Wyszukiwanie potraw:
Możliwe, że tego szukałeś:

Stare meble, zegary, secesja


...przy okazji zajrzyj do Linkowni








Zapraszam do małej ankiety!
Czy gotowałeś już w bograczu?
Zagłosuj - to nie polityka!


SUBskrypcj@



Możesz otrzymywać wiadomości o „Kuchni węgierskiej i...”


Twój email

 
 


dowiedz się więcej » 

 
 

 

 
 
Możliwe, że tego szukałeś:

Stare meble, zegary, secesja


...przy okazji zajrzyj do Linkowni


 

 

 
 

 

 


 
Strona główna >> Zbieranica >> Napoje >> Napoje alkoholowe
Koktajl „Cytrusowy”
  • 3 cytryny
  • 3 pomarańcze
  • szklanka cukru
  • butelka wytrawnego białego wina
  • woda sodowa lub tonik
  • kostki lodu

Koktajl ten należy przyrządzić na 2-3 dni wcześniej.

Owoce wyszorować szczoteczką, sparzyć wrzątkiem.
Z cytryny ściąć spiralki cieniutkiej skórki, po czym dokładnie oczyścić z białej łupiny i pokroić w plastry; pomarańcze pokroić nie obrane.
Ułożyć w dużym słoju, przesypując 1/3 cukrem i pozostawić do następnego dnia.

Nazajutrz zalać 1/3 winem, przykryć i znowu pozostawić na kilka godzin.

Do szklanek kłaść po kostce lodu, po plasterku pomarańczy i spiralkę skórki cytrynowej, wlewać do połowy koktajl, dopełniać wodą sodową lub tonikiem.

(Kalendarz ścienny 1997)
Koktajl „Marija”
  • 1/5 jałowcówki (ginu)
  • 2/5 „Martini wytrawnego
  • 2/5 toniku lub wody mineralnej
  • plasterki cytryny
  • kostki lodu

Wszystkie składniki dobrze ochłodzone nalewać do wąskich szklanek lub pucharków z kostką lodu i plasterkiem cytryny.

(Kalendarz ścienny 1997)

Koktajl „Szampański”
  • 1/3 szampana
  • 1/3 coca-coli
  • 1/3 soku pomarańczowego
  • kostki lodu
  • okrojona cienko skórka z cytryny

Dobrze ochłodzone składniki wymieszać, nalewać do szklanek z kostką lodu i spiralką skórki cytrynowej.

(Kalendarz ścienny 1997)
Koktajl „Miętowy”
  • 1/8 ginu
  • 1/8 likieru miętowego
  • 6/8 wermutu wytrawnego
  • kostki cukru
  • kostki lodu
  • tonik

Do szklanek kłaść kostki cukru skropione likierem, wlać gin i wermut, wrzucić kostki lodu i dopełnić dowolną ilością toniku.

(Kalendarz ścienny 1997)
Koktajl „Pomarańczowy”
  • 0,5 dl soku z granatów
  • 0,5 dl wódki
  • 1 dl soku wyciśnięty z pomarańczy
  • 0,5 dl wody sodowej
  • lód
  • kilka plasterków pomarańczy
Wymieszać w szklanym dzbanku wszystkie składniki i włożyć plasterki pomarańczy.
Nalewać do kielichów z kostką lodu.

Świerkówka

Cytat z emailu Piotra D. z Krakowa:
„Proszę sobie wyobrazić zapach świerkowego lasu, w swoim domu, po otwarciu butelki z (ulubionym!) napojem. I funkcjonuje ten zapach przez kilka lat z równą, cudowną intensywnością.
Żadne dezodoranty, odświeżacze powietrza nie mogą z nim konkurować!

A zatem!

Wystarczy się wybrać tam, gdzie rosną świerki, gdzieś około połowy czerwca (to u nas, w Polsce, nie wiem jak to w Hungarii). W tym czasie świerki mają na końcówkach gałązek świeże, jasnozielone odrosty.
Należy je skwapliwie zebrać, najlepiej z różnych drzew, tak aby jednego nie okaleczyć.

To co się zbierze, należy umieścić w słoiku (lub w słoikach), najlepiej litrowych, warstwami przesypując cukrem w ilości słusznej, ale bez przesady.

Zakręcić i postawić na parapecie - w słońcu.

Czekać cierpliwie aż puści cudowny sok, a następnie zalać mocną wódką (spirytus jest zbyt agresywny).

Po (minimum!) 6 tygodniach można spróbować! Będzie to coś w rodzaju słodkiej nalewki, aromat cudowny!

A potem, pole do popisów dla eksperymentatorów, nawet po zlaniu do butelek, można ponownie dodać alkoholu i uzyskamy coś pysznego, wytrawnego - a aromat pozostanie!

Jest to mój patent (Piotra Drozda), który spotkał sie z pewnym aplauzem i polecam go gorąco.”

(receptura nadesłana przez Piotra Drozda, Kraków!)

Koktajl „Prababka Ewa”

Do śmietanki wlewać powoli, stale mieszając, likier lub ratafię, dodać wiśniówkę, oziębić, przecedzić do kieliszków i podać.

(Kalendarz ścienny 24-25 luty 1997)

Koktajl ze śliwówki

  • 2 kieliszki nalewki śliwkowej lub śliwówki
  • 1 kieliszek nalewki na wiśniach
  • 1 kieliszek nalewki na czarnych porzeczkach
  • 1 kieliszek soku owocowego słodzonego (np. wiśniowego)
  • łyżeczka cukru waniliowego (lub likieru waniliowego)
  • 1/2 łyżeczki rumu
  • owoce (brzoskwinie, morele lub śliwki)

Do mieszanki dodać łyżeczkę likieru waniliowego lub nieco cukru waniliowego oraz 1/2 łyżeczki rumu lub araku krajowego. Oziębić i podawać z kawałkiem moreli, brzoskwini lub mirabelki.

(Kalendarz ścienny 24-25 luty 1997)

Koktajl wersalski

  • 2 kieliszki wina białego gronowego
  • 1/2 kieliszka koniaku
  • 1 kieliszek likieru Curacao

Dobrze oziębić, nalać do kieliszków, podać z płatkiem pomarańczy lub kostką ananasa.

(Kalendarz ścienny 24-25 luty 1997)

Koktajl wiśniowy na rumie

  • 3 kieliszki nalewki wiśniowej (czereśniowej) własnej roboty (lub mocnej wiśniówki)
  • 1 kieliszek wermutu
  • 1/2 łyżeczki rumu (w razie braku rumu można zastosować również esencję rumową)

Dobrze oziębić, nalać do kieliszków i podać z płatkiem cytryny.

(Kalendarz ścienny 24-25 luty 1997)

Koktajl „Kalifornia”

  • 2 kieliszki nalewki wiśniowej (czereściowej) własnej roboty lub wiśniówki
  • 2 kieliszki wermutu
  • 1/2 kieliszka soku z pomarańczy

Wymieszać z lodem, przecedzić do kieliszków i podać.

(Kalendarz ścienny 24-25 luty 1997)

Bowla truskawkowa

  • 75 dkg truskawek
  • 12 do 15 dkg cukru
  • 2 butelki białego wina
  • 1 butelka szampana

Duże truskawki (rozmrożone) poprzecinać na połówki. Oczywiście przedtem zamrożone owoce starannie przebrać i umyć.
Włożyć do dzbana lub okrągłego, szklanego naczynia, zasypać cukrem i odstawić na 1 godzinę. Następnie zalać 1/2 l wina i oziębić w lodówce.

Tuż przed podaniem dolać resztę wina i szampan.
Bowla powinna mieć temperaturę 14 do 15 st. C.
Zamiast szampana (zwłaszcza dla młodzieży) można użyć wody sodowej.

Na powierzchni bowli położyć kilka plastrów cytryny lub pomarańczy i nalać na nie po łyżeczce czystego spirytusu. Zapalamy go i płonącą bowlę wnosimy uroczyście do pokoju, w którym pogasiliśmy światła (pozostawiamy tylko nastrojowe świece!).
Słyszymy już „ochy” i „achy”, których nie będą Wam szczędzić zaproszeni goście.

Bowle podaje się w szklanych dzbanach z chochlą, którą rozlewa się ten zimny napój do szklaneczek małych, okrągłych, z uszkiem, ale oczywiście mogą być inne!

Koktajl pomidorowy

  • 3 szklanki soku pomidorowego
  • 3 żółtka
  • 1 szklanka wódki czystej
  • 2 łyżki cukru
  • sól

Oziębiony sok pomidorowy dodać do żółtek ubitych z cukrem.
Dodać wódkę. Posolić do smaku.

Koktajl ten ma charakter wytrawny.

(Kalendarz ścienny 1-2 styczeń 1997)

Sorbet waniliowy

Co to jest ⇒sorbet?


  • 6 porcji lodów waniliowych
  • 3 kieliszki likieru wiśniowego
  • 1 szklanka czerwonego wina

Lody wymieszać z likierem i czerwonym winem. Podawać w dużych kieliszkach.
Można ozdobić listkiem mięty, estetycznym owocem...

(Kalendarz ścienny 20-21 luty 1997)

Koktajl Hawaiian

  • 1/2 szklanki ginu wytrawnego lub jałowcówki
  • 1/2 szklanki soku pomarańczowego
  • 1 łyżeczka curacao lub likieru pomarańczowego

Wszystkie składniki oziębić. Wymieszać w szekerze. Podawać bezpośrednio po wymieszaniu wlewając z szekera do szkla­nek. Każdą porcję uzupełnić kawałkiem lodu.

(Zwierciadło 1974)

Koktajl Leviathan

  • ½ szklanki brandy
  • ¼ szklanki soku pomarańczowego
  • ¼ szklanki słodkiego wermutu

Wszystkie składniki oziębić. Wymieszać w szekerze.
Podawać bezpośrednio po wymieszaniu wlewając z szekera do szklanek. Każdą porcję uzupełnić kawałkiem lodu.

(Zwierciadło 1974)

Koktajl Martini

  • 1/2 szklanki wytrawnego ginu lub jałowcówki
  • 1/2 szklanki wytrawnego wermutu
  • nieco skórki otartej z cytryny

Wlać składniki do karafki lub szklanego dzbanka, wymieszać szklaną pałeczką.
Po nalaniu do szklanek każdą porcję leciutko posypać skórką otartą z cytryny.
Do każdej porcji włożyć kawałek lodu.

(Zwierciadło 1974)

Flip jajeczny
  • 4 żółtka
  • 7 dkg cukru pudru
  • 1 torebka cukru waniliowego
  • 3 łyżki mocnego naparu kawy
  • 3 kieliszki koniaku
  • 2 szklanki słodkiej śmietanki

Wszystkie składniki oziębić, wlać do miksera.
Mikser uruchomić na 30 sekund.
Gotowy napój wlewać do małych szklaneczek i natychmiast podawać przy kawie.

(Zwierciadło 1974)

Flip owocowy
  • 15 dkg truskawek
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 kieliszek białego wytrawnego wina
  • 1 kieliszek koniaku
  • 1 kieliszek wody sodowej

Wymieszać wszystkie składniki (oziębione w lodówce) w mikserze.
Wlewać do szklaneczek wkładając do każdej po kawałku lodu.

(Zwierciadło 1974)

Likier z czerwonych owoców - Likőr veres gyümölcsökből
  • 3 funty (3x56 dag) dojrzałych czarnych czereśni
  • 3 funty (3x56 dag) malin
  • 3 funty (3x56 dag) truskawek
  • pálinka (ostatecznie może być zwykła czysta wódka)
  • cukier

Czereśnie powinniśmy wydrylować. Wszystkie owoce rozgniatamy - na przykład w dużym szklanym naczyniu, garnku i odstawiamy na 5-6 godzin.
Po upływie tego czasu z masy owocowej wyciskamy sok. Kiedyś robiono to przy pomocy płótna, dziś możemy skorzystać z soko-wirówki i pominiemy wtedy pierwszy etap rozgniatania, odstawiania na 5 godzin...

Do soku dolewamy czystą palinkę w proporcji 1:1. Do każdego litra soku z wódką dodajemy 25 dag cukru.
Dokładnie mieszamy i kiedy cukier się rozpuści, rozlewamy do jednego dużego słoja, który następnie odstawiamy na 4 tygodnie.

  • Zawartość słoja należy codziennie, przynajmniej 2-3 razy wstrząsnąć.

Po czterech tygodniach, likier rozlewamy do butelek. Flaszki dokładnie zakorkowujemy i odstawiamy w chłodne miejsce przynajmniej na 8 miesięcy...

Na zdrowie!

Likier anyżowy - Likőr, ánissal
  • 2-3 łyżki cukru
  • 5-10 dag anyżu
  • 1 litr pálinki lub mocnej, ok. 50%-wej, wódki

Gotowujemy syrop z cukru i szklanki wody.
Oddzielnie zagotowujemy anyż w 0,5 l wody. Odstawiamy na przynajmniej pół godziny, po czym zlewamy do gorącego syropu.

Syrop zaprawiony wywarem anyżu odsuwamy z ognia.
Dolewamy 1 litr pálinki. Mieszamy, a następnie zlewamy do dużej butelki (słoja), szczelnie zatykamy i wystawiamy na słońce - zimą w ciepłe miejsce.

Po upływie 3 tygodni przecedzamy i rozlewamy do mniejszych butelek.

Egészségére!
Likier cytrynowy - Czitrom likőr (HUN)
  • 6 cytryn
  • 1 litr pálinki o neutralnym zapachu i smaku, lub mocnej, ok. 50%-wej, wódki
  • 80 dag cukru

Zcytryn zdejmujemy skórki - oddzielnie żółtą i białą warstwę. Biała daje gorycz, dlatego trzeba ją usunąć.
Żółte skórki kroimy w paseczki, wkładamy do słoika i zalewamy 2 litrami ⇒pálinki (wódki)

Cukier gotujemy w 2,5 dl wody, dopóki nie zapieni się.
Syrop lekko studzimy i dolewamy do słoika z wódką i skórkami cytrynowymi.

Słój szczelnie zamykamy i odstawiamy na 3 tygodnie.
Po upływie tego czasu słojem wstrząsamy (mieszamy bez otwierania) i odstawiamy na 12 dni.

Przed spożyciem, przecedzamy przez gęste sito (tkaninę).

  • Uwaga! Likier jest tym smaczniejszy, im dłużej dojrzewa!
Likier pomarańczowy - Narancs likőr (HUN)
  • 1 litr pálinki o neutralnym zapachu i smaku, lub mocnej, ok. 50%-wej, wódki
  • 2 pomarańcze
  • 80 dag cukru

Skórkę jednego z pomarańczy trzemy na drobnej tarce i mieszamy z cukrem. Pomarańcze kroimy i mieszamy z cukrem w dużym słoju.

Do słoja, na cukier, wlewamy palinkę (wódkę), szczelnie przykrywamy i odstawiamy na 20 dni ( kto to wytrzyma?).
Zawartość słoja mieszamy codziennie dwa razy.

21-go dnia przecedzamy i przelewamy do butelek, zatykamy szczelnie korkami i odstawiamy w chłodne miejsce na 6 miesięcy!

No tak, niestety, pijemy dopiero po 6 miesiącach!
Za zdrowie wytrzymałych!

Likier pigwowy - Birsalma likőr (HUN)
  • pálinka o neutralnym zapachu i smaku, lub mocna, ok. 50%-wa, wódka
  • ładne, dojrzałe pigwy
  • cukier

Wybieramy najładniejsze dojrzałe pigwy. Obieramy je i wycinamy „mało ciekawe” środki - pestki i stwardniałe części.
Kawałki pigwy trzemy na tarce (nierdzewnej!), rozgniatamy w drewnianym (lub kamiennym) ⇒moździerzu i przecedzamy przez sito (wcale nie gęste albo w ogóle nie przecedzamy) lub po prostu, robimy z nich sok przy pomocy sokowirówki.

Sok mieszamy z mocną wódką w proporcji 2 porcje wódki na trzy porcje soku pigwowego. Na każdy litr mieszanki dodajemy 0,5 kg cukru.

Mieszankę szczelnie zamykamy i odstawiamy na 12 dni.
Trzynastego dnia przecedzamy przez płótno lub filtr papierowy. Rozlewamy do butelek, zatykamy je i odstawiamy do spiżarni.

No tak, niestety, pijemy (ja przystało na dobrą nalewkę) dopiero po 6 miesiącach!
No to jeszcze raz - za zdrowie wytrzymałych!

Likier wespremski - Veszprémi likőr (HUN)

Jeżeli coś jest z Warszawy, to - warszawskie, z Łap - łapskie, z Białegostoku - białostockie, a likier z miasta wojewódzkiego ⇒Veszprém jest więc likierem wespremskim.



Zioła tłuczemy w moździerzu (ale nie na pył!) - doskonale robi się to w młynku do kawy.
Przyprawy zalewamy wódką. Dodajemy, dokładnie oddzieloną od białej części, skórkę z 2 pomarańczy, sok wyciśnięty z tych pomarańczy i cukier.
Słój przykrywamy i odstawiamy na 1 tydzień. Każdego dnia należy dwa razy pomieszać.

Siódmego dnia przecedzamy przez papierowy filtr włożony do dużego lejka.
Nalewamy do butelek, które szczelnie zamykamy. Odstawiamy w chłodne miejsce.

  • Likier jest tym smaczniejszy, im starszy!

Na zdrowie!

Likier morelowy - Sárga barack likőr (HUN)
  • 25 szt. moreli
  • 1,2-1,5 l (2 icce) mocnej wódki lub ⇒pálinki o neutralnym zapachu
  • 0,75 kg cukru (2 funty)

Morele obieramy, wyjmujemy z nich pestki i kroimy na małe kawałeczki.
Owoce wkładamy do dużego słoika i zalewamy wódką lub ⇒pálinką.

  • Możemy użyć pálinki morelowej!

Dosypujemy cukier i słoik szczelnie zamykamy.

Naczynie odstawiamy na 3 tygodnie. Codziennie, dwukrotnie zawartość słoika wstrząsamy.

Po 3 tygodniach likier przecedzamy przez gęste sito lub jeszcze lepiej jest go przefiltrować.
Rozlewamy do mniejszych butelek i szczelnie korkujemy.

Przechowujemy w chłodnym miejscu.

Na zdrowie!

(Na podstawie Czifrai István: Magyar nemzeti szakácskönyv 1840.)

Likier z pestek morelowych - Likőr, sárga baraczk magból (HUN)

Pestek morelowych zwykle nie wyrzuca się. Są, co prawda, bardzo twarde, ale i wyjątkowo smaczne. Używa się ich czasem w miejsce migdałów... Proszę spróbować!


  • 1 funt (około 55 dag) rozłupanych, morelowych pestek
  • 1,2-1,5 l (2 icce) mocnej wódki lub ⇒pálinki o neutralnym zapachu
  • cynamon
  • 1,12 kg cukru (2 funty)

Morelowe pestki (bez skorup) rozbijamy w moździerzu, ale nie róbmy tego za dokładnie, aby nie wytłoczyć z nich oleju.
Miazgę wkładamy do dużego słoja, zalewamy pálinką (lub wódką) i dodajemy 0,6 l wody.
Dosypujemy łyżeczkę cynamonu i cukier.
Słoik szczelnie zamykamy i odstawiamy na 9 dni. Przez ten czas, mieszamy dwa razy dziennie.

Dziesiątego dnia przecedzamy przez bibułę do filtrowania. Rolewamy do butelek i odstawiamy na kilka miesięcy.

Przechowujemy w chłodnym miejscu.

  • Im dłużej postoi, tym bardziej będzie smaczniejszy!

Na zdrowie!

(Na podstawie Czifrai István: Magyar nemzeti szakácskönyv 1840.)

Likier waniliowy - Vanilialikőr (HUN)
  • 2-2,5 l (4 icce) mocnej wódki lub ⇒pálinki o neutralnym zapachu
  • 1,2-1,5 l (2 icce) słodkiej śmietanki
  • 1 lat (około 1,75-2 dag) ⇒koszenilli
  • 1 lat (około 1,75-2 dag) ⇒wanilii
  • 1,5 funta (około 60-65 dag) cukru

Wszystkie składniki mieszamy i wlewamy do odpowiedniej wielkości gąsiora, po czym odstawiamy na 2 tygodnie w ciepłe miejsce.

Po upływie tego czasu, likier przecedzamy i rozlewamy do mniejszych butelek.

Możemy podawać z bitą śmietaną i lodami waniliowymi.

Na zdrowie!

(Na podstawie Czifrai István: Magyar nemzeti szakácskönyv 1840.)

Nalewka (likier) wiśniowa - Meggylikőr (HUN)
  • Na 0,7 l napoju: 
  • 10 dag cukru
  • 30-35 dag wiśni
  • 0,5 l mocnej wódki

Wiśnie myjemy i nakłuwamy ostrym widelcem, a następnie umieszczamy w słoju. Wsypujemy cukier i dolewamy wódkę.

Zamknięty słój przechowywujemy w ciemnym, chłodnym miejscu. Prawie codziennie potrząsamy naczyniem.

Po miesiącu nalewkę przecedzamy i przelewamy do butelek.

  • Wiśnie wykorzystajmy jako dodatek do lodów wyniliowych.

Na zdrowie!

(Na podstawie Czifrai István: Magyar nemzeti szakácskönyv 1840.)

Nalewka grapefruitowa z nutą pomarańczy - Grapefruit likőr naranccsal (...)
  • sok i skórka z białego albo różowego grapefruita
  • skórka z niewielkiego pomarańcza (lub mandarynki)
  • kawałek drobno posiekanej wanilii (ok. 6 cm)
  • 40 dkg cukru (można użyć trzcinowego)
  • łyżka ciemnego miodu
  • po litrze spirytusu i czystej wódki
  • 2,5 l wody

Pomarańcze bardzo dokładnie myjemy i przed zdjęciem skórki (bez białej spodniej warstwy) sparzamy wrzątkiem.
Kroimy i przekładamy do pięciolitrowego słoja, dodajemy sok wyciśnięty z grapefruita, wanilię, cukier rozpuszczony w wodzie, miód, spirytus i wódkę.

Słój szczelnie zamykamy i odstawić w ciepłe miejsce na tydzień.
Po upływie 14 dni, starannie przefiltrowujemy przez grubą warstwę waty (lub specjalny sączek) i rozlewamy do butelek.

  • Nalewka im dłużej postoi - tym lepsza i lepiej wyklarowana.

Na zdrowie!

(Na podstawie zdzieraka Bellona SA, 30.07.2012)

Wino z kwiatów czarnego bzu - Bodzavirág bor (HUN)

⇒Wino (i napój bezalkoholowy) z kwiatów czarnego bzu jest od dawna popularne na Węgrzech. Można takie napoje kupić w niektórych sklepach.

Poniższy przepis to tylka jedna z prostych wariacji na ten temat.


  • 1 l kwiatów czarnego bzu (bez łodyżek)
  • 1 kg cukru
  • 1 cytryna
  • 3 l wody
  • 50 g drożdży (na Węgrzech drożdże winne są rzadkością!)

Czyste kwiaty bzu wkładamy do dużego, emaliowanego garnka. Dodajemy cukier i pokrojoną w cienkie plasterki cytrynę.

  • Kwiatów, jeżeli są czyste i nie ma na nich mszyc, nie należy myć. Wino będzie bardziej aromatyczne i smaczniejsze.

Kwiaty zalewamy z 3 l wody, studzimy, dodajemy pokruszone drożdże.
Garnek przykrywamy i odstawiamy na 24 godziny.

Po upływie tego czasu, przecedzamy i rozlewamy do butelek.
Butelki lekko korkujemy.

  • Ważne, aby nie zakorkować za mocno!

Butelki odstawiamy w chłodne miejsce (ale nie do lodówki).

  • W czasie dojrzewania wina, korki mogą wyskakiwać i jeżeli tak się zdarzy, zatkajmy butelki ponownie.

Kiedy wino jest czyste, przelewamy do innych butelek i szczelnie korkujemy (zakręcamy).

Na zdrowie!

Szampan z kwiatów czarnego bzu 1 - Bodzavirág pezsgő 1 (HUN)
  • Kwiatów czarnego bzu, jeżeli są czyste i nie ma na nich mszyc, nie należy myć. Napój z nich przygotowany, będzie wtedy bardziej aromatyczny i smaczniejszy.

  • Proporcje na 5 l wody: 
  • 75 dag cukru
  • ¾ octu winnego (5-6%)
  • 4-5 małych cytryn pokrojonych w cienkie plasterki
  • 15 dużych gron kwiatów czarnego bzu (bez łodyżek)
  • pęczek ⇒marzanki

Wszystkie składniki mieszamy z ciepłą wodą (w dużym słoju) - marzanka powinna być dobrze związana w pęczek.
Po 30 minutach marzankę wyjmujemy. Słój przykrywamy i odstawiamy na 8 dni. Napój przynajmniej raz dziennie mieszamy.

  • Jeden z moich znajomych dodaje do roztworu szczyptę suszonych drożdży - napój jest bardziej gazowany i podnosi nieco, tę i tak minimalną, zawartość alkoholu.

Po upływie tego czasu, napój przecedzamy i rozlewamy do czystych, szampanowych butelek. Korkujemy i drutujemy koszyczkami do szampana (lub zawiązujemy mocnym sznurkiem). Możemy też użyć szczelnie zakręcanych plastiko­wych butelek po napojach gazowanych.
Pełne butelki odstawiamy w chłodne miejsce.

Spożywamy po 14 dniach!
Z kostkami lodu, jest doskonałym, orzeźwiającym napojem.

Na zdrowie!

Szampan z kwiatów czarnego bzu 2 - Bodzavirág pezsgő 2 (HUN)
  • Powtarzam się, ale to ważne... Kwiatów czarnego bzu, jeżeli są czyste i nie ma na nich mszyc, nie należy myć. Przygotowany napój, będzie wtedy bardziej aromatyczny i smaczniejszy.

  • Proporcje na 10 l wody: 
  • 1 kg cukru
  • 15-20 dużych gron kwiatów czarnego bzu (bez łodyżek)
  • 2 pomarańcze
  • 2 cytryny
  • 4 dag ⇒kwasu winowego

Najlepsze są kwiaty młode, jeszcze nie zupełnie rozwinięte. Kwiaty, jeżeli trzeba myjemy.
Pomarańcze i cytryny kroimy w plasterki (ze skórką!).

Kwiaty zalewamy 10 l zimnej wody. Dodajemy cytrusy, cukier i kwas winowy, po czym odstawiamy na 24 godziny w chłodne miejsce. Od czasu do czasu mieszamy.

  • Niektórzy dodają do roztworu szczyptę suszonych drożdży - napój jest bardziej gazowany i podnosi nieco, tę i tak minimalną, zawartość alkoholu.

Po 24 godzinach napój przecedzamy i rozlewamy do butelek. Czas dojrzewania - 2-3 tygodnie.

Doskonale smakuje z kostkami lodu.

Na zdrowie!

Krupnik litewski (POL)
  • szklanka miodu
  • szklanka wody (¼ l)
  • ½ l spirytusu 95 %
  • ¼ laski wanilii
  • ¼ gałki muszkatołowej
  • cynamon
  • 2-3 goździki
  • kawałek skorki cytrynowej (bez bialej czesci)
  • kawałek skorki pomarańczowej (bez bialej czesci)

Wodę zagotowujemy z miodem, dodajemy potłuczone przyprawy. Gotujemy jeszcze przez kilka minut, po czym odstawiamy na 30-45 minut.
Po upływie tego czasu napój przecedzamy. Zagotowujemy ponownie. Odstawiamy z ognia, lekko studzimy, a następnie dolewamy spirytus.

Krupnik najlepiej podawać na gorąco w kieliszkach do wódki lub w małych, ogrzanych filiżankach do kawy.
Do kieliszków możemy dodać odrobinę masła (tak na koniec noża). Pani Irena twierdzi, że daje to świetny, aksamitny smak. Bez masła napój jest trochę chropowaty.

Niezależnie od powyższych skomplikowanych mądrości, uważam że można krupnik pić (wypróbowałem) i na zimno, ostudzony do teperatury pokojowej.

Na zdrowie!

(Przepis nadesłany przez Panią Irenę J. z Kaliforni.)


 

 
Strona główna >> Zbieranica >> Napoje >> Napoje alkoholowe


   
Wyszukiwanie potraw:

  • Perła na dziś... 
  • Niektore kobiety są bezcenne... za wszystkie inne zapłacisz kartą Mastercard.
    (kobieciarz)

Strona założona 08.01.2001 roku
Copyright © Józef Tita Protasiewicz, All rights reserved

Ostatnie poprawki: 23.04.2018 12:46:56


Users on-line: 1
 


Strona zawiera linki do innych stron, za których założenie nie ponosimy żadnej odpowiedzialności.
Dystansujemy się od eksterytorialnych stron, których treści nie są zgodne z prawem lub zawierają dialery.
Za treść stron dołączonych do linków odpowiadają wyłącznie ich autorzy.