Wyszukiwanie potraw:
Możliwe, że tego szukałeś:

Tradycyjna chińska medycyna


...przy okazji zajrzyj do Linkowni





 




Zapraszam do małej ankiety!
Czy gotowałeś już w bograczu?
Zagłosuj - to nie polityka!


SUBskrypcj@



Możesz otrzymywać wiadomości o „Kuchni węgierskiej i...”


Twój email

 
 


dowiedz się więcej » 

 
 

 

 
 
Możliwe, że tego szukałeś:

Tradycyjna chińska medycyna


...przy okazji zajrzyj do Linkowni


 

 

 
 

 

 


 
Strona główna >> Bogrács >> Zupy w bograczu

 
 
 
 
 
 
Zupa gulaszowa - Gulyásleves (HUN)

To chyba najsmaczniejsza węgierska zupa...


  • 75 dag mięsa wołowego
  • 5 dag tłuszczu (ewentualnie słoniny)
  • 25 dag cebuli
  • kilka ząbków czosnku
  • kilka łyżek czerwonej słodkiej papryki w proszku
  • łyżka (stołowa) kminku
  • 60 dag ziemniaków
  • 20 dag marchwi
  • 10-15 dag pietruszki
  • 2 zielone papryki
  • ostra papryka
  • 2 pomidory
  • 2-3 pieczarki (mogą być inne suszone grzyby)
  • sól
  • dwie garście dość grubych, domowych zacierek

Zamiast zielonej papryki i pomidorów można dodać lecso (ze słoika lub mrożone) albo pastę pomidorową, sok pomidorowy. Można też dodać kawałek kości (wołowej lub wieprzowej) i 1 dl wina.

Mięso kroimy w kostkę (ok.2x2 cm), myjemy.
Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę.
Czosnek rozgniatamy lub bardzo drobno siekamy, połowę dodajemy do cebuli.
Marchewkę i pietruszkę skrobiemy, kroimy w plasterki.
Ziemniaki obieramy i kroimy w drobną kostkę.
Zieloną paprykę, pomidory, grzyby kroimy w paski.

Wszystko mamy więc już przygotowane, opał jest pod ręką, ognisko płonie.
Bogracz wieszamy nad ogniem. Roztapiamy tłuszcz (lub drobno pokrojoną słoninę). Dodajemy cebulę z czosnkiem, ostrą paprykę, pokrojone grzyby. Cebulę smażymy na złoty kolor.

Odsuwamy bogracz z ognia i dodajemy czerwoną paprykę. Przez chwilę podgrzewamy nad ogniem. Nie może się przypalić! Wrzucamy mięso, marchewkę i pietruszkę. Dobrze mieszamy, ewentualnie dodajemy wino i gotujemy na wolnym ogniu przez kilkanaście minut (często mieszając).

Po pewnym czasie dodajemy zieloną paprykę, pomidory (lecsó, trochę przecieru pomidorowego), kminek, resztę czosnku, kawałek kości, kilka kawałków ziemniaków (mogą się rozgotować), dodajemy trochę wody i solimy.

Gdy mięso będzie prawie miękkie, dodajemy ziemniaki, dolewamy tyle wody, żeby przykryła wszystkie składniki, zagotowujemy. Dodajemy zacierki i gotujemy do tej pory, dopóki ziemniaki i zacierki nie będą miękkie.

Bogracz zdejmujemy z ognia lub podnosimy nad ogniem na maksymalną wysokość. Przykrywamy przykrywką.
Odczekujemy przynajmniej kilkanaście minut, smaki dojrzeją i gulyás będzie jeszcze lepszy!

Smacznego!

Zupa gulaszowa pandurska - Pandúr gulyás (HUN)

To stary, klasyczny, wiejski przepis. Tak gotują zupę gulaszową miejscowości ⇒Harta (nad Dunajem, w pobliżu miasta Kalocsa - okolica słynie z przepięknych haftów i wspaniałej papryki). Przepis zredagowałem na podstawie filmu ⇒„Ízőrzők” (Duna tv).
Nazwa potrawy jest historycznie fantazyjna i nie ma nic wspólnego ze współczesnymi policjantami, ochraniarzami... Warto zobaczyć, kim byli ⇒pandurzy.


  • Składniki na 10-12 porcji: 
  • 60 dag ⇒pręgi wołowej
  • 50 dag cebuli
  • 2 łyżki wieprzowego smalcu
  • 2 dl oleju
  • 70 dag grzybów
  • 60 dag wieprzowego móżdżku
  • 2 pęczki zielonej pietruszki
  • pieprz mielony
  • kminek mielony
  • 3 liście laurowe
  • 2 łyżki słodkiej, mielonej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej, mielonej papryki
  • sól
  • 6 ząbków czosnku
  • 2 marchwie
  • 1 pietruszka
  • 1 kg ziemniaków
  • 4 dl śmietany
  • 1 łyżka musztardy

Umyte mięso kroimy w kostki.
Cebulę czyścimy i kroimy w cienkie plasterki.
30 dag cebuli szklimy na gorącym smalcu w dużym bograczu, a pozostałą dzielimy na dwie porcje i każdą oddzielnie, w dwóch garnkach (głębokich patelniach) podsmażamy na skraju paleniska.

W międzyczasie oczyszczone grzyby kroimy w plasterki i dodajemy do jednej porcji podsmażonej cebuli. Po kilku minutach duszenia, dorzucamy posiekaną natkę pietruszki.
Do cebuli w bograczu dodajemy pokrojone mięso.
Do patelni (tej bez grzybów) wkładamy oczyszczony i opłukany mózg.

Zawartość obu patelni przyprawiamy pieprzem, solą. Dusimy przez kilka(naście) minut po czym odstawiamy...

Do bogracza dolewamy 3 dl wody. Mieszamy, przyprawiamy posiekanym czosnkiem i dusimy przez około 1,5 godziny.
W międzyczasie czyścimy pozostałe warzywa i kroimy w kostki.

Prawie miękkie mięso przyprawiamy łyżeczką pieprzu, kminku, liśćmi laurowymi i obydwoma rodzajami papryki, a następnie dolewamy tyle wody, aby otrzymać gęstą zupę. Zagotowujemy i dodajemy pokrojone warzywa.
Kiedy wszystko jest miękkie - i warzywa, i mięso - dodajemy zawartość obu patelni - grzyby i mózg - oraz śmietanę i musztardę. Zagotowujemy i możemy podawać.

Spożywamy z chlebem.

Smacznego!

(Na podstawie: Móczár István, Róka Ildikó Ízőrzők DunaTv - ⇒film od 20:01.)

Zupa gulaszowa „na konserwie”
- Bográcsgulyás konzerböl (HUN)

To wcale nie jest propozycja na „czarną godzinę”:


  • 1-2 konserwy gulasz wieprzowy (wołowy)
  • 5 dag tłuszczu (ewentualnie słoniny)
  • kilka główek cebuli
  • kilka ząbków czosnku
  • kilka łyżek czerwonej słodkiej papryki w proszku
  • łyżka (stołowa) kminku
  • ok. 60 dag ziemniaków
  • kilka marchewek
  • kilka pietruszek
  • kilka zielonych papryk
  • kawałek ostrej papryki
  • dwa pomidory
  • kilka pieczarek (mogą być inne suszone grzyby)
  • sól
  • dwie garście dość grubych, suchych domowych zacierek

Zamiast zielonej papryki i pomidorów można dodać lecso (ze słoika lub mrożone) albo pastę pomidorową, sok pomidorowy. Można też dodać kawałek kości (wołowej lub wieprzowej) i około 1 dl wina.


Przyrządzamy podobnie jak ⇒zupę gulaszową, ale oczywiście bez świeżego mięsa. Konserwę należy dodać do zupy na samym końcu, podgrzać i można jeść.

Smacznego!

Zupa gulaszowa z fasolą - Babgulyás (HUN)
  • ok. 1/2 kg mięsa wołowego
  • 60 dag fasoli
  • 5 dag tłuszczu (ewentualnie słoniny)
  • kilka główek cebuli
  • kilka ząbków czosnku
  • kilka łyżek czerwonej słodkiej papryki w proszku
  • ok. 60 dag ziemniaków
  • kilka marchewek
  • kilka pietruszek
  • kilka zielonych papryk
  • kawałek ostrej papryki
  • 2 pomidory
  • kilka pieczarek (mogą być inne suszone grzyby)
  • sól
  • 2 garście dość grubych, (suchych) domowych zacierek

Zamiast zielonej papryki i pomidorów można dodać lecso (ze słoika lub mrożone) albo pastę pomidorową, sok pomidorowy. Można też dodać kawałek kości (wołowej lub wieprzowej) i 1 dl wina.


Zupę gulaszową z fasolą przyrządzamy tak, jak klasyczną ⇒zupę gulaszową (ale raczej bez dodawania kminku) z tą różnicą, że gdy mięso będzie na wpół miękkie, wsypujemy fasolę (ewentualnie przedtem namoczoną) i dolewamy tyle wody, żeby przykryła wszystkie składniki, gotujemy.

  • Kiedy dodać fasolę? Nie wiadomo bowiem, ile czasu potrzebuje do zmięknięcia.
    Najlepszym rozwiązaniem jest ugotowanie fasoli oddzielnie (prawie na miękko) i dodanie jej pod koniec, kiedy mięso jest prawie miękkie, razem z wodą w której się gotowała.
    Można wtedy ugotować różne gatunki fasoli i taki urozmaicony, fasolowy gulasz jest jeszcze smaczniejszy i ładniejszy.
    Smak zupy poprawia dodanie małej garści fasoli już na samym początku. Potem, w ciągu kilku godzin, rozgotuje się i da przyjemny, fasolowy smak...

Ziemniaki dodajemy dopiero, gdy fasola będzie prawie miękka.

Powoli gotujemy do miękkości.

  • Można dodać zacierki.

Podrabiana zupa gulaszowa z fasolą - Hamis babgulyás (HUN)
http://www.ostrowkierwinski.pl
  • 60 dag wędzonego baleronu
  • 3 pomidory
  • 2 papryki
  • 5-6 garści fasoli
  • ok. 25 dag kiełbasy serdelowej
  • 4 kostki przyprawy gulaszowej (w oryginale: 1 kostka węgierskiej przyprawy gulaszowej i 3 kostki przyprawy do ⇒pörköltu)
  • 2 łyżeczki kminku (w oryginalnym przepisie nie występuje, ponieważ używamy kostek przyprawowych)
  • 2 cebule
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 3 listki laurowe
  • kilka łyżeczek mielonej, czerwonej, słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 2 łyżeczki pieprzu
  • 1 dl oleju
  • sól

  1. Fasolę moczymy przez kilkanaście godzin.
     
  2. Mięso kroimy w kostkę i moczymy w zimnej wodzie przez kwadrans.
    • To dlatego, że węgierskie wędzonki bywają często słone i lekko wysuszone!
  3. Cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę i na oleju podsmażamy na rumiano. Posypujemy czerwoną, słodką papryką. MIeszamy, dodajemy pokrojone pomidory i paprykę. Przygotowujemy coś w rodzaju ⇒leczo.
     
  4. Dodajemy fasolę, baleron i przyprawy.
    Dolewamy 2-2,5 l wody i na małym ogniu gotujemy przez około 1,5 godziny (dopóki fasola nie będzie miękka) - od czasu do czasu mieszamy.
     
  5. Kiedy fasola zmięknie, dodajemy pokrojoną kiełbasę serdelową.
    Gotujemy jeszcze przez 10 minut, po czym podajemy.
  • Do tej zupy możemy dodać także warzywa (marchew, pietruszkę, ziemniaki) oraz grube zacierki (lub ⇒galuszkę).

(według Ligacs Tamás, Vámosmikola)

Zupa gulaszowa z baraniną - Birkagulyás (HUN)

Przepis pochodzi z zachodnich terenów Węgier z okolic miasta Szombathely. Jest daniem pośrednim pomiędzy zupą a tzw. drugim daniem.
Przy braku baraniny, można to danie przyrządzić z mięsa wieprzowego lub wołowego.


  • 1 kg baraniny
  • 2-3 cebule
  • 2 czubate łyżki smalcu
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżeczka kminku
  • 2-3 ostre papryczki (np. tzw. czereśniowe)
  • 3-4 grzyby (najlepiej jadalne i z lasu, bo wtedy bardziej aromatyczne)
  • 1 czubata łyżka słodkiej czerwonej papryki
  • 5-6 dużych ziemniaków
  • 2 szklanki białego wina
  • sól

Do zimnego bogracza wkładamy tłuszcz, pokrojoną w dużą kostkę cebulę, rozgnieciony czosnek, wsypujemy czerwoną paprykę i kminek.

Na samą górę wkładamy pokrojone w kostkę (jak na gulasz) i wypłukane mięso. Następnie wlewamy tyle wody, aby przykryła dokładnie wszystkie składniki, solimy i gotujemy pod przykryciem, najpierw na bardzo słabym ogniu, potem stopniowo go wzmacniamy.

  • Robimy to wszystko bardzo ostrożnie, ponieważ dania tego nie powinno się mieszać! Dozwolone jest najwyżej poruszanie (pokręcanie) bograczem na boki lub lekkie nim wstrząsanie.

Jeżeli mięso jest już w połowie miękkie, dodajemy ostrą paprykę, grzyby i jedną szklankę białego wina. Teraz można całość jeden raz zamieszać.

Dodajemy obrane i pokrojone w "pomarańczowe dzwonka" ziemniaki. Potrząsamy kilka razy bograczem.

Danie powinno mieć konsystencję bardzo gęstej zupy. Jeżeli jest za gęste (ziemniaki nie są przykryte sosem), dolewamy szklankę wina i ewentualnie uzupełniamy wodą.

Gotujemy pod przykryciem, dopóki mięso nie będzie zupełnie miękkie. W trakcie gotowania próbujemy, solimy do smaku, podostrzamy papryką według gustu (powinno być ostre).

Danie, mimo, że jest z ziemniakami, spożywamy z chlebem i... ⇒winem.

  • Tak samo można przygotować zupę gulaszową z koźliny.

Smacznego!

Zupa gulaszowa, prosta - Egyszerü bográcsgulyás (HUN)

Jest to uproszczony, „kuchenny” sposób na szybką zupę gulaszową - węgierski gulasz. Doskonale udaje się zimą, w kuchni, kiedy w ogrodzie nie jest najprzyjemniej gotować.
Latem doskonale udaje się w bograczu, gdy nie mamy za dużo czasu...


  • 20 dag wieprzowiny
  • trochę oleju
  • 1 duża cebula
  • 1 pomidor
  • sól
  • pieprz
  • łyżeczka kminku
  • 3 średnie ziemniaki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 czubata łyżka słodkiej, czerwonej papryki
  • pasta paprykowa Piros Arany lub gulaszowa
  • zacierki (można ⇒zrobić samemu)

Mięso kroimy w kostki i dusimy pod przykryciem razem z drobno pokrojoną cebulą z dodatkiem soli, ewentualnie (ostrożnie) ostrej papryki.

  • Możemy dodać garść namoczonych kostek sojowych (nie wiem, czy są w Polsce).

Kiedy mięso zmieni swój kolor, dodajemy czerwoną paprykę, przyprawiamy solą i pieprzem. Dolewamy około 1 l wody i powoli gotujemy dopóki wieprzowina nie będzie prawie miękka. Wtedy dodajemy kminek, obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, rozgnieciony czosnek, pokrojonego pomidora (sparzonego i obranego ze skórki) oraz pastę paprykową (lub gulaszową). Po ponownym zagotowaniu dorzucamy zacierki.

  • Jeżeli danie jest za gęste - dolewamy trochę wody.

Przyprawiamy i podajemy ze świeżym chlebem.
W talerzach posypujemy posiekaną pietruszką.

Smacznego!

Brytyjska zupa gulaszowa - Brit gulyás (GBR)

Myślę, że dobrze jest porównać z klasyczną ⇒zupą gulaszową.
Na pewno warto spróbować tę brytyjską wersję!


  • 1 kg wołowiny (bez kości, najlępiej pręga)
  • porcja włoszczyzny (około 40 dag)
  • sól
  • pieprz ziarnisty
  • 1 cebula
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 3 średnie ziemniaki
  • 25 dag kapusty włoskiej
  • natka pietruszki

Wołowinę myjemy i kroimy w kostki 2×2 cm i zaczynamy gotować w zimnej wodzie.
Po zagotowaniu, zdejmujemy pierwszą pianę.

Kiedy mięso jest na wpół miękkie, solimy i dodajemy pokrojoną włoszczyznę.
Przyprawiamy pieprzem, dodajemy jedną cebulę (w całości) i czosnek (obrany, ale też w całości).

Pod koniec gotowania, kiedy mięso jest już prawie miękkie, dodajemy obrane, wymyte i pokrojone w kostki ziemniaki oraz grubo poszatkowaną kapustę włoską.

W talerzach posypujemy posiekaną natką pietruszki.

  • Dziwny to gulyás - bez papryki...

Smacznego!

Zupa gulaszowa z soczewicą - Lencsegulyás (HUN)

W oryginalnym przepisie, danie to wymaga dwóch bograczy, ale spryciarze poradzą sobi i w jednym...


  • 0,5 kg wieprzowiny (najlępiej łopatka)
  • 20 dag soczewicy
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 2 cebule
  • 2 pomidory
  • 2 papryki
  • 4 ząbki czosnku
  • olej
  • sól
  • pieprz ziarnisty
  • czerwona, słodka, mielona papryka
  • Na zasmażkę: 
  • 2-3 łyżki oleju
  • łyżka mąki
  • pół łyżeczki słodkiej, mielonej papryki
     
  • Na zacierki: 
  • 1 jajko
  • mąka
  • sól

Mięso myjemy i kroimy w kostki 2×2 cm.

Z oczyszczonych i umytych warzyw -cebuli, pomidorów, papryki oraz czosnku - przygotowujemy proste ⇒lecsó, do którego dodajemy pokrojone mięso. Solimy i przyprawiamy pieprzem.

Dusimy, dopóki mięso nie będzie na wpół miękkie. Dodajemy pietruszkę i dolewamy wodę (nieco powyżej poziomu mięsa).
W innym, mniejszym bograczu, w 0,6-0,8 l osolonej wody, gotujemy przebraną soczewicę i pokrojoną marchewkę.

Kiedy i mięso, i soczewica, i marchewka są miękkie, zawartości obu garnków łączymy ze sobą. Zagotowujemy i zagęszczamy jasną ⇒zasmażką ze szczyptą słodkiej, mielonej papryki.

Z jajka, mąki oraz szczypty soli robimy zwykłe, proste zacierki lub ⇒skomplikowane, węgierskie i gotujemy je w zupie.

Smacznego!

(Zbiory Protasoft 002132-HU)

Zupa gulaszowa na szynce - Sonkagulyás (HUN)

Ta zupa jest w wielu domach daniem na ⇒wielkanocny, poniedziałkowy obiad. Gotuje się wtedy tę zupę na wywarze z ⇒szynki wielkanocnej.


  • 30 dag surowej, wędzonej szynki lub baleronu
  • 25 dag włoszczyzny
  • 50 dag ziemniaków
  • 1 duża cebula
  • 3 łyżki oleju
  • 1-2 łyżki czerwonej, słodkiej, mielonej papryka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 dl czerwonego, wytrawnego wina
  • 1 kostka rosołowa (wołowa)
  • sól
  • szczypta cukru-pudru
  • Na zacierki: 
  • 1 jajko
  • mąka
  • sól

Cebulę obieramy i myjemy, po czym kroimy w drobne kostki.
Szynkę moczymy w zimnej wodzie przez conajmniej godzinę, a następnie kroimy w kostki 1,5×1,5 cm.

W bograczu rozgrzewamy olej i szklimy na nim cebulę.
Bogracz zdejmujemy na moment z ognia, dodajemy łyżkę czerwonej słodkiej papryki, mieszamy i dolewamy pół szklanki wody.

Bogracz ponownie wieszamy nad ogniem. Dodajemy pokrojoną szynkę. Smażymy przez kilka minut, po czym dolewamy 2 l wody.
Przyprawiamy kostką rosołową, rozgniecionym czosnkiem. Gotujemy dopóki szynka nie będzie prawie miękka. Dodajemy oczyszczone i pokrojone w kostki (krążki) wyrzywa - przede wszystkim marchew, pietruszkę.
Pokrojone w kostki ziemniaki dodajemy po kilkunastu minutach gotowania.

Dolewamy tyle wody, aby dokładnie przykryła wszystki składniki. Gotujemy do miękkości.
W międzyczasie przyprawiamy solą (ewentualnie ostrą papryką też) oraz przygotowujemy proste lub ⇒skomplikowane, węgierskie zacierki i gotujemy je w zupie.

Pod koniec gotowania dosypujemy pozostałą paprykę (aby poprawić smak i kolor).
Wino dolewamy przed podaniem na stół, ale już nie zagotowujemy.

  • Zupę możemy przyprawić łyżeczką kminku.

W talerzach, możemy posypać posiekaną zieleniną - pietruszką, szczypiorkiem.

Smacznego!

(Zbiory Protasoft 002500-HU)

Puchero - Puchero (ARG)

⇒Puchero, to fantastyczna, hiszpańska i argentyńska potrawa - tak gęsta zupa, że przestaje być zupą (jak węgierski ⇒gulyás).
Puchero, to po hiszpańsku: garnek, bogracz, kociołek.
... tak, jak węgierski gulyás, puchero istnieje w niezliczonych odmianach!


  • 1 kg wołowiny na zupę (w mniejszych kawałkach)
  • 1 kg mięsa drobiowego
  • 1 kg nóżek cielęcych (w kawałkach)
  • 6 grobych plastrów wątrobianej kaszanki (lub polska wątrobianka i garść ryżu)
  • 20 dag wędzonego boczku lub szynki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 szklanka namoczonej (przez co najmniej 8 godzin) ⇒ciecierzycy
  • 3 pokrojone (na kawałki średniej wielkości) marchewki
  • 1 duża cebula (pokrojona na ćwiartki)
  • 1 gruby plaster kapusty
  • 4 małe kolby kukurydzy
  • 4 pkrojone w grube plastry ziemniaki (najlepiej ⇒pataty)
  • 1 duży pomidor
  • sól
  • pieprz
  • mielona papryka - i słodka, i ostra

W dużym bograczu umieszczamy wołowinę i nóżki cielęce. Solimy, dolewamy tyle wody, by przykryła zawartość garnka i powoli gotujemy.
Kiedy zagotuje się, zdejmujemy szum, dodajemy czosnek i dalej gotujemy przez około 1 godzinę.

Dodajemy cebulę, marchew, kapustę, kukurydzę, boczek (szynkę), pokrojone mięso drobiowe i znów powoli gotujemy przez godzinę.

Teraz kolej na dorzucenie pomidara (pokrojonego na ćwiartki), plastrów ziemniaków, wątrobianki i przypraw - pieprzu, soli i ewentualnie mielonej papryki (ostrej też).

Kontynuujemy gotowanie przez dalsze 30 minut.

  • Jeżeli w między czasie mięso lub warzywa zmiękły, wyjmujemy je z puchero.
  • Danie powinno mieć konsystencję gęstej zupy, dlatego ubytek wody-sosu uzupełniamy wodą (winem).

Odzielnie podajemy (w bograczu, wazie...) zupę i na innym półmisku mięso i warzywa.

Smacznego!

Rosół z wołowiny (z dodatkiem wieprzowiny) - Marha-húsleves (HUN)
Materiał na rosół
  • 1 kg mięsa wołowego (z kością)
  • ½ kg wieprzowiny (z kością)
  • 3 duże marchewki
  • 1 pietruszka z natką
  • 10 dag selera
  • kilka grzybów (mogą być suszone)
  • 1 średnia kalarepka
  • 1 cebula (w łupinie)
  • 10 dag zielonego groszku (może być z konserwy
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 zielona papryka (słodka)
  • 1 pomidor
  • 3-4 średnie ziemniaki
  • paczka makaronu nitki
  • sól
  • pieprz
  • imbir

Ponieważ ma to być danie przyrządzone „w jednym garnku”, na samym początku, w osolonej wodzie z odrobiną tłuszczu, gotujemy makaron. Odcedzamy tak, jak należy i odstawiamy na potem.

Mięso dokładnie myjemy. Wkładamy do bogracza, zalewamy zimną wodą i wieszamy nad wolnym ogniem. Czekamy na moment, kiedy się zagotuje. Szybko zdejmujemy utworzoną pianę.
Teraz możemy zacząć przyprawianie: dodajemy pieprz, sól, imbir, umytą, ale nie obraną cebulę, oczyszczony czosnek.

Na wolnym ogniu gotujemy dopóki mięso nie będzie na wpół miękkie. Wrzucamy umytą zieloną paprykę, pomidor, kalarepę, oczyszczone i umyte grzyby, obrane ziemniaki, seler, oskrobaną marchew oraz pietruszkę , pęczek natki pietruszki oraz zielony groszek.
Na niedużym ogniu, nie śpiesząc się, gotujemy dalej. Solimy do smaku.

  • Należy uważać, aby składniki naszej wspaniałej zupy nie rozgotowały się, dlatego, co pewien czas, sprawdzajmy miękkość mięsa i warzyw.

Jeżeli jarzynysą już ugotowane (zupełnie miękkie i nie rozpadające się), wyjmujemy do oddzielnego naczynia. Czysty i klarowny rosół odstawiamy na około 10 minut, żeby „odpoczął” i smakowo dojrzał.

Mięso (oddzielone od kości) i warzywa kroimy na kawałki. Do talerzy (miseczek, menażek) wkładamy porcje makaronu, kawałki mięsa i warzyw. Zalewamy gorącym rosołem, ozdabiamy listkami pietruszki lub selera...

Smacznego!

  • Jeżeli mięso było bardzo ładne i udało się nam ugotować w całości i estetycznie, możemy pozostawić je na drugie danie. Świetnie smakuje z chrzanem, musztardą czy też z sosem pomidorowym.
Rosół z kury á la Újházi - Újházi tyúkleves (HUN)

Újházi Ede  (1844-1915) był znanym, węgierskim aktorem. Lubił dobrze zjeść i podobno rzadko gotował. Wytłumaczył kiedyś szefowi najlepszej wtedy kuchni w Budapeszcie (poprzednik Gundela - Wampetics), jak sobie wyobraża najlepszy rosół. Następnego dnia, kelnerzy poczęstowali go właśnie taką zupą.
Zdarzało się, że po kury jeżdżono aż do Debreczynu i przywożono takie, które trzeba było gotować nawet 2-3 dni - i wtedy rosół był najsmaczniejszy! ...a było to pod koniec XIX wieku...


  • 1 „dojrzała” kura (około 2 kg)
  • 25 dag marchwi
  • 10 dag pietruszki
  • 5 dag selera (korzeń)
  • 1 kalarepka
  • 10 dag pieczarek
  • 3 ziemniaki
  • 2 cebule (w łupinie)
  • 20 dag kalafiorów
  • 10 dag zielonego groszku (może być z puszki)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 strąk zielonej papryki
  • 1 dojrzały pomidor
  • pęczek natki pietruszki
  • pieprz
  • imbir
  • gałka muszkatołowa
  • sól

Wypatroszoną i opłukaną kurę dzielimy na 8-10 części. Wkładamy do bogracza, zalewamy zimną wodą i zagotowujemy. Zdejmujemy pianę (jeżeli trzeba, to kilka razy).

Dodajemy przyprawy: ziarnka pieprzu, szczyptę imbiru, gałkę muszkatołową, czosnek (w całości) i wymytą, ale nie obraną cebulę. Lekko solimy.

Do gotującego się na małym ogniu rosołu wkładamy też wątróbkę, żołądek i serce.

Warzywa oraz zielony groszek dodajemy dopiero wtedy, gdy kura jest już na wpół miękka (marchew, pietruszkę i ziemniaki‑w całości; grzyby‑pokrojone; kalafior‑podzielony; zieloną paprykę, pomidora, natkę z pietruszki‑w całości). Rosół solimy. Gotujemy dalej na bardzo słabym ogniu.

Kiedy mięso jest już miękkie, należy je wyjąć z bogracza. Tak samo trzeba postąpić z warzywami, jeżeli zauważymy, że są już miękkie. W przeciwnym razie, rosół nie będzie klarowny. Bogracz zdejmujemy z ognia i dajemy mu odpocząć przez kilkanaście minut. Jeżeli ktoś bardzo chce, może go przecedzić. Jatego nigdy nie robię. Po prostu, ostrożnie nalewam do talerzy.

Mięso można oddzielić od kości. Przed podaniem należy jeszcze ugotować drobny (najlepiej domowy, swojej roboty) makaron. Można to zrobić na samym początku.

Podajemy w następujący sposób: do miseczek wkładamy porcję makaronu i kilka kawałeczków mięsa. Zalewamy rosołem. Warzywa, wątróbkę, żołądek serwujemy w jednym, oddzielnym naczyniu (półmisku) i każdy do swego talerza wybiera dodatki według własnego gustu. Zawartość talerzy można posypać świeżą, siekaną, zieloną pietruszką.

  • Mięsa można nie oddzielać od kości i nie dodawać do rosołu, a spożyć je z sosem pomidorowym lub chrzanem „na drugie danie”.

Smacznego!

Rosół á la Pani Irena

Przepis przysłała mi moja internetowa znajoma - Pani Irena J., Polka mieszkająca w Kaliforni, pielęgnująca tradycje kuchenne z rodzinnego domu.

Myślę, że ten rosół jest wspaniały. Zapraszam do wypróbowania i oczywiście - dziękuję Irenie!

Fotografie, to tylko moje ilustracje - Pani Irena nigdy nie robi rosołu z grubym makaronem!

... a Irena napisała mi tak:


„Wiem, ze rosoły gotują rozmaicie, ale zdążylam się zorientować, ze takiego, jak ja robię nie ma i tylko ja tak robię. Gotuję z kurczaka, bo kury tu nie uświad­czysz.

Umytego kurczaka zalewam albo zimną wodą w garnku (wtedy rosół smaczniej­szy), albo wkładam do wrzątku (wtedy kurczak smaczniejszy), ale według mnie, sa to niewielkie rożnice smakowe, zwłaszcza w moim przepisie, więc raczej wkła­dam do wrzątku.

Kiedy woda się zagotuje, to natychmiast zmniejszam gaz tak, aby rosół tylko mru­gał, nie wolno gotować na dużym ogniu, bo rosół będzie metny i niesmaczny.

Gotuję bez pokrywki naturalnie, tak pól godziny i pilnuję, żeby tylko mrugał, a z pokrywka się to nie uda.

Nie zbieram „szumów”! To podstawowy błąd, jaki popełniają ludzie gotujący rosół czy to z kury, czy z wołowiny.
Co to jest ten "szum" - pewnie wiesz, ale powtórzę. Jest to skoalgulowane białko zwierzęce, bardzo cenne dla nas i zbierając je, pozbawia się rosół zasadniczej wartosci. Przy powolnym gotowaniu, „szum” stopniowo będzie opadał na dno garnka, a rosół bedzie czysty jak szkło! Nie trzeba wlewać białka z jajka, bo to inny sposob pozbycia się tych wartosci!
Co się dzieje w tym procesie? Białko zwierzęce oddziela się od innych, nieprzydatnych nam składnikow i przenika do rosołu, a bezwartościowe resztki opadają na dno i nie podnoszą się do gory - usuwa się je potem przy myciu garnka.

A wiec gotuję powoli kurczaka 30-35 min. a w tym czasie przygotowuję ⇒zakryszkę, czyli jarzyny:

  • 1 spora cebula w całosci
  • 3-4 marchewki w kawałkach
  • 2-3 pietruszki
  • spory kawałek selera korzeniowego (jak średni pomarańcz)
  • kilka cienkich porów
  • ćwiartka średniej włoskiej kapusty (jak nie ma, to zwykłej, ale włoska smaczniejsza)
  • 1 -2 małe ząbki czosnku

Po ugotowaniu kurczaka dokładam warzywa w kolejności, jak miękna, a wiec: najpierw marchewka, pietruszka, cebula, seler, czosnek. Po kilku minutach kapusta, pory na samym końcu. Czasem dodaję pęczek natki pietruszki.

Doprawiam solą i świeżo mielonym pieprzem (na końcu). Nie dodaję żanych innych przypraw - lubię rosół klasyczny w oryginalnym smaku, a te ząbki czosnku mają tylko poprawić smak, nie mogą być wyczuwalne.

  • Dodawanie np. maggi uważam za zbrodnię, bo to wtedy będzie zupa, a nie rosół.

Całość gotuję ok. godziny. Już po ok. 30 minutach, przed dodaniem warzyw, rosół jest czyściutki jak łza, „szum opadnięty”.

Nie zbieram tłuszczu z rosołu, broń boże, to najlepszy smak rosołu. Nie usuwam też tłuszczu z kurczaka (przed gotowaniem).

Gotuję w 5 litrowym garnku - jest pełen. Garnek nakrywam pokrywką i tak zosta­wiam do całkowitego ochłodzenia, a potem, zupełnie zimny, wstawiam do lodówki na noc albo na dobę.
Na drugi dzień, rosół powoli odgrzewam prawie do wrzenia i dopiero wtedy poda­ję z cienkim makaronem.

Jeżeli ktoś koniecznie chce zebrać tłuszcz, to najłatwiej z zimnego, potem można podzielić - po troszkę do kazdej porcji.

Taki rosół jest przesiąknięty smakiem warzyw i ma naturalny, swoisty smak. Jesli trochę rosołu zostanie, to następnego gotuję na nim ⇒pomidorową.

Makaron najlepszy domowy, taki z 8 lub 10 jaj na kg. mąki, ale teraz mało komu chce się robić, mozna uzyć gotowego, ale to nie ten smak.

Moze taki rosół, w porownaniu do ⇒á la Újházi, wyda Ci się mało doprawiony, ale tylko spróbuj z ciekawości, a sam zobaczysz, co to jest.

To wstawianie do lodówki odkryłam przypadkiem. Spodziewałam się gości, ale do­szłam do wniosku, że się nie wyrobię ze wszystkim na czas, wiec postanowiłam rosół zrobić dzień wcześniej i wstawiłam do lodówki. Jakie było moje zdziwienie, kiedy nabrał świetnego smaku i od tego czasu, zawsze tak robię.

Kurczaka wyjmuję i kroję na kawałki i podaję z ⇒sosem o smaku cytrynowym i ⇒ziemniakami purée. Do tego mogą być marynowane ogórki, kiszone i ⇒marynowane buraczki lub ćwikla, czy co kto lubi.

Sos o smaku cytrynowym , robię bardzo prosto.
Zasmażam mąkę z masłem na biało, dodaje troszkę zimnego rosołu do smaku, doprawiam śmietaną i sokiem z cytryny. Dodaję sól i pieprz.”

Smacznego!

Rosół spod góry Tokaj - Hegyaljai tokaji csirkeleves (HUN)
  • Składniki, jak na ⇒rosół z kury
  • 2 garście rodzynek lub suszonych winogron
  • 1-1,5 dl tokajskiego wina - najlepiej Tokaji Szamorodni

Kurczaka (kurę) dzielimy na 8 części i gotujemy dobry, esencjonalny ⇒rosół.
Razem z warzywami do garnka wrzucamy dwie garście rodzynek.

Kiedy mięso jest miękkie i rosół jest gotowy, dolewamy wino i zagotowujemy.

Smacznego!

Rosół z kaczki - Kacsahúsleves (HUN,Siedmiogród)
  • ⇒aprólék i podroby z 1 kaczki
  • 3-4 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1 mały seler
  • 1 plaster kalarepy
  • 1 cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól
  • 1-2 łyżeczki pieprzu ziarnistego
  • 40 dag makaronu nitki
  • pęczek zielonej pietruszki

⇒Aprólék kaczki zalewamy zimną wodą, zagotowujemy, zdejmujemy szum, po czym zmniejszamy ogień.
Dodajemy oskrobaną, umytą marchew i pietruszkę (w całości) oraz kalarepę, seler, a także cebulę i czosnek (umyte, ale nieobrane!). Solimy i przyprawiamy pieprzem.
Gotujemy przez około 2-2,5 godziny na małym ogniu.

Po zdjęciu z ognia, dolewamy kieliszek zimnej wody (lub wrzucamy 2-3 kostki lodu) - to sprawi, że rosół będzie bar­dziej klarowny. Odczekujemy 15 minut - w tym czasie, w innym bograczu, w osolonej wodzie, gotujemy makaron.

Rosół przecedzamy, dodajemy ugotowany makaron i zagotowujemy.
Przyprawiamy do smaku, dodajemy posiekaną natkę pietruszki oraz (niekoniecznie) pokrojone w kostkę warzywa, kawałeczki kaczego mięsa i... możemy podawać.

Smacznego!

  • Najsmacznieszy rosół ugotujemy z prawdziwej, domowej, wiejskiej kaczki - będzie złocistożółty!

Rosół z okolic Nowego Sadu - Újvidéki húsleves (HUN,SRB)

Warto zobaczyć, jak to jest z ⇒Nowym Sadem - węgierskie to miasto, czy serbskie?



Przygotowujemy tak samo, jak tradycyjny rosół np. ⇒z kury, lub ⇒z wołowiny, ale z dodatkiem wędzonego mięsa (może być dowolna wędzonka; nawet wędzony kurczak, żeberka, głowizna...)

Podajemy po węgiersku z ⇒gałkami z bułki, a w talerzach posypujemy drobno posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego!

(W zbiorach Protasoft skatalogizowane pod numerem 003511-HU.)

Fasolowa na wędzonej golonce - Füstölt csülkös babgulyás (HUN)

Przepyszna zupa - jedno danie. Jej przyrządzenie wymaga jednak dobrych kilku godzin, czyli zajęcie na całe popołudnie.
Zapewniam, że warto.


  • 1 golonka wieprzowa wędzona lub np. wędzone żeberka, boczek
  • 70 dag fasoli
  • 5-10 dag słoniny lub innego tłuszczu
  • ½ kg cebuli
  • 2 duże marchewki
  • 1 duża pietruszka
  • ½ kg ziemniaków
  • 1 główka czosnku
  • 2 pomidory
  • 2 papryki
  • 3 łyżki słodkiej czerwonej papryki
  • ostra papryka
  • 1 łyżka mąki
  • 2 dl śmietany
  • sól

Fasolę moczymy na dzień przed przyrządzeniem potrawy. Można jej nie moczyć, ale wtedy gotowanie jeszcze bardziej się przedłuży.
Cebulę kroimy w drobną kostkę. Słoninę (tłuszcz) również drobno pokrojoną wytapiamy w bograczu na wolnym ogniu. Cebulę, często mieszając, powoli podsmażamy na jasno żółty kolor.

Wsypujemy słodką paprykę, dobrze mieszamy i przez chwilę podgrzewamy, uważając, żeby się nie przypaliła. Wlewamy kilka litrów wody, wkładamy przygotowaną wędzonkę i gotujemy.

  • Golonkę można przed włożeniem do bogracza rozkroić wzdłuż i ponacinać w poprzek co centymetr lub dwa. Można też, ja zwykle tak robię, zdjąć mięso z kości i pokroić. Rozrąbane kości również należy włożyć do bogracza!
Zawartość bogracza przyprawiamy ostrą papryką.

Wrzucamy drobno pokrojony czosnek, niewielką garść fasoli (rozgotowana, poprawi smak zupy), pokrojone pomidory i paprykę.

Golonka gotuje się dość długo, dlatego główną część fasoli wrzucamy dopiero wtedy, gdy mięso będzie na wpół miękkie.

  • Jeżeli mamy taką możliwość, fasolę możemy ugotować (prawie na gotowo) oddzielnie i dodać dopiero pod koniec gotowania - razem z wodą. Ta metoda sprawdza się zwłaszcza, gdy nie znamy fasoli i nie wiemy ile czasu potrzeba, aby zmiękła.
Wyparowaną w czasie gotowania wodę uzupełniamy.

Warzywa kroimy w dość drobną kostkę i wrzucamy do garnka, kiedy fasola będzie na wpół miękka (można wcześniej, to trzeba wyczuć ).
Jeżeli w międzyczasie zauważymy, że mięso jest już zupełnie miękkie - wyjmujemy je, oddzielamy od kości i kroimy w kostkę.
Obrane i pokrojone również w kostkę ziemniaki dodajemy pod koniec i gotujemy do miękkości. Sprawdzamy ostrość zupy (powinna być lekko ostra).

Dodajemy pokrojone mięso.
Śmietanę mieszamy z łyżką mąki i dodajemy do zupy. Solimy do smaku.
Ta zupa zawsze się udaje.


  • W Siedmogrodzie dodają do tej zupy kiszoną kapustę i tak powstaje ogólnie znany ⇒ Székely babgulyás
    Najlepiej przygotować małą porcję kwaśnego ⇒bigosu węgierskiego i dodać go pod koniec gotowania, a następnie zaprawić jeszcze zasmażką z cebulą.

Smacznego!

Najprostsza fasolówka na świecie - Legegyszerűbb bableves a világon (HUN)

Jeżeli mamy dobrze namoczoną fasolę, to zupa ta jest nie tylko najprostsza, ale również bardzo szybka w przyrządzaniu.
Jak przystało na jej pochodzenie (zachodnie Węgry), przyrządza się ją bez czerwonej papryki. Oczywiście można ją „wzbogacić” przez dodanie jakiejś kości, konserwy lub bulionu w proszku czy też kostki rosołowej, ale to już Wasza sprawa.


  • 30 dag fasoli
  • 2 ząbki czosnku
  • listek laurowy
  • szklanka śmietany
  • 2 łyżki mąki
  • sól

Przebraną i wymytą fasolę moczymy w wodzie (najlepiej zacząć już poprzedniego dnia). Po kilkunastu godzinach, następnego dnia, gotujemy ją w dużej ilości wody (kilka litrów).

Czosnek, sól i listek bobkowy dodajemy, kiedy fasola jest do połowy ugotowana. Gotujemy dalej. Jeżeli jest już zupełnie miękka, śmietanę mieszamy z mąką i przez rzadkie sito (w warunkach polowych wykorzystujemy np. podziurawioną folię albo, po prostu, wlewamy przy intesywnym mieszaniu) dodajemy do zupy. Zagotowujemy.

Tuż przed podaniem można z zupy, wyjąć czosnek i listek laurowy.

  • Oczywiście, jak już wspominałem, nic i nikt nie zabroni nam wzbogacić tą skromną zupkę jakąś kością, czy też mięsem.
Zupa fasolowa - tzw. słaba - Gyenge fejtőbab leves (HUN)

Zupa ta ochodzi z południowych regionów Węgier (woj. Somogy) i należy do bardzo starych przepisów. Jej przyrządzenie nie wymaga wielu produktów i zbyt wielkiego nakładu pracy.
Doskonale nadaje się na obozy i biwaki.


  • ½ kg świeżej fasoli
  • ok. 2 l wody
  • 2-3 ząbki czosnku
  • ¼ l śmietany
  • 2 płaskie łyżki śmietany
  • pół łyżki mąki
  • mięso lub kości
  • włoszczyzna

Pokrojone mięso lub kości wkładamy do wody. Solimy, gotujemy.

Gdy mięso będzie na wpół miękkie, wrzucamy fasolę i drobno pokrojony czosnek oraz włoszczyznę.
Gotujemy, dopóki fasola nie będzie miękka.

W końcu zupę zagęszczamy śmietaną wymieszaną z mąką.

Smacznego!

Fasolowa zupa gulaszowa z jelenia, ze śmietaną - Babgulyás őzből tejfelesen (HUN)

Tak samo możemy przyrządzić zupę fasolową z mięsa wieprzowego, wołowego...


  • Składniki na 6-8 porcji: 
  • 1,5 kg mięsa z jelenia
  • 2 garście fasoli fasoli
  • 1 pietruszka
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • 1 ostra papryka czereśniowa
  • kminek
  • galuszka lub inne kluski
  • mąka
  • tłuszcz
  • 2 dl śmietany
  • sól

Mięso kroimy w kostkę i zagotowujemy w wodzie zakwaszonej 1-2 łyżkami octu.
Płuczemy, dodajemy (razem z wodą) wymoczoną przez przynajmniej jedną noc fasolę i rozpoczynamy gotowanie.

  • Na każdy 1 kg mięsa dodajemy mniej-więcej 1 garść fasoli.

Do gotującej się zupy dodajemy pokrojoną pietruszkę, marchew, główkę cebuli (w całości), łyżeczkę kminku i jedną ostrą paprykę czereśniową. Solimy dopiero, kiedy zupa wrze.

W między czasie, kiedy zupa gotuje się, przygotowujemy kluseczki. Może to być ⇒galuszka, duże zacierki, lub jakieś inne, lane, czy też kładzine kluski.
Gotujemy je oddzielnie, przepłukujemy zimną wodą i dodajemy do zupy dopieru dopiero po zdjęciu jej z ognia.

Zupa jest gotowa, kiedy wszystkie skłädniki są miękkie. Zaprawiamy ją wtedy jasną zasmażką ze śmietaną.
Zupę jeszcze raz zagotowujemy, przyprawiamy do smaku i do koloru.
Spożywamy ze świeżym chlebem.

Smacznego!

Zupa fasolowa z kiszoną kapustą - Székely bableves (HUN)
  • 60 dag fasoli
  • 20 dag kiszonej kapusty
  • 2 główki cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki tłuszczu lub oleju
  • listek laurowy
  • 2 płaskie łyżki mąki
  • łyżeczka czerwonej papryki
  • 1/4 l śmietany
  • sól

Pokrojoną cebulę podsmażamy na tłuszczu. Wsypujemy paprykę. Mieszamy, uważając, żeby się nie przypaliła. Szybko zalewamy wodą.

Wkładamy kiszoną kapustę, fasolę, pokrojony drobno czosnek, listek laurowy i długo gotujemy na wolnym ogniu, dopóki fasola nie będzie miękka.

Zupę można zaprawić zasmażką, o ile warunki na to pozwalają.
Śmietanę dodajemy tuż przed samym spożyciem, w talerzach.

  • Zupę tę można oczywiście przygotować na wywarze z kości, mięsa, wędliny...

Smacznego!


 
Zupa z białej fasoli z wędzoną wieprzowiną - Fehérpaszulyleves füstölt disznóhússal (Siedmiogród)

Ta zupa jest popularna wśród niemieckich narodowości Siedmiogrodu jako: Weisse bohnenkächen mit geselchtem schweineflesch .


  • 1 kg wędzonej wieprzowiny
  • 50 dag białej fasoli
  • 5 łyżek ryżu
  • 2 dl śmietany
  • pół cebuli
  • pół pęczka zielonej pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • ocet

Fasolę poprzedniego dnia przebieramy i zalewamy wodą.

  • Wędzonkę też zawsze moczę przez noc (tak, jak fasolę) - usuwa to nadmiar soli i zmiękcza, lekko podsuszone w czasie wędzenia, mięso.
Następnego dnia, razem z wędzonym mięsem zalewamy 3 litrami wody i gotujemy na małym ogniu. Przyprawiamy pieprzem i ewentualnie (ale ostrożnie - solą).
Dodajemy posiekaną cebulę i gotujemy do miękkości (uważajmy, aby mięso nie rozpadło się, ale nie szkodzi, jeżeli fasola rozgotuje się trochę).

Miękkie mięso wyjmujemy z zupy. W części wywaru gotujemy ryż.
Fasolę z pozostałym wywarem przecieramy przez sito (lub dokładnie miksujemy) i dodajemy do ugotowanego ryżu. Zakwaszamy według gustu i smaku. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki i zabielamy śmietaną, po czym zagotowujemy.

W talerzach układamy pokrojone w cienkie plasterki mięso i zalewamy zupą.

  • Zupę można ugotować z dowolnego, wędzonego mięsa. Siedmiogrodzcy Sasi robią tę zupę, przede wszystkim, z szynki wieprzowej w wywarze z odgotowywania ⇒wielkanocnych szynek.
    W niektórych regionach przyprawia się ją estragonem.

Smacznego!

(Zbiory ProtaSoft 003202-HU)


 
Zwykła zupa fasolowa - Bableves (HUN)

  • 20 dag fasoli
  • porcja kości na zupę
  • 1-2 ząbki czosnku
  • pół cebuli
  • kilka marchewek
  • kilka pietruszek
  • czerwona, słodka, mielona papryka
  • kawałeczek ostrej papryki
  • sól
  • łyżka mąki
  • 1-2 łyżki tłuszczu
  • ocet
  • zacierki
  • Opcjonalnie: 
  • 2 dl śmietany
  • liście laurowe

Poprzedniego dnia, przed gotowaniem, fasolę przebieramy, płuczemy i zalewamy wodą.

Kości 1,5-2 litrami wody, solimy i przez około 1 godzinę, z dodatkiem 2-3 litrów wody, gotujemy wywar.

  • Możemy dodać jakieś ulubione przez nas przyprawy do zup...
    Wywar możemy oczywiście przygotować wcześniej.

Do wywaru dodajemy wymoczoną fasolę i drobno posiekany czosnek.

Kiedy fasola jest na wpół miękka, dorzucamy pokrojoną w kostki marchew i pietruszkę oraz posiekaną cebulę.
Przyprawiamy łyżeczką czerwonej, słodkiej papryki i odrobiną ostrej papryki. Gotujemy dopóki fasola nie będzie zupełnie miękka.

W prawie gotowej zupie gotujemy zacierki.
Z tłuszczu i mąki sporządzamy jasną zasmażkę (zasmażkę możemy zabarwić łyżeczką czerwonej, słodkiej papryki), rozcieńczamy wywarem z bogracza i dodajemy do zupy.
Zupę lekko zakwaszamy octem.

  • Niektórzy przyprawiają taką zupę listkiem bobkowym i zabielają śmietaną.

Smacznego!

(Z czasopisma Fakanál z 1986 roku; zbiory ProtaSoft 003325-HU)


 
Zupa na kaca - Korhelyleves (HUN)
  • 1 kg dobrej kiszonej kapusty
  • 10 dag tłuszczu
  • 10 dag mąki
  • 10 dag cebuli
  • 40 dag wędzonej kiełbasy
  • 15 dag wędzonej słoniny
  • 1/2 kg wędzonki (golonka, nóżki wieprzowe lub coś w tym rodzaju)
  • 3 ząbki czosnku
  • 300 ml śmietany
  • kminek
  • ostra papryka
  • przecier pomidorowy
  • koper
  • słodka czerwona papryka
  • sól

Drobno pokrojoną cebulę podsmażamy na tłuszczu. Kapustę opłukujemy, wyciskamy, wkładamy do bogracza i zalewamy zimną wodą. Zagotowujemy.
Dodajemy kiełbasę, którą gotujemy przez 10 minut, a następnie wyjmujemy.

Wędzonkę i słoninę kroimy w drobną kostkę i dodajemy do gotującej się kapusty. Kiedy są już miękkie, posypujemy mąką i przyprawiamy kminkiem, czosnkiem i papryką.
Teraz kolej na przecier pomidorowy (lub świeże, dojrzałe pomidory). Zagotowujemy.

Kiełbasę kroimy w plasterki i dodajemy do zupy.
Śmietanę mieszamy z odrobiną mąki i wodą. Dolewamy do zawartości bogracza.
Ponownie zagotowujemy.

Posypujemy świeżym siekanym koperkiem.
Naprawdę, idealne na kaca!

Smacznego!

Zupa palocka - Palócleves (HUN)

Palóc - grupa etniczna w północnych Węgrzech. Jest hipoteza, że mają wspólne korzenie z ⇒Pieczyngami...


  • 0,5 kg baraniny bez kości
  • 30 dag ziemniaków
  • 3 główki cebuli
  • 0,5 kg fasolki szparagowej (może być mrożona lub konserwowana)
  • parę łyżek oleju roślinnego
  • 1-2 łyżki mąki
  • śmietana
  • sól
  • czerwona, słodka, mielona papryka
  • listek laurowy
  • kminek
  • czosnek
  • pół szklanki wina
  • pół cytryny (lub sok z cytryny, skórka)

Na oleju podsmażamy drobno pokrojoną cebulę.
Wsypujemy kilka łyżek słodkiej czerwonej papryki. Mieszamy, zwracając uwagę, żeby nawet przypadkiem nie przypaliła się.
Dodajemy oczyszczoną dokładnie z łoju baraninę, pokrojoną w kostkę (1,5x1,5 cm).

Dolewamy pół szklanki wina i na małym ogniu gotujemy przez kilkanaście minut, często mieszając. Przyprawiamy kminkiem, solimy, wrzucamy część czosnku (rozmiażdżony lub bardzo drobno pokrojony).

Mięso powinno „puścić” trochę sosu.
Dodajemy ok. 2,5 l wody. Gdy mięso jest już miękkie, czas na pokrojone w drobną kostkę ziemniaki. Surową lub mrożoną fasolkę dodajemy razem z ziemniakami, jeżeli ze słoika - dopiero pod koniec gotowania.

Pod koniec gotowania przyprawiamy cytryną (zupa musi być trochę kwaśna) i winem.

Z łyżki oleju i mąki robimy jasną zasmażkę, mieszamy z kilkoma łyżkami zupy, po czym zagęszczamy zawartość bogracza.

  • Zupę palocką można, oczywiście, zagęścić śmietaną wymieszaną z mąką.

Zupę palocką podajemy ze śmietaną.

Zupa pomidorowa - Paradicsomleves (HUN)
  • pudełko przecieru pomidorowego
  • kilka łyżek tłuszczu
  • kilka łyżek mąki
  • sól
  • cukier
  • skórka cytryny
  • pieprz
  • listek laurowy
  • gałązka zielonego selera
  • drobny makaron lub ryż

To chyba najprostsza zupa świata, ale dobrze przyprawiona jest pyszna. Powinna być trochę pieprzna i kwaskowata (dobra na kaca, naprawdę ).

Z tłuszczu i mąki robimy zasmażkę. Dodajemy przecier pomidorowy, seler, listek bobkowy i wodę. Przyprawiamy solą, cukrem, pieprzem i cytryną. Gotujemy. Wrzucamy trochę drobnego makaronu lub ryżu, gotujemy do miękkości i cześć.

Wierzcie mi - bardzo dobre!

  • Można zupę wzbogacić pokrojonym w kostki lub w paski ugotowanym mięsem, ale Węgrzy to robią bardzo rzadko!
Zupa pomidorowa z kukurydzą - Paradicsomleves kukoricaval (POL,HUN)

Przepis z polskiego kalendarza, ale w wielu węgierskich domach robi się zupełnie podobną zupę.


  • 5 dag tłustego wędzonego boczku
  • 1 cebula
  • 3/4 l przecieru z pomidorów
  • mała puszka kukurydzy w ziarenkach
  • 1 ostra papryka (zielona lub mielona)
  • mielona, słodka papryka
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka świeżej śmietany
  • pieprz
  • sól

Boczek i cebulę pociąć w kostkę i podsmażyć na wolnym ogniu. Dodać przecier z pomidorów, kukurydzę z konserwy razem z zalewą i papryką.
Gotować około 5 min.

Gotową zupę przyprawić natką pietruszki i śmietaną oraz solą i pieprzem.

  • Żeby zupa była gęstsza, można dać więcej przecieru pomidorowego lub słodkiej, mielonej papryki.
    Zupę można przyprawić kilkoma kroplami soku z cytryny.

Smacznego!

(Kalendarz „ździerak” 11-12.IX.1997)

Zupa pomidorowa á la Gabryś - Gábris levese (HUN)

Nazwę przetłumaczyłem dość dowolnie. Nie mam pojęcia, co zrobić z tym słowem Gábris , więc potraktowałem je jako zdrobnienie Gabriela, Gábora...

Zupa jest zaskakująco wspaniała. Nie znam nikogo, kto nie przyznałby mi racji!


  • 30 dag mielonej wieprzowiny
  • sól
  • pieprz
  • 1 jajko
  • 1-2 l soku pomidorowego
  • porcja włoszczyzny
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki lub selera
  • 15 dag makaronu (suchego)
  • 1-2 łyżki tartego sera

Mielone mięso solimy, przyprawiamy pieprzem, dodajemy jajko i wyrabiamy na pulchną masę.

Oczyszczoną i pokrojoną włoszczyznę zagotowujemy w rozcieńczonym, lekko osolonym i popieprzonym soku pomidorowym. Po kilku minutach dodajemy, uformowane mokrymi dłońmi, mięsne gałki.

Kiedy włoszczyzna jest miękka, dorzucamy makaron i wszystko gotujemy na gotowo.

W talerzach posypujemy posiekaną zieleniną i tartym serem.

  • Pod koniec gotowania zupę możemy lekko osłodzić.

Smacznego!

(Na podstawie periodyku Fakanál z 1986 r.; w zbiorach ProtaSoft 003328-HU)

Zupa rybna - przepis mojego kolegi Gézy - Halászlé Géza módra
  • jedna lub dwie ryby (karp, sum,leszcz itp.) razem ok. 2-2,5 kg
  • kilka mniejszych ryb (mogą być płotki, miętusy...) razem ok.0,3-0,5 kg
  • mlecz i ikra
  • 80 dag cebuli
  • strączek ostrej papryki
  • czerwona, słodka, mielona papryka
  • 1 średniej wielkości ziemniak
  • sól do smaku

Ryby dokładnie czyścimy z łusek, obcinamy głowy, ogony i płetwy. Mlecz i ikrę odkładamy do późniejszego wykorzystania. Z głów można wyjmujemy oczy i koniecznie usuwamy wewnętrzne części skrzeli oraz "gorzki" gruczoł, znajdujący się u nasady kręgosłupa.

Duże ryby dobrze jest odfiletować: 
ostrym nożem naciąć grzbiet przy górnych (grzbietowych) ościach i dalej wzdłuż ości bocznych. Oddzielić z każdego boku ryby dwa płaty mięsa. Oczyścić je z tłuszczu i pokroić w poprzek na kawałki szerokości około 2 cm. Tłuszcz odłożyć na bok, kawałki ryby włożyć do oddzielnego naczynia, dobrze posolić i przykryć. Cebulę drobno pokroić.

Do bogracza wkładamy tłuszcz z ryby (w przypadku braku takiego tłuszczu, można trochę oszukać, dolewając odrobinę oleju), wsypujemy pokrojoną cebulę i dodajemy głowy od ryb, ogony, płetwy i wszystkie odfiletowane ości. Podsmażamy, a raczej dusimy na małym ogniu.
Jeżeli obawiamy się, że cebula może się przypalić, dolejmy trochę wody lub wina.

Kiedy cebula zrobi się przezroczysta, dolewamy tyle wody, żeby przykryła znajdujące się w bograczu składniki. Wrzucamy strączek ostrej papryki (według uznania, ale ta zupa musi być ostra) oraz obrany ziemniak (w całości).

Teraz można zwiększyć ogień. Gotujemy, dopóki głowy z ryb nie ugotują się całkowicie - powinne rozpadać się przy dotknięciu ich np. łyżką. Jeżeli już tak właśnie jest, można dodać słodką czerwoną paprykę - tyle, żeby uzyskać ładny kolor - oraz sól do smaku.
Dolewamy trochę wody (do ok. 5-6 l). Gotujemy jeszcze przez kwadrans.

Zdejmujemy z ognia. Całość mocno przecieramy przez sito (durszlak) - najlepiej do drugiego garnka (bogracza). Ości wyrzucamy. Uzyskany w ten sposób gęsty wywar z ryb wieszamy w bograczu ponownie nad ogniem.

Uzupełniamy wodę do ok. 4-5 litrów. Przyprawiamy do smaku solą i ewentualnie papryką. Zagotowujemy, po czym dodajemy uprzednio przygotowane kawałki ryb, ikrę i mlecz - należy bardzo uważać, żeby się nie rozgotowały.

Po kilku minutach zupa jest w końcu gotowa.

Spożywamy ze świeżym, grubo pokrojonym chlebem.
W niektórych regionach Węgier podaje się zupę rybną z domowym makaronem i wtedy (dla Polaków pewnie dziwne) również je się ją z chlebem!

  • Oddzielnie, w małym garnuszku można przygotować bardzo ostry wywar z bardzo ostrej papryki. Zupę wtedy przygotowujemy nie za ostrą i każdy przyprawia sobie we własnym talerzu według osobistego gustu i żołądka.

Smacznego!


Zupa zbójecka - Betyárleves (HUN)
  • 30 dag wędzonego boczku
  • 20 dag kiełbasy
  • 10 dag tłuszczu
  • 1/2 kg prawdziwków (lub innych grzybów)
  • 10 dag mąki
  • 2 cebule
  • pęczek zielonego szczypiorku
  • Vegeta(?)
  • pieprz
  • tymianek
  • słodka czerwona papryka
  • liść laurowy
  • sól

Boczek kroimy w drobną kostkę i smażymy w bograczu. Do pozostałego tłuszczu dodajemy drobno pokrojoną cebulę i plasterki grzybów. Solimy i stale mieszając, dodajemy przyprawy: pieprz, tymianek, listek laurowy i łyżkę czerwonej papryki.

Po kilkunastu minutach dolewamy wodę i wsypujemy około dwóch łyżek Vegety. Zagotowujemy. Posypujemy łyżką mąki. Znowu dokładnie mieszamy.

Kiełbasę kroimy w plasterki i dodajemy do zupy.
Śmietanę mieszamy z pozostałą mąką i odrobiną wody, a następnie dolewamy do zupy.

Zupę to można podać z uszkami lub gałkami mięsnymi.

Zupa zbójecka z zielonej fasoli - Betyáros zöldbableves bográcsban (HUN)
  • Składniki na 8 porcji: 
  • 10 dag wędzonej słoniny
  • 1 cebula
  • 20 dag wędzonego ⇒baleronu (surowego)
  • 1 strączek papryki
  • 1 strączek ostrej papryki
  • 1 pomidor
  • 50 dag zielonej fasoli
  • 15 dag zacierek
  • słodka, czerwona papryka w proszku
  • natka pietruszki
  • 3 dl śmietany
  • 2 łyżki mąki
  • sól

Słoninę kroimy w kostkę i wytapiamy z niej tłuszcz (w bograczu), na ktzórym szklimy pokrojoną drobno cebulę.

Dodajemy pokrojony w kostki baleron, pomidor i oba rodzaje papryki.
Wszystko posypujemy czerwoną papryką, zalewamy wodą (ok. 2,5 litra) i powoli gotujemy na niewielkim ogniu.

Kiedy mięso jest na wpół miękkie, dodajemy zieloną fasolkę (pokrojoną na 5 cm kawałki) i zacierki. Przyprawiamy do smaku.

Na sam koniec, zagęszczamy śmietaną rozmieszaną z mąką.
Przed podaniem posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Prosta i efektowna to zupa! Smacznego!

 

Zupa zbójecka po bakońsku - Bakonyi betyárleves (HUN)

Zupa ⇒ po bakońsku i od razu wiadomo, że z grzybami...


⇒http://www.ostrowkierwinski.pl/
  • 50 dag cielęciny (udziec lub łopatka)
  • 2-3 cebule
  • 15 dag wędzonego boczku
  • 20 dag grzybów (najlepiej z lasu)
  • 30 dag włoszczyzny
  • 2 papryki
  • 2 pomidory
  • 1 dl śmietany
  • 1 dl śmietanki
  • 1 łyżka mąki
  • sól
  • pieprz
  • słodka, mielona, czerwona papryka
  • koper

Z drobno pokrojonego boczku wysmażamy tłuszcz. Dodajemy posiekaną cebulę i smażymy na przezroczysto.
Po kilku minutach dorzucamy mięso pokrojone w kostki (ok. 2×2 cm), solimy, pieprzymy i smażymy je, dopóki nie zbieleje.

Warzywa (paprykę i pomidory też) myjemy, czyścimy i kroimy w plasterki, paseczki lub w kostki, po czym dodajemy do mięsa. Mieszamy i dusimy na niewielkim ogniu.

Kiedy mięso jest prawie miękkie, do bogracza dodajemy pokrojone grzyby, posypujemy kilkoma łyżkami czerwonej, słodkiej papryki i dolewamy tyle wody, aby otrzymać dość gęstą zupę. Mieszamy i gotujemy, dopóki wszystkie składniki nie będą miękkie.

Zupę zagęszczamy mieszaniną śmietany, śmietanki i mąki, doprowadzamy do wrzenia, dodajemy posiekany koperek, przyprawiamy do smaku...

  • Do zupy możemy dodać ⇒zacierki (najlepiej, właśnie - klasyczne, węgierskie).

Spożywamy ze świeżym chlebem.

Smacznego!

(Ze zbiorów ProtaSoft 001587-HU)

Zupa z indyka (7-8 porcji) - Pulykaleves
  • 1 mniejszy indyk (ok. 2-3 kg)
  • 5 marchewek
  • 3 pietruszki
  • seler
  • kalarepa
  • 25 dag zielonego groszku (może być z konserwy)
  • 2 średniej wielkości cebule
  • kilka grzybów (mogą być suszone lub solone)
  • tymianek
  • pieprz
  • sól

Oczyszczonego i wymytego indyka przecinamy wzdłuż na pół, zdejmujemy mięso z piersi, a z udek wyciągamy ścięgna.
Mięso z piersi odkładamy na specjalną okazję, na następny obiad, a pozostałość rozcinamy na mniejsze kawałki.
Poćwiartowanego indyka wkładamy do większego bogracza i zalewamy wodą (wyżej niż mięso na około 5 cm).

Gotujemy na małym ogniu. Zanim zacznie porządnie wrzeć - zdejmujemy pianę i solimy.

Warzywa i grzyby czyścimy, obieramy, myjemy, kroimy na kawałki (tylko cebulę używamy w całości i w łupinie).
Warzywa dodajemy do gotującego się mięsa. Przyprawiamy tymiankiem i pieprzem.

Gotujemy około 2-3 godzin na niewielkim ogniu. Kiedy mięso jest już miękkie - dodajemy zielony groszek oraz przyprawiamy ostatecznie do smaku. Gotujemy jeszcze przez kilkanaście minut.

Przed podaniem, w zupie można ugotować jakieś frikadelki, ⇒kluseczki, uszka (np. z mrożonek) lub ciekawy makaron.
Ugotowane, smakowite indycze mięso można podać oddzielnie.

Zupa z kury z fasolką szparagową - Tyúkhúsleves zöldbabbal (HUN)

Danie to umieściłem w „Zupach” mimo, że jest to coś pośredniego między tradycyjną zupą a tzw. „drugim daniem”.
To typowy posiłek jednodaniowy i w dodatku bardzo smaczny. Naprawdę warto spróbować.
Danie pochodzi z zachodnich terenów Węgier (Györ, Sopron, Szombathely).


  • 1 kura (około 2 kg)
  • 3 cebule (średniej wielkości)
  • 1 czubata łyżka tłuszczu
  • 2 łyżki czerwonej słodkiej papryki
  • 4 ziemniaki
  • 30 dag fasolki szparagowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 ml śmietany
  • 2 zielone papryki
  • 2 pomidory (lub lecso)
  • pieprz
  • 1 łyżka mąki
  • sól

Oczyszczoną kurę kroimy na kawałki. Drobno pokrojoną cebulę smażymy w bograczu na przezroczysto. Dodajemy czerwoną paprykę, mieszamy i natychmiast dodajemy szklankę wody. Mieszamy.
Dodajemy kawałki kury. Ponownie mieszamy.
Solimy i pod przykryciem, na niewielkim ogniu, dusimy.

Kiedy woda wyparuje, dodajemy rozgnieciony czosnek i pieprz. Kilka razy dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy tyle wody, żeby przykryła mięso. Przykrywamy i dusimy do miękkości.

Kiedy mięso jest już prawie miękkie dodajemy ziemniaki (pokrojone w drobną kostkę), 3-4 cm kawałki fasolki szparagowej, kawałki zielonej papryki, pokrojone pomidory (lub lecso) i (jeżeli trzeba) tyle wody, żeby dobrze przykryła zawartość bogracza.
Gotujemy dopóki ziemniaki i fasola nie będą zupełnie miękkie.

Mąkę mieszamy ze śmietaną, rozcieńczamy wywarem i dodajemy do zawartości kociołka. Przyprawiamy do smaku.
Gotujemy jeszcze przez kilka minut i już możemy podawać.

Smacznego!

Zupa z soczewicy - Lencseleves
  • 1/2 kg wędzonki (mogą być kości, boczek, skóra z wędzonej słoniny)
  • 1/2 kg soczewicy
  • 2 łyżki tłuszczu
  • 1 łyżka mąki
  • 1 cebula
  • 1 łyżka czerwonej słodkiej papryki
  • liść laurowy
  • 1 łyżka musztardy
  • 200 ml śmietany
  • 1 łyżka cukru
  • pół cytryny
  • sól

Soczewicę przebieramy i dokładnie myjemy. Pozostawiamy w wodzie.
Cebulę kroimy na drobno i podsmażamy na tłuszczu w bograczu.
Dosypujemy połowę mąki oraz paprykę, mieszamy i dolewamy kilka litrów wody. Wkładamy wędzonkę i gotujemy, dopóki mięso nie będzie miękkie. Można oczywiście dodać jakąś kostkę rosołową też.

Do wywaru dodajemy namoczoną soczewicę. Przyprawiamy, dorzucając listek bobkowy, skórkę z cytryny, cukier, musztardę i sól. Gotujemy do miękkości.

Pozostałość mąki mieszamy ze śmietaną, a następnie dodajemy do zupy - zupa powinna być gęsta.
Solimy do smaku. Dodajemy sok z cytryny. Zagotowujemy i koniec.

  • Tę smakowitą zupę można przyrządzić z dodatkiem ziemniaków i marchewki.
Zupa z soczewicy z parówkami - Lencseleves virslivel (HUN)
  • 25 dag soczewicy
  • sól
  • listek laurowy
  • 1 cebula
  • 1 łyżka musztardy
  • pieprz
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka mąki
  • 1 dl śmietany
  • 3 parówki
  • zielona pietruszka

Soczewicę przebieramy, a następnie moczymy w zimnej wodzie przez 1-2 godziny. Odcedzamy i wsypujemy do garnka. Zalewamy (ok. 1-1,5 l) wodą.

Solimy, dodajemy listek laurowy i drobno pokrojoną cebulę. Zagotowujemy i pod przykryciem gotujemy około 30-40 minut.
Kiedy ziarnka soczewicy są  już miękkie, dodajemy musztardę, pieprz, rozgnieciony czosnek.

Śmietanę mieszamy z mąką i zagęszczamy zupę.
Dorzucamy pokrojone w plasterki parówki i siekaną pietruszkę. Gotujemy jeszcze przez 3-4 minuty. Podajemy.

Smacznego i Szczęśliwego Nowego Roku, ponieważ ta zupa jest podawana (prawie obowiązkowo) na Sylwestra i Nowy Rok!

(ProtaSoft 000013-HU)

Zupa z soczewicy na golonce (z okolic Csurgó) - Csurgói lencseleves füstölt csülökkel (HUN)
  • 30 dag soczewicy
  • 40 dag wędzonej, tylnej, wieprzowej golonki (bez kości)
  • 1 duża cebula
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • sól
  • pieprz mielony
  • 2 ząbki czosnku
  • Na zasmażkę: 
  • 1 łyżka smalcu
  • 1 łyżka mąki
  • 1 łyżeczka mielonej, słodkiej papryki
     
  • Do podania: 
  • śmietana

Wypłukaną i przebraną soczewicę, razem z pokrojoną w kostki golonką, moczymy przez 1,5-2 godziny - przed gotowaniem.

Wymoczoną soczewicę i mięso wrzucamy do bogracza, dolewamy wodę, dodajemy wymytą, obraną z zewnętrznych łusek, ale nie pokrojoną, cebulę i gotujemy na niewielkim ogniu (około 1 godziny).

Kiedy mięso jest na wpół miękkie, dorzucamy oskrobaną i pokrojoną w plasterki marchew, pietruszkę oraz posiekany czosnek. Przyprawiamy solą i pieprzem.

Przygotowujemy zasmażkę: 
mąkę lekko zarumieniamy na smalcu, dodajemy mieloną, słodką paprykę - mieszamy, smażymy przez minutę, rozcieńczamy wywarem i dodajemy do zupy, kiedy „wszystkie” mięso, soczewica i warzywa są miękkie (rozgotowaną cebulę możemy wcześniej wyrzucić).


Podajemy ze śmietaną.

Smacznego!

(Na podstawie: Móczár István, Róka Ildikó Ízőrzők DunaTv - ⇒film od 2:35.)

Zupa z soczewicy na kiełbasie - Kolbászos lencseleves (HUN)

Oryginalny przepis opowiada, jak tę zupę ugotować w szybkowarze, ale stwierdziłem, że smaczniejsza jest z bogracza!


  • 20 dag soczewicy
  • 20 dag wędzonej kiełbasy
  • 2 duże ziemniaki
  • 2 liście laurowe
  • sól
  • ocet
     
  • Na zasmażkę: 
  • 2 łyżki mąki
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 mała cebula
  • olej
  • cukier
     
  • Do podania: 
  • śmietana

Ziemniaki myjemy, obieramy i kroimy w kostki.
Soczewicę przebieramy, myjemy, wkładamy do bogracza i zalewamy wodą. Dodajemy liście laurowe i gotujemy do miękkości (w szybkowarze około 22 minut).

Do ugotowanej soczewicy dodajemy pokrojoną w grube plasterki kiełbasę i ziemniaki. Gotujemy, dopóki ziemniaki nie zmiękną.


W międzyczasie przygotowujemy zasmażkę karmelową.
W łyżce oleju karmelizujemy 1 łyżeczkę cukru. Dodajemy drobno pokrojoną cebulę i rozgnieciony czosnek. Posypujemy mąką i zasmażamy na brązowo.


Zasmażkę rozcieńczamy zupą i dodajemy do bogracza, kiedy ziemniaki są już miękkie. Przyprawiamy do smaku octem, cukrem i solą.

Podajemy ze śmietaną.

  • Jeżeli zupę gotujemy w bograczu, soczewicę możemy namoczyć (1-2 godziny).

Smacznego!

(Na podstawie: Meglepetés Konyha 2000/43 - w zbiorach ProtaSoft 003332-HU.)

Zupa z soczewicy z suszonymi śliwkami - Lencseleves aszalt szilvával - felvidéki (HUN,SVK)

Zupa z terenów Słowacji. Dawniej (do ⇒traktatu wersalskiego z 1919 roku) był to tzw. felvidék - wyżyna, podgórze...

Zupę przygotowujemy w conajmniej dwóch garnkach, ale pomimo tych komplikacji, warto ją przyrządzić nad og­niskiem, bo wtedy jest najsmaczniejsza!


  • 40 dag wędzonych żeberek
  • 20 dag soczewicy
  • 20 dag suszonych śliwek
  • mała porcja włoszczyzny
  • 1 cebula
  • 1 zielona papryka
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 dl śmietanki
  • ocet
  • 2 liście laurowe
  • ziele angielskie
  • słodka, mielona papryka
  • sól
  • pieprz
     
  • Na zasmażkę: 
  • tłuszcz
  • łyżka mąki
  • łyżka słodkiej, mielonej papryki

Soczewicę myjemy, przebieramy, a następnie zagotowujemy w 1 litrze wody. Zdejmujemy szum, dorzucamy obrane, umyte i pokrojone warzywa. Przyprawiamy posiekanym czosnkiem, drobno pokrojoną cebulą (lub startą na tarce), pieprzem, zielem angielskim, listkiem laurowym oraz dorzucamy pokrojoną świeżą paprykę (może być lekko ostra) - gotujemy na małym ogniu.

Do innego bogracza wkładamy żeberka - przerojone wzdłuż i potem po dwa. Zalewamy wodą w takiej ilości, aby przykryła zawartość. Po zagotowaniu, wodę zmieniamy i gotujemy do miękkości, po czym dodajemy do soczewicy.

Przygotowujemy zasmażkę: na tłuszczu lekko zarumieniamy mąkę, dodajemy czubatą łyżkę czerwonej papryki, mieszamy, rozcieńczamy wywarem i dodajemy do zupy.
Śmietankę mieszamy z łyżką mąki, również rozcieńczamy wywarem i dodajemy do zupy.
Dorzucame umyte suszone śliwki, przyprawiamy do smaku octem, ewentualnie dosalamy, gotujemy jeszcze parę minut i możemy podawać.

Smacznego!


 

 
Strona główna >> Bogrács >> Zupy w bograczu


   
Wyszukiwanie potraw:

  • Perła na dziś... 
  • Kobieta dlatego mówi o sobie źle, by mężczyzna zaprzeczał jej słowom.
    (Zuzanna Rabska)

Strona założona 08.01.2001 roku
Copyright © Józef Tita Protasiewicz, All rights reserved

Ostatnie poprawki: 06.02.2017 07:45:58


Users on-line: 1
 


Strona zawiera linki do innych stron, za których założenie nie ponosimy żadnej odpowiedzialności.
Dystansujemy się od eksterytorialnych stron, których treści nie są zgodne z prawem lub zawierają dialery.
Za treść stron dołączonych do linków odpowiadają wyłącznie ich autorzy.