygotowaną masą i zapiekamy w gorącym piekarniku (lub w ⇒opiekaczu - tostownicy) do chwili, aż na masie ukażą się pęcherze.

Podajemy na gorąco lub na zimno.

Smacznego!

(Z polskiego kaledarza zdzieraka - 7-8.IX.1997.)

Zakąska w białej galarecie - Özgerinces hidegtál (...)

Jestem członkiem fajnej grupy hobbystów kuchennych na Google i to jest, właśnie, bardzo efektowny przepis nadesłany przez Martę z tej grupy.

Nazwę potrawy zmieniłem, bo była „nie do przetłumaczenia”.


  • 20 dag grubej serdelowej (mortadeli lub innej, ciekawej wędliny)
  • 20 dag szynki w bardzo cienkich plasterkach
  • 1 zielona papryka
  • 1 fioletowa cebula
  • 1 jako na twardo
  • pęczek zielonej pietruszki
  • kostka rosołowa
  • ok. 2,5 dl wody
  • ok. 2,5 dag żelatyny (odpowiednio do ilości płynu)
  • 2,5 dl śmietany
  • mała tubka majonezu
  • 1 łyżeczka musztardy
  • sól
  • pieprz

Paprykę, mortadelę, cebulę i ugotowane na twardo jajko kroimy w mniej-więcej jednakowej wielkości kwadraciki (kostki), po czym mieszamy ze sobą.

Zagotowujemy wodę z kostką bulionową (lub vegetą), lekko studzimy i rozpuszczamy w niej żelatynę.

Robimy próbę na zastyganie - łyżkę żelatynowego bulionu szybko chłodzimy w lodówce. Musi być, po zastygnięciu, bardzo sztywna! Jeżeli nie jest, dodajmy więcej żelatyny.

W odpowiedniej wielkości misce śmietanę mieszamy z majonezem, musztardą i posiekaną natką pietruszki.
Przyprawiamy pieprzem i solą.

  • Ostrożnie z solą, ponieważ i wędlina, i bulion są troche słone!

Do przygotowanej mieszaniny dodajemy na początku przygotowaną wędlinę, paprykę, cebulę i jajka. Dolewamy bu­lion z żelatyną i wszystko dokładnie mieszamy. Próbujemy i ostatecznie przyprawiamy.

Estetyczną, podłużną formę leciutko smarujemy olejem i wyściełamy plasterkami szynki (lekko na ukos i trochę powy­żej ścianek formy). Wlewamy przygotowaną masę.
Części szynki powyżej poziomu zawartości obcinamy (spróbujmy tylko zagiąć) i razem z pozostałymi po wyściełaniu formy plasterkami, układamy na powierzchni, po czym wygładzamy je dłonią. Postukujemy kilka razy formą o stół, aby z masy usunąć pęcherze powietrza.

Wkładamy do lodówki i czekamy do następnego dnia.
Przed podaniem, formę przykrywamy deską (podłużnym półmiskiem), przewracamy i wyjmujemy z niej nasze dzieło. Dekorujemy gałązkami zielonych ziół i plasterkami cytryny.

Przed podaniem, odkrajamy tyle plastrów, ile jest osób przy stole (+1 )

  • Aby było bardziej kolorowo, możemy dodać do bulionu garść mrożonej mieszanki warzywnej (nie rozgotujmy jej!).

Smacznego!

(Marti, Google - Konhylista)

Serca drobiowe w winnej galarecie - Szárnyas szívek borkocsonyaban (...,HUN)
  • 60 dag serc drobiowych
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • po kawałku pora i selera
  • kilka ziaren kolorowego pieprzu
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • 20 ml czerwonego półwytrawnego wina
  • 10 dag żelatyny
  • sól
  • kilka gałązek natki pietruszki

Marchewkę, pietruszkę i seler obieramy, myjemy, kroimy w plasterki i wrzucamy do niewielkiego garnka.
Por myjemy, odcinamy korzonki i liście, pozostawiając tylko białą część i kroimy w krążki.

Warzywa zalewamy wodą, dodajemy do nich pieprz, sól, ziele angielskie oraz liść laurowy i gotujemy na niewielkim ogniu.

Serca myjemy, zdejmujemy z nich błony i wrzucamy do gotującego się wywaru, a kiedy zmiękną, mniej więcej po 15-20 minutach, wyjmujemy. Wywar gotujemy dalej tak, aby był bardzo esencjonalny i aromatyczny.

Na półmisku równomiernie rozkładamy serca, a do wywaru wlewamy wino i wsypujemy żelatynę.
Wszystko mie­szamy, odsuwamy z ognia, studzimy i odcedzamy.
Natkę pietruszki płuczemy, drobno siekamy i wsypujemy do wywaru. Kiedy wywar będzie już chłodny, zalewamy nim serca i odstawiamy do lodówki, aby galareta zastygła.

Podajemy skropione octem winnym z żytnim pieczywem.

Smacznego!

(Na podstawie zdzieraka O-Press sp. z o.o., 24.I.2011)

Grzanki á la Irena - Pirítós Irén módra (...)
  • bułka paryska (bagietka)
  • masło
  • kiełbasa lub szynka
  • pasta pomidorowa
  • cebula
  • czosnek
  • pomidor
  • żółty ser
  • sól
  • pieprz

Bułkę kroimy w ukośne kromki. Smarujemy masłem, a następnie koncentratem pomidorowym.
Na paście pomidorowej układamy plasterki wędliny, cebuli, pomidora. Przyprawiamy pieprzem, solą (ewentualnie innymi, ulubionymi ziołami i przyprawami).
Na wierzchu umieszczamy plasterki sera (lub tarty ser).

Zapiekamy, przez kilka(naście) minut w piekarniku lub tosterze.

Smacznego!

(Nadesłane przez Panią Irenę J. z USA.)


 

 
Strona główna >> Zbieranica >> Śniadania, kolacje... >> Zakąski


   
Wyszukiwanie potraw:

  • Perła na dziś... 
  • Kobieta dlatego mówi o sobie źle, by mężczyzna zaprzeczał jej słowom.
    (Zuzanna Rabska)

Strona założona 08.01.2001 roku
Copyright © Józef Tita Protasiewicz, All rights reserved

Ostatnie poprawki: 22.02.2017 09:32:40


Users on-line: 1
 


Strona zawiera linki do innych stron, za których założenie nie ponosimy żadnej odpowiedzialności.
Dystansujemy się od eksterytorialnych stron, których treści nie są zgodne z prawem lub zawierają dialery.
Za treść stron dołączonych do linków odpowiadają wyłącznie ich autorzy.